Polityka prywatności - poznaj szczegóły » [ X ]
PODZIEL SIĘ



OCEŃ

Po sznurku do mety. Dlaczego warto nauczyć się trasy biegu?

Gratulacje: długie wybiegania, interwały, tempówki i podbiegi zrobione według planu. Ale to nie oznacza, że przygotowania już za Tobą. Aby Twoja ciężka praca nie poszła na marne, musisz jeszcze zaprzyjaźnić się z trasą Twojego biegu.

Dlaczego warto nauczyć się trasy biegu?

Przygotowanie logistyczne, od parkingu po toi-toia, pozwoli Ci doczekać wystrzału startera bez zbędnych nerwów i z dużą pewnością siebie. A potem nie pozostanie Ci nic innego, jak pobiec po nową życiówkę.

Strefa startowa

Znajdź miejsce startu, parking albo najbliższe przystanki. Sprawdź, gdzie jest meta, bo może lepiej parkować bliżej niej niż startu, by oszczędzić swoim nogom spaceru po kilkudziesięciu kilometrach biegu.

Toalety

Lekki stres może sprawiać, że będziesz częściej chodzić lub biegać za potrzebą. Znajomość lokalizacji toi-toiów pomoże Ci podjąć decyzję, czy korzystać z tych, które widzisz, czy skorzystać z następnych.

Punkty medyczne

Dobrze wiedzieć, gdzie ich szukać, jeśli potrzebny będzie bandaż, wazelina albo poważniejsza pomoc lekarska.

Zespoły muzyczne

Didżeje i kapele mogą pomóc, ale mogą też za bardzo podkręcić Twój rytm, szczególnie na początku biegu. Dlatego sprawdź, gdzie możesz poddać się rytmowi muzyki, a gdzie musisz utrzymać równe tempo mimo energicznie brzmiących przebojów.

Woda i bufety

Dlaczego warto planować, kiedy dokładnie jeść lub pić? Bo badania wskazują, że maratończycy, którzy mają strategię żywieniową, są średnio o 11 minut szybsi od tych, którzy tego nie robią.

Kręte fragmenty

Jeśli ruszasz po nową życiówkę, musisz na takich fragmentach zachować czujność. Dystans wyznacza się po najkrótszej możliwej drodze, więc ścinaj zakręty jak tylko się da, oczywiście robiąc to po najlepszej linii biegu. Każdy dodatkowy metr na zakręcie to stracone niepotrzebnie sekundy.

Podbiegi

Opracuj strategię ich pokonywania. Jeśli masz duży podbieg np. na 12. km półmaratonu, a zwykłeś biegać szybciej drugą część dystansu, to podkręć tempo dopiero po pokonaniu wzgórza. Jeśli sporo zbiegów masz w pierwszej części trasy, to utrzymaj na nich tempo płaskich odcinków, by nie dobić swoich mięśni czworogłowych uda.

Otwarte przestrzenie

Silny wiatr ma spory wpływ na tempo. Biegnij z takim samym wysiłkiem: nieco szybciej z wiatrem, wolniej pod wiatr. Agrafki Takie zakręty mogą wybić Cię z rytmu. Przed nawrotem lekko zwolnij, by zachować pełną kontrolę i pobiec maksymalnie po wewnętrznej stronie trasy. Potem wróć do tempa sprzed agrafki.

Martwe strefy

Odszukaj takie bez muzyki czy łatwego dostępu dla kibiców - i przygotuj się na nie psychicznie. To tutaj możesz spróbować zabaw mentalnych: wyznacz sobie wcześniej osobę, za którą będziesz biec, albo powtarzaj swoją mantrę.

Wieżowce i tunele

Mogą zakłamywać sygnał GPS. Dlatego nie panikuj, kiedy okaże się, że biegniesz w tempie 8 minut na kilometr, ale też nie ciesz się, że tak lekko biegnie Ci się w tempie 4 min/km.

Ostatnia prosta

Znajdź punkt, który powie Ci, że zbliżasz się do mety. Wtedy wykrzesaj z siebie ostatnie zapasy energii na finisz.

Za metą

Po długim biegu możesz maszerować jeszcze przez kilkaset metrów za metą, by w końcu móc odpocząć. Bądź gotów na to, mimo euforii związanej z nową życiówką.

Stefa spotkań

To tutaj spotkasz się z bliskimi. Jeśli nie ma takiego miejsca, to wyznaczcie je sobie sami, by nie szukać się w tłumie.

RW 09/2016

Komentarze

 
 

Wypełnij to pole:

ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij