Runner's World poleca:

Para 80-latków ukończyła maraton z okazji 57. rocznicy ślubu

Poleć ten artykuł:

Kay i Joe O’Regan wybrali niecodzienny sposób na świętowanie 57. rocznicy ślubu. Postanowili przebiec Cork City Marathon. Linię mety przekroczyli, trzymając się za ręce, a dodatkowo każde z nich wygrało swoją kategorię wiekową.

To wyjątkowe małżeństwo ma już za sobą dziesiątki biegów ukończonych na całym świecie. Obecność na starcie wyścigu zaliczyli między innymi w Bostonie, Berlinie, Atenach i na północnym krańcu Norwegii. Ale na swoim koncie mają przede wszystkim dwa wyjątkowe maratony, podczas których linię mety przekroczyli, trzymając się za ręce. Pierwszy raz zdarzyło się to w 1986 roku w Londynie. A ich splecione dłonie udało się nawet uwiecznić fotografowi. Mieli wówczas po 50 lat.

Ten wyczyn postanowili powtórzyć 30 lat później. 6 czerwca 2016 roku w południowej Irlandii odbywał się Cork City Marathon, podczas którego Joe na finiszu ponownie chwycił dłoń swojej żony. Tym razem był to dłuższy odcinek niż pół kilometra od mety - jak poprzednim razem.

W wieku 80 lat Key ma na swoim koncie łącznie 113 maratonów, a Joe 29. Obiecali sobie jednak, że ten w Irlandii będzie ich ostatnim. Specjalnie z okazji wyjątkowego wydarzenia, jakim jest 57. rocznica ślubu.

Naszym kolegom z amerykańskiej redakcji Runner’s World udało się porozmawiać z biegowym małżeństwem. Joe powiedział, że oboje z Key byli bardzo zaskoczeni wielkim zainteresowaniem, jakie wzbudził ich występ w maratonie. Nie omieszkał pochwalić się także innymi sukcesami swojej żony. Key wygrała mistrzostwa Irlandii w maratonie w kategoriach: 60-, 65-, 70-, i 75-latków. Oprócz tego występ w maratonie w Cork uczynił ją najszybszą 80-letnią kobietą w Wielkiej Brytanii na tym dystansie!

Irlandzka para ostatni maraton ukończyła w czasie 5:25:29. Bieganiem zainteresowali się w wieku 49 lat. Key na urodziny swoje i Joe - które dzielą trzy tygodnie - postanowiła zrobić coś wyjątkowego i zapisała oboje na London Marathon 1986.

Byli wtedy małżeństwem już od 27 lat i mieli dwoje dzieci. Joe zgodził się podjąć nowe wyzwanie. Po przejściu na emeryturę, oboje zaczęli biegowe podróże. Zwiedzali świat i przy okazji startowali w różnych wyścigach. W 1997 roku przenieśli się do Enniscorthy - 10-tysięcznego miasteczka w południowej Irlandii, gdzie chcieli dołączyć do lokalnego klubu biegacza. Joe, wspominając początki w nowym mieście, śmieje się. Na początku wzbudzali wielkie zdziwienie wśród mieszkańców, którzy chyba nigdy nie widzieli, żeby w Enniscorthy ktoś biegał. Patrzyli na nich jak na szaleńców.

Obecnie oboje są bardzo ważnymi członkami miejscowego klubu - Slaney Olympic, do którego należy 160 biegaczy. Wielu z nich wspierało małżeństwo O’Regan podczas ostatniego maratonu. Joe przyznał, że doping przyjaciół bardzo mu pomagał. Kiedy czuł, że słabnie, widok wiernych kibiców, podrywał go do dalszej walki. Podobnie jak moment, kiedy wziął swoją żonę za rękę. Key powiedziała, że ten gest dodał im skrzydeł. Dzięki czemu oboje byli w stanie ścigać się aż do mety.

Organizatorzy Cork City Marathon podarowali parze takie same, wyjątkowe numery startowe - “80”. Joe powiedział, że kiedy przekroczyli linię mety, czuli się jakby byli osaczeni przez paparazzi. Nie do końca rozumiał całe zamieszanie, ale ostatecznie przyznał, że ukończenie maratonu razem przez dwóch 80-latków faktycznie może być rzadkością. Dodał także, że może i ma 80 lat, ale wcale się na tyle czuje.

Kilka tygodni przed wyścigiem Joe sprawdził, jaki jest rekord Guinnessa w kategorii najstarszej pary, która ukończyła maraton. Do pobicia brakowało im 250 dni. Aby go poprawić musieliby czekać do 5 listopada 2016 roku. Dzień po tej dacie - 6 listopada zorganizowany zostanie maraton w Nowym Jorku, jednak zgodnie z wcześniejszą zapowiedzią na razie nie planują takiego występu. 

Key podkreśliła, że jedyne czego teraz nie może się doczekać, to powrót z mężem na biegowy szlak. Rozmowę spuentowała stwierdzeniem: “Bieganie jest częścią naszego życia. I mam nadzieję, że tak pozostanie jeszcze przez kilka lat. W Irlandii jest powiedzenie: Ci, którzy się modlą razem, zostają razem. Cóż można innego powiedzieć, jak: Ci, którzy biegają razem, pozostają razem”.

RW

Tagi: Kay O'Regan | Joe O'Regan | Cork City Marathon | małżeństwo O'Regan

Oceń artykuł:

5.0

Skomentuj (0)

Wątek nie istnieje

Runner's WorldPorady dla biegaczy

ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij