[ X ]

Kontynuując korzystanie z naszej strony internetowej (również poprzez zamknięcie tego komunikatu), wyrażasz zgodę na przetwarzanie Twoich danych osobowych na zasadach wskazanych w "Polityce prywatności"

Kontynuuj przeglądanie

REKLAMA

Profil karolina-biega

  • avatar
    zgłoś
    Urodzony, by biegać
    Oczywiście, że są tacy ludzie, którzy w to wierzą. Żadne inne stworzenie na ziemi nie jest tak dobrze przystosowane do długiego biegu jak człowiek. Po co w takim razie są nam potrzebne receptory produkujące pot, przecież wystarczyłoby wystawienie języka na wierzch, tak jak np u psów. Z ewolucją człowieka jest jak z każdą inną nauką, nie brakuje kontrowersji. Dobrym przykładem może być kuchenka mikrofalowa. Jedni naukowcy twierdza, że jest ona szkodliwa dla zdrowia człowieka, a inni uważają, że nie ma żadnego negatywnego wpływu. W obecnych czasach i tak już się nie dowiemy do końca, czy rzeczywiście nasze ciało zostało przystosowane do biegu (żyjemy w zbyt statecznym świecie). Nie musimy już biegać, żeby zdobyć pokarm albo uciec przed jakimś drapieżnikiem. Wychodzimy z domu i na każdym kroku możemy kupić coś do jedzenia. Niemniej jednak, w książce "Urodzeni biegacze", w rozdziale 28, została opisana historia pewnego matematyka,Louisa Liebenberga, który udał się do Afryki w poszukiwaniu ludzi, żyjących pierwotnie. I o dziwo znalazł. Dotarł do plemienia, na pustyni Kalahari, w którym potrafiono zagonić antylopę na śmierć. Więc coś w tej ewolucji chyba jest prawdy.

    karolina-biega, 2013-01-26 11:04:26
  • avatar
    zgłoś
    Zacząłem i wystąpił problem z łydką
    Witam. Ja też miałam problem z łydką na początku. Może nie był on aż tak doskwierający, że zmuszał od razu do zatrzymania. Piszesz, że biegałeś tylko na wf. Może warto się zastanowić na początku nad marszobiegami? Dzięki nim przyzwyczaisz swoje ciało do wysiłku, a nie będzie to, aż tak ekstremalne dla "leniwego" organizmu. W naszych ciałach, tak jak w całym świecie przyrody, działa pierwsza zasada termodynamiki - ciało przebywające w spoczynku, chce w tym spoczynku zostać. Dlatego musisz pamiętać, że na początku przygody z bieganiem, organizm może się buntować. Napisałeś, że musisz się zatrzymac po około 700-800m. Spróbój więc biec 500m i przechodzić do marszu na 200m, a potem znowu 500m biegu (w tempie konwersacyjnym, czyli takim, w którym podczas biegu możesz swobodnie rozmawiać bez zadyszki). Z czasem wydłużaj bieg i (lub niekoniecznie) skracaj marsz.
    Możesz również zwrócić uwagę na technikę swojego biegu. Ja na początku biegałam na całej stopie i po około 2,5 km zaczynało mnie bardzo boleć kolano. Jednak w momencie, gdy zmieniłam technikę na bieg na śródstopiu ból ustąpił. Jak sam nie potrafisz ocenić swojej techniki, poproś o pomoc jakiegoś znajomego, bardziej doświadczonego biegacza.
    Niestety, jak ból nie ustąpi, musisz wybrać się do lekarza i najlepiej zrobić USG tkanek miękkich.
    Pozdrawiam :)
    karolina-biega, 2013-02-05 11:26:20
REKLAMA
ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij