REKLAMA

Prague 21.1 km Ready for the Restart: jest nowy rekord w półmaratonie!

Podczas elitarnego biegu Prague 21.1 km Ready for the Restart, zorganizowanego w miejsce odwołanego przez koronawirusa Maratonu Praskiego, Kenijka Peres Jepchirchir ustanowiła nowy rekord świata w biegu kobiet! Do mety w ekspresowym tempie poniósł ją debiutujący w oficjalnych zawodach najszybszy model marki adidas w historii - adizero adios Pro w nowej wersji Dream Mile.

fot. materiały prasowe adidas

Pierwszy weekend września miał w Pradze wyglądać zupełnie inaczej – ulice miasta miał zalać wielotysięczny tłum biegaczy, którzy na jednej z najszybszych tras półmaratońskich na świecie mieli powalczyć o swoje nowe życiówki. Niestety, z powodu zagrożenia epidemicznego organizatorzy zmuszeni byli niemal w ostatniej chwili odwołać tegoroczną edycję Prague Half Marathon. Nie oznacza to jednak, że w starciu z koronawirusem bez oporu złożyli broń – korzystając z okazji, że do stolicy Czech zjechała już czołówka biegaczek i biegaczy długodystansowych, specjalizujących się w bieganiu „połówki”, zaprosili ich do udziału w wyjątkowym projekcie - Prague 21.1 km Ready for the Restart.

Na płaskiej jak stół, owalnej pętli o długości 1280 metrów w pięknym, położonym nad Wełtawą parku Letna organizatorzy starali się zapewnić biegaczom maksymalnie dobre warunki do tego, aby mogli pokusić się o pobicie aktualnych rekordów na dystansie półmaratonu. Start zawodów (kobiety i mężczyźni pobiegli w osobnych biegach) zaplanowano na wczesne godziny poranne – nie chodziło tylko o to, że o świcie w parku panuje zazwyczaj bezwietrzna pogoda, a temperatura wynosi idealne do biegania takiego dystansu 13 stopni Celsjusza. O tej porze niewielkie było również ryzyko, że wokół trasy zgromadzą się tłumy kibiców, co w czasie pandemii byłoby wysoce niepożądane.

REKLAMA

fot. materiały prasowe adidas

Przed biegiem organizatorzy przekonywali, że walka o rekordowe czasy nie będzie podczas tych wyjątkowych zawodów najważniejsza – istotniejsze jest to, że w tak nieprzewidywalnej sytuacji w ogóle udało się w Pradze zapewnić warunki do bezpiecznej rywalizacji dla najlepszych aktualnie specjalistów od biegania półmaratonu. Można byłoby nawet przyjąć te zapewnienia za dobrą monetę, gdyby nie fakt, że podczas Prague 21.1 km Ready for the Restart swoją oficjalną premierę podczas zawodów miała najnowsza wersja najszybszych butów adidas w historii, czyli model adizero adios Pro w nowej, energetycznej kolorystyce Dream Mile – połączeniu charakterystycznych dla tej firmy odcieni różowego, pomarańczowego i błękitnego.

Buty, w projektowaniu których podczas licznych testów na różnych kontynentach uczestniczyli zawodnicy światowej elity, m.in. takie gwiazdy, jak Joyciline Jepkosgei i Rhonex Kipruto, to najbardziej zaawansowane technologicznie dzieło inżynierów niemieckiego koncernu. Największą innowacją w nich zastosowaną są EnergyRods – pięć przypominających pazury Wolverine’a karbonowych „prętów” w przedniej części podeszwy, ułożonych wzdłuż kości śródstopia, które mają zapewniać maksymalną ekonomię biegu, pozwalając biegaczom dłużej utrzymać wysokie tempo. Uzupełnieniem EnergyRods jest wspierająca podeszwa wewnętrzna LightstrikePro, gwarantująca super lekką amortyzację dla ruchów i pomagająca utrzymać prędkość, karbonowa płytka stabilizująca pod piętą oraz lekka, elastyczna i wspierająca stopę cholewka z Celermeshu.

fot. materiały prasowe adidas

Krótko mówiąc, adidas adizero adios Pro - w linii prostej potomek adizero adios 1, w których Haile Gebrselassie w 2008 roku jako pierwszy w historii zszedł poniżej 2:04 w maratonie - to buty stworzone do tego, aby na długich dystansach nieść biegaczy ku linii mety rekordowo szybko. I kameralna praska impreza była tego najlepszym potwierdzeniem.

Faworytką biegu kobiet była Peres Jepchirchir, mistrzyni świata w półmaratonie z 2016 roku i była rekordzistka świata w półmaratonie z 2017 roku (1:05:06 w biegu mieszanym). Utalentowana Kenijka nie zawiodła oczekiwań – po pierwszych czterech okrążeniach przyspieszyła, oderwała się od rywalek i systematycznie zaczęła się od nich oddalać, stopniowo odbierając im nadzieję na wyrównaną walkę do ostatnich metrów biegu. W połowie dystansu Jepchirchir miała nad resztą stawki już blisko minutę przewagi i wcale nie zamierzała zwalniać. Ostatecznie pochodząca z miejscowości Turbo Village, niespełna 27-letnia zawodniczka wpadła na metę z czasem 1:05:34, poprawiając poprzedni rekord świata w biegu kobiecym aż o 37 sekund!

Po tak udanym pierwszym biegu kibice śledzący imprezę w internecie i ci, którzy zaczęli coraz liczniej pojawiać się wzdłuż trasy w parku Letna, z pewnością mieli apetyt na szybki i emocjonujący bieg w wykonaniu mężczyzn, zwłaszcza że na linii startu pojawili się tak mocni zawodnicy, jak Stephen Kiprop, Kibiwott Kandie, Benard Kimeli, Andamlak Belihu Berta, Philemon Kiplimo Kimaiyo czy Abel Kipchumba. Pogoda jednak spłatała figla organizatorom – wbrew prognozom zamiast pochmurnego nieba nad głowami biegaczy jasno zaświeciło słońce i już w chwili startu temperatura powietrza podskoczyła do 20 stopni Celsjusza.

REKLAMA

fot. materiały prasowe adidas

Mimo to biegacze długo utrzymywali bardzo dobre tempo, które pozwalało myśleć o złamaniu czasu 58:30, poniżej którego półmaraton pobiegli tylko Erytrejczyk Zersenay Tedese (58:23) oraz aktualny rekordzista świata Kenijczyk Geoffrey Kamworor (58:01). W połowie dystansu na prowadzenie wyszedł Kenijczyk Kibiwott Kandie, zwycięzca maratonów w Ras Al Khaimah i Lille. Początkowo jego przewaga nad pozostałymi biegaczami wynosiła zaledwie kilka-kilkanaście sekund i wydawało się, że inni biegacze włączą się jeszcze do walki o zwycięstwo, ale na cztery kilometry przed metą Kandie odskoczył rywalom na blisko 45 sekund i było jasne, że tylko on ma szanse na dobry wynik w tym biegu. Kenijczyk walczył do końca, by stać się trzecim biegaczem w historii z życiówką poniżej 58:30 –ostatecznie jednak ukończył bieg z czasem 58:37, który jest piątym najlepszym wynikiem w historii i który w tak niesprzyjających warunkach należy uznać za bezsprzecznie fantastyczny rezultat.

Rekordowy wynik Peres Jepchirchir musi teraz zostać zatwierdzony przez World Athletics, ale osiągnięte dzisiaj czasy były nader wyraźnym sygnałem, że na tym dystansie możemy już wkrótce spodziewać się kolejnych rekordów. Z cała pewnością zwycięzcą Prague 21.1 km Ready for the Restart jest również adidas, który udowodnił, że jego nowy model adizero adios Pro to poważny kandydat do walki o tytuł najszybszego buta świata. Jeśli mielibyście ochotę powalczyć w nich o swoje nowe życiówki, będziecie mogli zrobić to już po 14 września, kiedy to nowe buty trafią do sprzedaży.

AF

Komentarze

 (1)
ZOBACZ KOMENTARZE
REKLAMA