Runner's World poleca:

Biegam Bo Lubię: audycja na fali

Poleć ten artykuł:

Program "Biegam Bo Lubię" w radiowej Trójce to przykład nowoczesnej audycji poradnikowej. Tworzą go fachowcy i entuzjaści biegania. Nie trują w kółko o sporcie, nie używają trudnych naukowych słów, tylko zachęcają, by ruszyć się z miejsca.

biegam bo lubię Trójka

"Proszę mi wierzyć, że pana podziwiam" – powiedział Kuba Strzyczkowski, gospodarz "Zapraszamy do Trójki", na początku jednej z pierwszych audycji "Biegam Bo Lubię", kiedy przed mikrofonem zasiadł Krzysztof Łoniewski, dziennikarz redakcji sportowej Programu 3 Polskiego Radia. Rozpoczyna się program "Biegam Bo Lubię".

"To program dla biegających i niebiegających. Tych drugich chcemy do biegania zachęcić" – mówi na antenie Krzysztof. Wraz z zaproszonymi do udziału w audycjach gośćmi i ekspertami podpowiada słuchaczom, w jaki sposób poczuć radość z biegania, jak trenować, aby osiągnąć sukces.

"Czasami będzie nim pokonanie pierwszego kilometra, a dla niektórych przebiegnięcie całego maratonu" – przekonuje dziennikarz. Kiedy zaczynamy rozmawiać o kulisach powstania programu, przyznaje, że trochę się obawiał, czy podoła wyzwaniu tworzenia audycji o bieganiu, ze względu na obowiązki redakcyjne i rodzinne.

Postawił jednak warunek, że współautorem audycji, a zarazem ekspertem od biegania będzie jego przyjaciel Paweł Januszewski, mistrz Europy z 1998 roku w biegu na 400 m przez płotki, dziś trener II klasy lekkiej atletyki, ambasador biegania i akcji "Polska Biega". Krzysztof ma dodatkowy atut: biega regularnie około 30 km tygodniowo – najwięcej z redakcji Trójki (na razie), był więc naturalnym kandydatem na prowadzącego.

Ruch w radiu

W telewizji próżno szukać audycji w stylu "Bieg po zdrowie", prowadzonej niegdyś przez nieżyjącego już niestrudzonego propagatora zdrowego trybu życia Tomasza Hopfera. Owszem, pojawiają się obszerne relacje z biegów typu "Human Race" czy "Biegnij Warszawo", które potrafią zgromadzić na starcie 20 000 uczestników, są na nich biegający aktorzy i dziennikarze, ale woli i ochoty jakoś brakuje, żeby stworzyć nowy program dla biegaczy.

Regularna audycja o bieganiu w Trójce jest ewenementem w polskim eterze. Biegowe tematy pojawiają się wprawdzie w Tok FM podczas trwania akcji "Polska Biega", ale Trójka chce iść nie o krok, tylko o dwa kroki dalej i stworzyć trójkową drużynę, ale także społeczność słuchaczy skupioną wokół programu.

"Staramy się realizować audycje w terenie, żeby naszą akcję było także widać. Stąd pomysł zrealizowania odcinka w Jarosławcu i wzięcie udziału w »Biegu po plaży«" – mówi Krzysztof Łoniewski.

"Pamiętam, że kiedy Krzysztof w pośpiechu nagrywał rozmowy z uczestnikami biegu na plaży, ludzie nie garnęli się jakoś specjalnie, ale nagle w zasięgu wzroku pojawił się magiczny przedmiot. Dopiero gdy do mikrofonu dołożył radiową kostkę z logotypem stacji, zrobiło się tłoczno wokół jego osoby" – śmieje się Paweł Januszewski.

Nie jest łatwo tworzyć program o bieganiu w radiu. Autorzy podjęli się dosyć karkołomnej próby, ale starają się, żeby oprócz praktycznych porad ekspertów i rozmów w studiu były emitowane także materiały reportażowe prezentujące rozgrzewkę czy relacje ze specjalistycznego sklepu dla biegaczy, gdzie Krzysztof Łoniewski na własnej skórze, a raczej stopie, testował urządzenie, które pozwala na precyzyjne dobranie butów biegowych poprzez analizę ruchu. Autorzy audycji mają ambicję, żeby program nie był kojarzony wyłącznie z Warszawą, stąd podróże i relacje z imprez biegowych w całym kraju.

Sprintem do studia

W pracy dziennikarza sportowego przydaje się dobra kondycja i, jak się okazuje, umiejętność błyskawicznego opanowania dyszenia po sprincie do studia. "Po treningu nie zdarzyło mi się wpaść zziajanym na audycję, ale pewnego razu byliśmy przekonani, że powinniśmy rozpocząć audycję o 17.20, natomiast coś tam poprzesuwało się w ramówce i wchodziliśmy nieco wcześniej. Miałem także serwis sportowy kilka minut wcześniej, musiałem jeszcze naradzić się przed programem z Pawłem Januszewskim, wydrukować scenariusz audycji. Nagle słyszę od wydawcy programu: »Natychmiast wchodzicie na antenę!«. Prowadzący Robert Kantereit wprowadził już Pawła do studia, ja wbiegłem sprintem jak Usain Bolt. Robert zadał pierwsze pytanie, widząc, że nie jestem w stanie mówić. Dopiero po kilkunastu sekundach opanowałem dyszenie i zaczęliśmy rozmawiać" – mówi o kulisach powstawania audycji Krzysztof Łoniewski i dodaje, że przyspieszony oddech i adrenalina w audycji o bieganiu są potrzebne i wypadają naturalnie.

Pierwsze programy spotkały się ze sporym odzewem. "Słuchacze piszą, dzwonią, dzielą się swoimi doświadczeniami. "Kontakt z ludźmi to najprzyjemniejsza część programu. Najbardziej nas cieszą mejle od osób, które rozpoczęły bieganie, zainspirowane naszym programem. Dostaliśmy list od fana hip-hopu, który rozpoczął go od powitania »Yo!«. Napisał, że nienawidził biegania, ale posłuchał audycji, stwierdził: »Kiedy, jak nie teraz?«, i wybiegł z domu niczym Forrest Gump. Zgłosił się pan, który namawia nas do biegania bez butów, pisze pani z prośbą o pomoc w doborze biustonosza na trening..." – relacjonuje Krzysztof.

Stacja ma w planach stworzenie trójkowego teamu, który będzie pojawiać się na imprezach biegowych w całej Polsce. Być może powstanie specjalna płyta CD z muzyką dla biegaczy, a porady emitowane na antenie zostaną zebrane w książkowym poradniku. Krzysztof Łoniewski zapowiada przebiegnięcie maratonu.

Znajdź w eterze

Programu "Biegam Bo Lubię" posłuchasz w czwartek o godzinie 17.20 w popołudniowej audycji "Zapraszamy do Trójki". Akcja trwa od wiosny do późnej jesieni. Jej finałem będzie Bieg Niepodległości 11 listopada, a w 2011 roku ruszy 21 marca, czyli pierwszego dnia wiosny.

RW 05/2010

Tagi: ludzie | radio | Biegam Bo Lubię | program treningowy | Trójka | dziennikarze | bieganie | trening

Oceń artykuł:

5.0

Skomentuj (0)

Brak komentarzy
dodaj pierwszy komentarz

Runner's WorldPorady dla biegaczy

ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij