Runner's World poleca:

Henrik Wullf: jestem biegaczem miejskim

Poleć ten artykuł:

Henrik Wulff Warszawę poznawał w biegu, a swój team zmotywował do treningu. Ma na to sprawdzony patent. Runner’s World zdradził, jak postrzega Polskę i dlaczego nie cierpi biegać w parkach.

Henrik Wulff

Henrik podchodzi do okna. Ze swojego mieszkania na ósmym piętrze w centrum Warszawy patrzy na kilka nowych drapaczy chmur. "Lubię ten widok, to taki mały Nowy Jork. Uwielbiam go!" – mówi Henrik.

Jest jednym z tysięcy ekspatów w Polsce, czyli wysokiej klasy specjalistów, którzy opuścili ojczyznę, aby pracować za granicą. Twierdzi, że w Warszawie przeżywa swój drugi miesiąc miodowy, od kiedy dwa lata temu przeprowadził się tu z żoną i zaczął pracę jako szef polskiego oddziału Bayer HealthCare Pharmaceuticals.

Wspomina, że pierwszy raz był Warszawie 25 lat temu. Zapamiętał ją jako szare, smutne miasto. Dziś nie może się nadziwić zmianom w stolicy na lepsze: "Niesamowite, jaką przemianę przeszło to miasto. Jak z wielkiej depresji do wielkiego Alleluja!".

Z drugiej strony nie ukrywa, że Warszawa powala go szczególnie swoim pięknem: "Ona jest specjalna... To dobre określenie. Połączenie komunistycznej zabudowy i nowoczesności jest wyjątkowe". Mówi o swoim pierwszym wrażeniu, kiedy ruszył na trening: "Zaskoczyło mnie, jak wielu ludzi w Polsce biega!".

Bieganie po parkach? Nienawidzę tego!!!

Dorastał w Kopenhadze, potem pracował w wielu europejskich stolicach. Nie wyobraża sobie życia, i co dla niektórych wydaje się dziwne, także biegania poza miastem.

"Dobrze mi wśród ulic i budynków. Uważam się za dziecko miasta. Kocham biegać po ulicach – jestem biegaczem miejskim. Nie lubię biegać po parkach. Więcej – nienawidzę tego! Nie dbam o zanieczyszczenia – w parku obok ulicy powietrze także jest niezbyt czyste" – śmieje się Henrik.

Biegając w Warszawie, obserwuje ludzi, odkrywa jej zakątki, chłonie energię i zapach miasta. W ten sposób zwiedził pokaźną część stolicy. "To bardzo modny sposób poznawania miast, coraz popularniejszy na świecie".

Zaszczepiłem bieganie Adamowi

W biurze Henrika stoją puchary i zdjęcia z biegów. "Gdybym był grubasem i pracował w firmie zajmującej się zdrowiem, byłaby to hipokryzja i zła postawa" - mówi. Koncern Bayer produkuje lekarstwa, ale w samej firmie, dbającej o zdrowie milionów, nie ma przymusu prowadzenia zdrowego trybu życia. Przykład idzie jednak z góry.

"Wpadliśmy na pomysł, żeby utworzyć w naszej firmie klub biegowy. Bez ciśnienia. Ogłosiliśmy, że o 17 w każdą środę wybiegamy z pracy. Dystans: 5 km, tempo wolne". Za każdym razem pojawiało się 6-7 osób, w większości kobiety.

"Jednego z moich asystentów, o imieniu Adam, udało mi się na tyle zmobilizować do biegania, że ukończył maraton i szykuje się do kolejnego. Powiedziałem mu: »Skoro ja mogę, ty też dasz radę!«. Adam przeszedł drogę od lenia do maratończyka. To mój ogromny sukces. Teraz biega lepiej ode mnie! Kiedy wyjadę z Polski, będę miał ogromną satysfakcję, że udało mi się zaszczepić tu bieganie".

Wygrywanie jest wspaniałe

W zimie biega 3 razy w tygodniu, latem i jesienią więcej – 4-5 razy. Na treningach pokonuje od 6 do 8 km, ale kiedy przygotowuje się do maratonu, zwiększa obciążenia. Zaczął treningi do maratonu berlińskiego. Ma zamiar zejść z czasem poniżej 4 godzin.

"Kiedy przejdę na emeryturę, będę jak Forrest Gump, nie przestanę biec" – żartuje Henrik, ale zaraz dodaje, że po 65. roku życia ograniczy się do jednego maratonu w roku, ale biegać zamierza do końca życia. Na ręce nosi opaskę biegacza z danymi kontaktowymi.

"Kiedy padnę trupem na jednej z warszawskich ulic, przynajmniej będzie wiadomo, skąd jestem" – znów żartuje Henrik. Z dumą pokazuje wyryte na opasce motto: "Wygrywanie jest wspaniałe". To także jego motto w pracy.

Henrik Wulff, 54 lata, Duńczyk, Country Division Head w firmie Bayer . Od 2 lat mieszka i biega w Polsce.

RW 03/2012  

Tagi: ludzie | sylwetka | Warszawa | maraton | zwycięstwo | biznes | Henrik Wulff | Dania | Duńczyk | Polska

Oceń artykuł:

--

Skomentuj (0)

Brak komentarzy
dodaj pierwszy komentarz

Runner's WorldPorady dla biegaczy

ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij