Runner's World poleca:

Coulthard, Coma, Baumgartner i Kościuszko 3 maja będą ścigać świat

Poleć ten artykuł:

As Formuły 1 David Coulthard, Felix Baumgartner i zwycięzca Rajdu Paryż-Dakar Marc Coma będą ścigać uczestników drugiej edycji Wings for Life World Run. Do ich grona dołączy polski kierowca rajdowy – Michał Kościuszko.

Michał Kościuszko, Wings for Life World Run

Pozostały trzy tygodnie do Wings for Life World Run. Do startu w światowym biegu zgłosiło się już 60 tysięcy uczestników. Wśród nich są sportowcy: australijscy kierowcy Formuły 1 Daniel Ricciardo i Mark Webber, niemiecka mistrzyni maratonu Sabrina Mockenhaupt i francuski zdobywca Pucharu Świata w narciarstwie zjazdowym Luc Alphand.

W Polsce, 3 maja, pojawią się na starcie m.in.: Adam Małysz – kierowca rajdowy, Tadek Błażusiak - sześciokrotny Mistrz Świata SuperEnduro, Szymon Godziek – utalentowany polski zawodnik MTB i jeden z najbardziej rozpoznawalnych riderów w Europie, Krysia Guzik (Pałka), utytułowana biathlonistka czy też Jerzy Skarżyński, maratończyk i trener.

Warto dodać, że swój udział w Wings for Life World Run w Poznaniu zadeklarowało już dwukrotnie więcej osób niż wzięło udział w 1. edycji biegu. Limit zapisanych uczestników wyznaczony został na 3 tysiące. Każdy z nich – biegacz, czy osoba poruszająca się na wózku – będzie usiłować nie dać się wyprzedzić Samochodowi Pościgowemu, stanowiącemu ruchomą linię mety.  

Za kierownicą Samochodu Pościgowego w Polsce, w Poznaniu już po raz drugi usiądzie Michał Kościuszko – polski kierowca rajdowy, dwukrotny rajdowy Wicemistrz Świata 2009 i 2011 w klasyfikacji JWRC i PWRC.  

„Gdy dostałem propozycję zostania kierowcą Samochodu Pościgowego, bez wahania zgodziłem się. Zresztą ja często działam impulsywnie i tak samo było w tym przypadku. Później jednak przyszły wątpliwości czy, aby na pewno dobrze zrobiłem. Czy nie porwałem się na coś, co jest wbrew mojej naturze. Ciężko jest mi jeździć wolno. Próbowałem na placu prowadzić auto przez jakiś czas ze stałą prędkością 15 km/h i wytrzymałem może z 30 sekund” - powiedział Michał o swoim udziale w pierwszej edycji biegu Wings for Life.

Mimo ogromnego zamiłowania do szybkości, Kościuszko świetnie sobie poradził jako kierowca Samochodu Pościgowego w 2014 r. Uczestnicy zgodnie przyznawali, że ucieczka przed takim kierowcą to czysta przyjemność. Pozdrawiali go po drodze, machali do niego radośnie, pomimo, że spotkanie z nim oznaczało nieuchronny koniec biegu. W tym roku po raz kolejny będzie „ścigać“ biegaczy.

„Jestem zaszczycony, że ponownie otrzymałem tę propozycję. Cieszę się, że znów będę mógł być częścią tego wydarzenia!” – powiedział kierowca.

Podobne odczucia towarzyszą Davidowi Coulthardowi, który także przyzwyczajony jest do rozwijania zawrotnych prędkości i pokonywania linii mety jako pierwszy. Jednak podczas Wings for Life World Run w przyszłym miesiącu dużo spokojniejsze tempo jazdy wywoła tak silne bicie jego serca, jakiego pewnie nie czuł nigdy wcześniej.

„Cóż za ironia” - mówi Coulthard, weteran Formuły 1, uczestnik ponad 240 wyścigów - „Całe życie wciskałem pedał w podłogę a tu, na Silverstone, pojadę z zawrotną prędkością 15 km/h. Dla mnie w tej roli najlepsze jest to, że w końcu prześcignę mojego byłego kolegę z zespołu Marka Webbera, który będzie na trasie w roli biegacza” – mówi żartobliwie Coulthard.

Inne osoby o głośnych nazwiskach, które usiądą za kółkiem, to między innymi giganci narciarstwa Bruno Kernen i Jon Olsson, irlandzka gwiazda rugby Simon Zebo, a także znakomity zawodnik GP2 Pierre Gasly. Wszyscy oni będą ścigać sportowców biegnących, aby zbierać środki na badania rdzenia kręgowego i zwracać uwagę na konieczność ich prowadzenia.

Felix Baumgartner, który będzie kierowcą podczas Wings for Life World Run w Bukareszcie w Rumunii, dodaje: „Dla mnie sport to wyznaczenie sobie celów. Bardzo chiałbym zostać ostatnim kierowcą, jaki 3 maja pozostanie na torze”. Oznaczałoby to, że w Rumunii wyłoniony zostanie Światowy Zwyciezca, ale w związku z tym, że start odbywa się w tym samym czasie również z 34 innych lokalizacjach, poprzeczka ustawiona została bardzo wysoko.

W zeszłym roku kierowca rajdowy Franz Wittmann był ostatnim kierowcą, który pozostał na torze i któremu udało się doścignąć pierwszego w historii Globalnego Zwycięzcę Wings for Life World Run, Etiopczyka Lemaworka Ketemę, po niesamowitym, pięciogodzinnym i 78-kilometrowym pościgu podczas biegu w Donautal w Dolnej Austrii. „Zanim dogoniliśmy Lemaworka, żartowaliśmy, że jeśli ten facet nie przestanie biec, musimy znaleźć stację benzynową” - stwierdził Wittmann.

W 2015 roku na trasie pojawi się wielu wspaniałych zawodników. Oznaczać to może długi dzień dla ścigających ich kierowców. I olbrzymią satysfakcję dla wszystkich, którzy zdecydowali się wesprzeć cel biegu.

Aby dołączyć do globalnej społeczności należy zarejestrować się na stronie www.wingsforlifeworldrun.com Udział w biegu gwarantuje dopiero wniesienie opłaty startowej – w całości przeznaczanej na badania nad rdzeniem kręgowym. Rejestracja uczestników trwa do 19 kwietnia (w przypadku płatności przelewem). Po tej dacie - o ile limit nie zostanie wyczerpany - do 28 kwietnia można zapisać się online, ale wówczas płatności będą realizowane tylko kartą kredytową.

Tak to działa:

O godzinie 11:30 czasu UTC (pół godziny po starcie biegaczy), Samochody Pościgowe rozpoczną jazdę z prędkością dokładnie 15 km/h (9,32 mph). O godzinie 12:30 UTC przyspieszą do 16 km/h, o 13:30 UTC do 17 km/h, o 14:30 UTC do 20 km/h, a o 16:30 UTC do 35 km/h.

Wszyscy kierowcy przyspieszać będą w tej samej chwili na całym świecie i utrzymywać będą taką samą prędkość. Po dwóch i pół godziny biegacze przebiegną 31 km. Ponieważ wyścig Wings for Life World Run startuje o 11:00 czasu UTC we wszystkich 35 lokalizacjach, konieczny jest nadzór Global Race Control i wsparcie technologiczne, które zapewnią, że kierowcy będą przyspieszać dokładnie w tym samym momencie.

Za kulisami

Samochody Pościgowe wyposażone są w całkowicie nową technologię namierzania, opracowaną specjalnie na potrzeby Wings for Life World Run. Miejsce biegacza zarówno w lokalnym, jak i globalnym rankingu, zależeć będzie od dystansu jaki ten pokona, zanim dogoni go ruchoma meta, a nie od całkowitego czasu biegu.

Samochody Pościgowe obowiązuje regulamin Wings for Life World Run, który gwarantuje sprawiedliwy i odbywający się w tym samym czasie progres samochodów na wszystkich 35 trasach na całym świecie. Dwa niemieckie Samochody Pościgowe – w Monachium i Darmstadt – zostały specjalnie przystosowane dla kierowców z urazami rdzenia kręgowego, którzy ścigać będą biegaczy w dwóch lokalizacjach.

Postępy biegaczy ze wszystkich tras oraz ich końcowe wyniki zostaną zarejestrowane przez urządzenie pomiarowe ukryte w numerze startowym. Urządzenie aktywowane jest podczas przekroczenia przez biegacza linii startu i dezaktywowane w momencie dogonienia go przez auto pościgowe. Wtedy też mierzony jest całkowity przebiegnięty dystans.  

Samochody Pościgowe na wszystkich trasach wystartują 30 minut po tym, jak Wings for Life World Run rozpoczną biegacze i będą stopniowo przyspieszać zgodnie z obowiązującym na całym świecie schematem.  

Schemat podany wg czasu polskiego: 

13:00 – start wyścigu START WYŚCIGU
13:30 – start samochodu pościgowego - prędkość 15 km/h (w przybliżeniu 9,3 mph)
14:30 – zwiększenie prędkości: 16 km/h (9,94 mph)
15:30 – zwiększenie prędkości: 17 km/h (10,56 mph)
16:30 – zwiększenie prędkości: 20 km/h (12,43 mph)
18:30 – zwiększenie prędkości: do 35 km/h (w przybliżeniu 21,75 mph)

 

Tagi: wings for life 2015 | michał kościuszko

Oceń artykuł:

--

Skomentuj (0)

Brak komentarzy
dodaj pierwszy komentarz

Runner's WorldPorady dla biegaczy

ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij