Polityka prywatności - poznaj szczegóły » [ X ]
PODZIEL SIĘ



OCEŃ
3.0

Czekolada - wróg czy przyjaciel biegacza?

Z reguły to, co nam najbardziej smakuje, nie jest najlepsze dla naszego zdrowia. Ale czy czekolada może być wyjątkiem? Czy biegacze mogą ją bezkarnie jeść, nie martwiąc się o swoją formę i sylwetkę? Redakcja RW wyruszyła na poszukiwania odpowiedzi.

Czekolada może mieć dobry wpływ na Twoje zdrowie, ale otwierając kolejną tabliczkę, nie oszukuj się, że jest to zdrowa żywność. (rys. Thomas Fuchs)

Jak wielu mężczyzn, zawsze oblewam się potem, kiedy przychodzi mi wybrać prezent dla mojej żony. Czy to z okazji urodzin, walentynek czy rocznicy, o której w umiejętnie zawoalowany sposób przypomina mi teściowa. Dzień mija za dniem, a pomysłów jak nie ma, tak nie ma. I wcale nie chodzi o to, że moja żona jest wymagająca i trudno ją zadowolić, ale o to, że każdy związek wymaga troski i starań o drugiego partnera. A to wiąże się z presją, by ciągle zaskakiwać drugą stronę czymś zupełnie wyjątkowym i niepowtarzalnym.

Ostatnio przez głowę przebiegła mi leniwa myśl, by wystąpić z tradycyjną bombonierką czekoladek. Cóż... Usprawiedliwia mnie fakt, iż media ostatnio dość często bombardują nas informacjami o wręcz zbawiennym wpływie czekolady na nasze zdrowie.

Nauka w służbie czekolady

Ja osobiście podchodzę do tych informacji nieco sceptycznie, bo przez lata przekonywano mnie o czymś całkowicie odwrotnym: czekolada = próchnica i nadwaga. Mimo to fani czekolady mają coraz więcej argumentów na obronę swojego ulubionego smakołyku.

Amerykański PNAS (Prodeedings of the National Academy of Science) opublikował przekonujące dane o dobroczynnym wpływie bogatego we flawanole kakao na stan układu krwionośnego. Dane z Danii (kraju, gdzie spożywa się najwięcej czekolady na głowę mieszkańca) mówią o tym, że ich współczynnik umieralności jest o 47% niższy niż u tych nacji, które do czekolady podchodzą z ogromną rezerwą. "Journal of Cardiovascular Pharmacology" wydał nawet specjalny suplement, w którym opublikował 17 artykułów o tym, jak to czekolada dobrze wpływa na nasze zdrowie, m.in. obniża ciśnienie, poprawia ukrwienie mózgu, gwarantuje zdrowszą i ładniejszą skórę.

Jeśli tego Ci mało, to badacze z Instytutu Johnsa Hopkinsa stwierdzili, że małe ilości czekolady pozytywnie wpływają na stan płytek krwi, a nowy produkt na rynku amerykańskim, czyli CocaVia, obniża poziom cholesterolu LDL o 6,7% (zgodnie z tym, co napisano w "Journal of the American Dietetic Association"). Chyba wystarczy argumentów, by zacząć się rozglądać za najbliższą fabryką Willy'ego Wonka?

Czekoladowy układ krwionośny

Jest jeden problem - większość badań była sponsorowana przez producentów takich produktów spożywczych, jak Mars, Snickers czy wspomniany CocaVia. Trochę trudno więc im bezgranicznie wierzyć, chociaż podniebienie ma inne zdanie i chętnie przyjęłoby wyniki tych badań całkowicie bezkrytycznie.

Ale znalazłem wyjątek - Mary Engler jest fizjologiem, który od 15 lat bada związki między dietą a stanem naczyń krwionośnych. Opublikowała ona w "Journal of the American College of Nutrition" wyniki niezależnych badań, które pokazują pozytywny wpływ ciemnej czekolady na poprawę przepływu krwi przez żyły i tętnice. Czekolada pozbawiona zawartych w kakao flawanoli nie miała już takiego wpływu.

Czekolada może mieć dobry wpływ na Twoje zdrowie, ale otwierając kolejną tabliczkę, nie oszukuj się, że jest to zdrowa żywność.

Dobroczynne flawanole

Flawanole to substancje odżywcze zawarte na przykład w herbacie, czerwonych winogronach czy skórce jabłka, które mają znaczący wpływ na zdrowie ludzkich komórek. Flawanol zawarty w ziarnach kakao - epicetyna - powoduje uwalnianie w układzie krwionośnym tlenku azotu, który rozluźnia znajdujące się w okolicy włókna mięśniowe, pozwalając na zwiększony przepływ krwi.

"Wyniki badań są jednoznaczne - mówi Engler. - Jestem przekonana, że takich informacji będzie coraz więcej, podobnie jak to było w przypadku kwasów omega-3 i ich dobroczynnego wpływu na ludzkie zdrowie".

Podobne zdanie ma Carl Keen, którego badania są jednak sponsorowane przez Marsa: "Nasze badania potwierdzają, że flawanole z ciemnej czekolady utrzymują elastyczność naczyń krwionośnych" - mówi.

To rodzi pytanie o dobroczynne działanie innych superproduktów, takich jak jagody czy czerwona papryka. Te jednak nie mają multimilionowego lobby, które poprawiłoby ich pozycję na liście zdrowej żywności.

"Warzywa i owoce są zdrowe. Ale jedne bardziej, a drugie mniej - mówi Keen. - Mam nadzieję, że nasze odkrycia pomogą w opracowaniu listy tych najlepszych".

Firmy cukiernicze prześcigają się oczywiście w próbach przekonania konsumentów, że ich proces produkowania słodyczy jest najlepszy i najzdrowszy. Prawda jest taka, że nie ma większych różnic w produktach czekoladowych tego samego rodzaju, pochodzących od różnych firm. Różnica jest między czekoladą gorzką i mleczną: ta gorzka i ciemna ma z reguły najwięcej flawanoli. Warto więc sprawdzać, ile procent kakao ma Twoja ulubiona czekolada.

Nie jestem w stanie powiedzieć, która czekolada jest najzdrowsza, ale mam pewną sugestię. Kakao jest rośliną, więc najlepiej wybierać te produkty, które zawierają je jak najmniej przetworzone. To oznacza omijanie tych produktów, które zawierają duże ilości mleka w proszku, emulgatorów i tony cukru.

I oczywiście nie daj się zwieść informacjom, że czekolada jest produktem, który możesz zaliczyć do zdrowej żywności. Nie jest. Jest smakołykiem zawierającym pokłady tłuszczu i cukru, którym oczywiście można się rozkoszować, ale w małych ilościach. Nikt nie powinien dodawać sobie kalorii przez jedzenie dużych ilości czekolady - lepiej znaleźć coś mniej kalorycznego.

Dobre wyczucie czasu

W nasz rocznicowy wieczór przygotowałem dla żony kolację niespodziankę. Oczywiście zdrową: zupa z czarnej fasoli, sałatka kale z pomarańczami i płatkami migdałów, ciemny ryż z brokułami i tofu, a do tego butelka dobrego czerwonego wina (również znanego z pozytywnego wpływu na zdrowie). Po kolacji sięgnąłem po schowane pudełko ciemnych czekoladek, które poprawiają ukrwienie komórek. To zawsze się przydaje, szczególnie w romantyczny wieczór...

 

Skąd się bierze czekolada?

Ziarna kakaowca pochodzą z drzew zwanych "Theobroma cacao", co w luźnym tłumaczeniu oznacza "pokarm bogów". W naturalny sposób rośnie w Ameryce Środkowej i Meksyku. Majowie pili napój czekoladowy z papryką chili już 2500 lat temu. Dziś większość ziaren kakao pochodzi z zachodniej Afryki, gdzie są zbierane dwa razy do roku, poddawane fermentacji przez 3 do 7 dni, suszone, a potem prażone. Tak powstaje podstawowy składnik czekolady.

Do XVI wieku czekolada była napojem gorzkim. Wtedy dodano cukier, który razem z naturalnymi tłuszczami zawartymi w ziarnach przysporzył czekoladzie złej sławy. Coraz bardziej popularna w świecie gorzka czekolada zawiera mniej cukru, co sprawia, że jest jednak dużo zdrowsza niż słodka czekolada mleczna.

 

*Amby Burfoot - legenda biegania masowego, zwycięzca Maratonu Bostońskiego w 1968 roku, przez wiele lat redaktor naczelny amerykańskiego wydania "Runner's World", a obecnie stały felietonista tego magazynu, autor licznych książek i artykułów o bieganiu.

RW  03-04/2010

Komentarze

 
 

Wypełnij to pole:

  • avatar
    zgłoś
    Gorzka czekolada jest w miarę zdrowa, chociaż w nadmiarze wszystko może zaszkodzić. Na pewno jest o niebo lepsza od pozostałych czekolad. Byle mieć to pod kontrolą i będzie ok :)

    Bidint, 2013-12-09 18:10:40
  • avatar
    zgłoś
    Wszystko prawda, tylko taka mała uwaga do tłumacza - kale to po prostu jarmuż...
    Daenerys89, 2012-03-16 15:09:49
ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij