[ X ]

Kontynuując korzystanie z naszej strony internetowej (również poprzez zamknięcie tego komunikatu), wyrażasz zgodę na przetwarzanie Twoich danych osobowych na zasadach wskazanych w "Polityce prywatności"

Kontynuuj przeglądanie

REKLAMA
REKLAMA
PODZIEL SIĘ



OCEŃ
4.7

Truskawki czy borówki? Porównujemy popularne produkty spożywcze

Czasy, kiedy na półkach w sklepie był tylko ocet, dawno już za nami. Dziś sklepowe półki uginają się pod ciężarem produktów – co rodzi przyjemne, choć niełatwe dylematy. Truskawki czy borówki? Mięso z kurczaka czy indyka? Rozstrzygnęliśmy kilka pojedynków – zobacz, jak postawić na zdrowy wybór.

Zdrowsze są truskawki czy borówki? Zrywane w polskich lasach czarne jagody skuteczniej zwalczają wirusy i bakterie niż borówki amerykańskie. Do tego dzięki garbnikom uszczelniają jelita i powstrzymują biegunkę. (fot. Mitch Mandel)

Już wiesz, że nie warto stawiać na pieczywo miękkie jak wata, bo to słaby zawodnik, ale kiedy dochodzi do konieczności wyboru między dwoma podobnymi produktami – powiedzmy, indykiem a kurczakiem – możesz nie wiedzieć, którego posłać na deskę w kuchni.

„Przyrządzając posiłek po treningu na bazie komosy lub brązowego ryżu, postępujesz lepiej niż jedząc pszenną bułkę, ale wybierając mistrza wartości odżywczych, możesz wspomóc swoje bieganie najlepszym paliwem, którego potrzebujesz” – przekonuje dietetyk Mitzi Dulan, współautor książki „Food is your fuel” („Jedzenie to twoje paliwo”).

Truskawki czy borówki?

Walka stulecia na początek. Oba rodzaje owoców to gwiazdy wszech czasów w świecie zdrowej żywności, ale badanie opisane w „Journal of Agricultural and Food Chemistry” wykazało, że borówki, a w szczególności jagody leśne, przejawiają największą aktywność antyoksydacyjną spośród wszystkich badanych owoców. Przeciwutleniacze wspomagają siłę układu odpornościowego i zmniejszają uszkodzenia mięśni wywołane treningiem.

  • Zdrowy wybór: Zmiksuj borówki z żurawiną i zrób z nich dodatek do grillowanych mięs.

Pierś z kurczaka czy z indyka?

Żaden z tych dwóch rodzajów piersi drobiowej nie zawiera nasyconych tłuszczów, ale w indyczej znajdują się trzy dodatkowe gramy białka w 85-gramowej porcji, więcej żelaza, które pomaga dostarczać tlen do mięśni, oraz selenu. Ten minerał jest częścią enzymu zwanego glutationem, który chroni komórki przed wolnymi rodnikami, mogącymi powodować raka i choroby serca.

  • Zdrowy wybór: Zamarynuj kawałki z piersi indyka z ziołami, solą, pieprzem i oliwą z pestek winogron (nadaje się do smażenia). Unikaj gotowych marynat – mają zazwyczaj dodatek glutaminianu sodu.

Zobacz też: Zdrowe zakupy: Lista produktów spożywczych z marketu

REKLAMA

REKLAMA

Mleko krowie czy kozie?

Hiszpańscy badacze, którzy porównali krowie i kozie mleko pochodzące od zwierząt żyjących w podobnych warunkach, odkryli, że w obydwu rodzajach znajduje się taka sama ilość podstawowych aminokwasów potrzebnych do naprawy i budowy mięśni. Mleko kozie zawiera jednak wyższy procent tłuszczów omega-3, a także wapń, fosfor, magnez oraz sprzężony kwas linolowy (CLA). Badania sugerują, że CLA niesie ze sobą szereg korzyści: obniża ryzyko zachorowania na raka, dba o zdrowie kości i pomaga redukować ilość tkanki tłuszczowej.

  • Zdrowy wybór: Co ważne, kozie mleko nie zawiera laktozy ani kazeiny, czyli białka obecnego w mleku krowim, powodującego często alergię. Jeśli przeszkadza Ci specyficzny smak koziego mleka, możesz go zamaskować, dodając do koktajlu miód lub ziarenka z laski wanilii.

Chleb pszenny czy żytni?

Szwedzcy uczeni, których badanie opublikowano w „Nutrition Journal”, odkryli, że ci jego uczestnicy, którzy na śniadanie zjadali chleb żytni, odczuwali mniejszy głód w ciągu dnia niż ci, którzy jedli chleb pszenny. Hanna Isaksson, która prowadziła badania, uważa, że tak umiejętne tłumienie głodu żyto zawdzięcza wysokiej zawartości błonnika. W kromce żytniego chleba może znajdować się aż do 8 g błonnika – a więc nawet więcej niż w ciemnym pieczywie udającym to razowe.

  • Zdrowy wybór: Chleb udający żytni często zawiera sporo rafinowanej mąki pszennej. Kup zatem chleb „żytni 100%” albo sprawdź, czy mąka żytnia-razowa jest na pierwszym miejscu w składzie – ma wtedy więcej błonnika.

Sprawdź: Dieta biegacza: 10 produktów pełnych zdrowia

Szpinak czy jarmuż?

Jeszcze kilka lat temu trafiał tylko do blenderów warszawskich hipsterów, ale dziś jarmuż stał się warzywem popularnym pod strzechami od Szczecina po Przemyśl. W porównaniu do szpinaku jarmuż ma 4 razy więcej witaminy C i 1,5 raza więcej wspomagających odporność witamin A i K. Witamina K odpowiada za prawidłowe krzepnięcie krwi, ale jest też potrzebna do tego, by wraz z wapniem budować mocne, zdrowe kości. Jarmuż zawiera też 3 razy więcej luteiny i zeaksantyny, antyoksydantów wpływających na siatkówkę, które łączą siły w walce o zdrowie Twoich oczu.

  • Zdrowy wybór: Zrób „chipsy” z jarmużu: porozkładaj nieduże kawałki liści na papierze do pieczenia. Spryskaj oliwą z oliwek, dopraw solą i piecz 15 minut, aż będą chrupiące.

REKLAMA

Orzechy ziemne czy migdały?

Masło migdałowe zawiera więcej wapnia i magnezu – minerałów, których często brakuje w diecie biegaczy. W obydwu rodzajach masła znajduje się mniej więcej taka sama ilość tłuszczu, ale masło migdałowe ma 60% więcej jednonienasyconych kwasów tłuszczowych. Obniżają one poziom złego cholesterolu LDL, zmniejszając ryzyko chorób serca i udaru. Masło migdałowe zawiera też trzy razy więcej witaminy E – antyoksydantu, zwanej witaminą młodości. Niweluje ona ryzyko zachorowania na raka, a niektóre badania dowodzą, że opóźnia też procesy starzenia się komórek.

  • Zdrowy wybór: Dodaj łyżkę masła migdałowego do pobiegowego koktajlu albo wmieszaj je do owsianki.

Szybkie spożywcze pojedynki

Przegrani nie są gorsi i zasługują na szacunek biegaczy, ale zwycięzcy okazali się o kilka punktów lepsi.

  • Komosa zwycięża brązowy ryż. Filiżanka komosy ryżowej zawiera trzy dodatkowe gramy białka, a poza tym więcej błonnika, żelaza i magnezu.
  • Jogurt grecki zwycięża zwykły. Jogurt grecki ma około dwa razy więcej białka niż tradycyjny.
  • Ser kozi zwycięża ser feta. Ser kozi ma niemal o połowę mniej cholesterolu i o 1/3 mniej sodu.
  • Pomarańcza zwycięża jabłko. Zawierają podobną ilość kalorii i błonnika, ale pomarańcza to 12 razy więcej witaminy C.
  • Czerwona papryka zwycięża zieloną. Może się pochwalić 8 razy większą dawką witaminy A, która wspomaga układ odpornościowy.
  • Siemię lniane zwycięża olej lniany. Nasiona zawierają sporo magnezu, potasu, selenu i błonnika.

RW 06/2017

Komentarze

 (1)
ZOBACZ KOMENTARZE

REKLAMA

REKLAMA
ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij