[ X ]

Drogi Użytkowniku,

W związku z tym, że począwszy od dnia 25.05.2018 r. na terenie Polski obowiązują nowe przepisy regulujące kwestie ochrony Państwa danych osobowych, Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych), (dalej zwane RODO), Motor-Presse Polska sp. z o.o. z siedzibą we Wrocławiu (53-238) przy ul. Ostrowskiego 7, wpisana do rejestru przedsiębiorców Krajowego Rejestru Sądowego prowadzonego przez Sąd Rejonowy dla Wrocławia – Fabrycznej we Wrocławiu, VI Wydział Gospodarczy Krajowego Rejestru Sądowego pod nr KRS: 0000151026, NIP: 8990026326, REGON: 930327847 o kapitale zakładowym w wysokości 2.860.000,00 złotych zachęcamy do zapoznania się ze zaktualizowaną treścią "Polityki prywatności" naszych Serwisów. Znajdują się w niej szczegółowe informacje na temat zasad przetwarzania danych osobowych na naszych stronach internetowych.

Kontynuując korzystanie z naszej strony internetowej (również poprzez zamknięcie tego komunikatu) z wykorzystaniem domyślnych ustawień przeglądarki internetowej w zakresie prywatności, wyrażasz zgodę na przetwarzanie danych osobowych przez Motor-Presse Polska Sp. z o. o oraz naszych Zaufanych Partnerów do celów marketingowych, w szczególności na potrzeby wyświetlania reklam dopasowanych do Twoich zainteresowań i preferencji. Pamiętaj, że wyrażenie zgody jest dobrowolne. Możesz też odmówić zgody lub ograniczyć jej zakres zmieniając ustawienia plików cookies w przeglądarce.

Kontynuuj przeglądanie

REKLAMA
REKLAMA
PODZIEL SIĘ



OCEŃ
3.8

Nie patrz w PESEL! [LIST CZYTELNIKA]

Czy biegacze mają swój „termin przydatności”? Bezwzględnie nie – wystarczy spojrzeć na kategorię 70+ każdego dużego biegu, by przekonać się, jak popularne jest bieganie wśród seniorów. Jurek, stały Czytelnik Runner’s World, jest przy tym także doskonałym przykładem tego, że nigdy nie jest za późno na pierwszy maraton.

Biegacz senior maraton Jurek długo zarzekał się, że maratonów nie biega - ale przyszła kolej i na niego. Dziś zachęca innych seniorów (i nie tylko), by spróbowali swoich sił na królewskim dystansie (fot. arch. prywatne)

Nie tak miało być. Rozpoczynając swoją przygodę z bieganiem, założyłem sobie, że maratonów nie biegam. Maratony zżerają organizm i kropka. I tak sobie biegałem 3 lata piątki, dyszki, czasem połóweczki, i to w zupełności wystarczało, żeby dwa lata z rzędu wygrać Ligę Biegową w swojej kat. M70 i blisko 30 razy stać na pudle, i to w wielu prestiżowych biegach.

A maratony? A po kiego diabła mi się męczyć? Ale cóż, padło i na mnie. Zapisałem się i trenowałem do Cracovia Maraton (...). Do 38. km wszystko szło dobrze, potem męka. Na ostatnim kilometrze pomyślałem: „No, teraz to plamy nie dam."

REKLAMA

Zobacz, jak seniorów (i nie tylko) do biegania zachęca inny biegacz-senior, Jacek Fedorowicz: Warto biegać! [FELIETON JACKA FEDOROWICZA] 

Przede mną cała ulica Grodzka, szpaler kibiców, którzy, widząc moją siwą brodę, dopingowali jeszcze bardziej. Pod taką presją to i nieboszczyk sprintem dobiegłby do mety. I tak mój pierwszy maraton pokonałem w 72. wiośnie życia. Czas? 5:11, czyli według przelicznika wiekowego 3:43. Ważne, że moje zawiasy i trybiki wytrzymały. Pewnie dlatego, że to solidna, dawna produkcja, a nie jakaś obecna, gdzie po pierwszej awarii wszystko idzie na śmietnik.

A więc, droga młodzieży, seniorzy: jeśli liznęliście ciut sportu, a teraz biegacie rekreacyjnie, to nie zwlekajcie i zapisujcie się na Maraton Warszawski (zobacz, jak wyglądała trasa 39. PZU Maratonu Warszawskiego w zeszłym roku - red.). A dlaczego Warszawski? No bo tam jest najdłuższy limit czasowy: 6,5 godziny! A to gwarantuje, że nawet marszobiegiem go zrobicie. I będziecie mieć satysfakcję, że jesteście lepsi od Filipidesa, bo przeżyliście! Do zobaczenia!

RW 07/2017

Komentarze

 
DODAJ KOMENTARZ
REKLAMA
ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij