Runner's World poleca:

93-latek przebiegł Amerykę od wybrzeża do wybrzeża

Poleć ten artykuł:

Amerykanin, Ernie Andrus, sprawił sobie niecodzienny prezent na 93. urodziny, mianowicie zakończył swoją 3-letnią biegową wyprawę przez Stany Zjednoczone. 20 sierpnia zameldował się na St. Simon’s Island w stanie Georgia i zwieńczył swoje wyzwanie, mocząc stopy w Atlantyku.

Ernie Andrus

Blisko trzy lata i 4 400 km biegiem, 3 razy w tygodniu, z tygodniowym kilometrażem na poziomie 30 km - tak najkrócej można by scharakteryzować przygodę 93-letniego Erniego. Nie warto jednak na tym poprzestawać, ponieważ jego wyczyn jest godny nie tylko tego artykułu, ale i całej książki.

W wielką podróż od wybrzeża do wybrzeża Ameryki Ernie Andrus wyruszył 7 października 2013 roku z San Diego, a wielki finał nastąpił 20 sierpnia 2016 roku w St. Simon's Island. Na mecie na Erniego czekało mnóstwo zainspirowanych ludzi. Niektórzy przybyli z bardzo odległych miejsc, takich jak Arizona czy Nowy Jork. Z pewnością jednak nikt tego nie żałował, ponieważ świętować można było nie tylko zakończenie prawie trzyletniego wielkiego wysiłku, ale także 93. urodziny Erniego, które wypadały dzień wcześniej.

Ernie Andrus to weteran II wojny światowej, który postanowił podjąć się tego ogromnego wyzwania w celu zwrócenia uwagi na wojennego bohatera, któremu jego zdaniem poświęca się zdecydowanie mniej uwagi, niż na to zasługuje. Nie chodzi tutaj bynajmniej o człowieka, ale o statek desantowy do przewożenia czołgów (ang.: Landing Ship, Tank, w skrócie LST). Ten typ okrętów odegrał ogromną rolę podczas konfliktów zbrojnych w tamtym czasie. To między innymi dzięki niemu możliwe było lądowanie w Normandii (operacja Neptun). Dla Erniego mają one wartość sentymentalną, ponieważ podczas wojny służył na jednym z nich. 

Jego celem było zebranie pieniędzy na powrót USS LST-325, który obecnie znajduje się w Evansville w stanie Indiana, do Normandii. Specjalnie na 75. rocznicę D-Day, czyli lądowania w Normandii 6 czerwca 1944 roku. Przeprawa takiego statku przez Ocean Atlantycki to ogromnie kosztowne przedsięwzięcie, wyceniane na miliony dolarów. Podobna akcja planowana już była w 2014 roku, jednak właśnie z powodów finansowych została odwołana.

Kiedy Ernie Andrus był na początku swojego wyzwania, wiele osób uznało go za wariata i nie wierzyło, że może mu się to udać. Ernie nie dość, że pomimo wszelkich słabości, cel osiągnął, to jeszcze pobił rekord. Najstarsza osoba, która przebiegła Amerykę wszerz przed nim, miała 73 lata. 20 lat to ogromna przewaga! W taki sposób wyniki poprawiają tylko najwięksi bohaterowie. Temu panu zdecydowanie nie można tego odmówić.

Jeśli Ernie Cię zainspirował i chcesz spełnić marzenie tego niesamowitego starszego pana lub po prostu mu pogratulować, zajrzyj na jego stronę internetową i na Facebooka.

Zachęcamy także do poznania Erniego bliżej:

RW

Tagi: Ernie Andrus | bieganie w Ameryce | Coast2coast Runs | bieg od wybrzeża do wybrzeża USA

Oceń artykuł:

4.0

Skomentuj (0)

Brak komentarzy
dodaj pierwszy komentarz

Runner's WorldPorady dla biegaczy

ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij