Polityka prywatności - poznaj szczegóły » [ X ]
PODZIEL SIĘ



OCEŃ
5.0

Piotr Nowak: Liczą się Twoje ostatnie dokonania!

Wysiłek, jaki wkłada w swoją rolę w sztuce „Triathlon story, czyli chłopaki z żelaza”, porównuje do pokonania półmaratonu. Na deskach warszawskiego teatru IMKA, podobnie jak na biegowych trasach, wylewa siódme poty i zawsze daje z siebie absolutnie wszystko.

Piotr Nowak: Liczą się Twoje ostatnie dokonania! fot. Piotr Robakowski

Zacząłem biegać... Ważyłem 108 kg. Dostawałem role w stylu: gruby, nieporadny, śmieszny. Roboty było dużo, ale zależało mi, żeby zmienić wizerunek i grać wreszcie coś innego. Obsadzano mnie ciągle w rolach facetów, których leją. Wreszcie to ja chciałem dołożyć komuś na ekranie (śmiech). Pierwsze 10 kg zrzuciłem łatwo, potem zmieniłem dietę, zacząłem biegać pod opieką trenera, aż waga pokazała 76 kg.

Mój najlepszy bieg… Aktora określa ostatnia rola, a nie ta, którą zagrał 50 lat temu. Podobnie jest z bieganiem. Dziś ważna jest dla mnie niedawna wycieczka biegowa: spokojne 10 km, potem rozciąganie nad Wisłą. Ruszyłem dalej, pogadałem z napotkanym biegaczem, potem powrót. Minęły 3 godziny. Luz.

Najtrudniejsze treningi i starty… Kiedyś walczyłem o zejście poniżej 5 godzin w ½ Ironmana, bo intensywnie startowałem w triathlonach (14 startów w roku). Odwaliło mi. Teatr, filmy, treningi, piątka dzieci, akcja „Biegiem na pomoc”. Szaleństwo! Skończyło się złamaniem przeciążeniowym i zajechaniem organizmu. Wróciłem z ciężkiego reżimu treningowego do biegania dla przyjemności.

Moje trasy... Przeprowadziłem się do Konstancina. Mam 3 km tras nad Wisłą. Biegnę w lewo w kierunku Warszawy do Siekierek lub w prawo w kierunku Góry Kalwarii.

Zwykle jem... Przed wypadem na 10 km jem kanapkę z miodem plus pomidor. Popijam zielonym jęczmieniem.

Patent na mobilizację... Kiedyś motywatorem była zmiana wyglądu, potem udział w akcji charytatywnej „Biegiem na pomoc”. Teraz, kiedy czuję, że bieganie zaczyna mnie nużyć, wsiadam na rower, pływam. Nie zdradziłem triathlonu. Motywatorem do ruchu jest zmiana dyscyplin. Chcę mieć kondycję mimo upływu lat.

5, 10 czy 21 km? Zwykle 10 km, ale wybiegania 20.

Marzenie biegowe... Start w górskim maratonie.

Moje motto... Powtarzam sobie: dopóki biegnę, żyję. Ale od pewnego momentu bieg staje się rodzajem medytacji, kiedy wyłączam mózg. I nagle mijają niepostrzeżenie 2 km.

Piotr Nowak. Aktor i reżyser sztuki „Triathlon story – chłopaki z żelaza”. Zagrał w filmach „Jesteś Bogiem”, „Historia Roja” i serialach, m.in. „Głęboka woda” i „Na Wspólnej”. Na scenie można go zobaczyć także w sztuce „Hawaje, czyli przygody siostry Jane” w warszawskim Teatrze Capitol. Wąsy i długie włosy zapuścił do roli w nowym filmie Konrada Niewolskiego pt. „Asymetria”.

RW 07/2017

Komentarze

 
 

Wypełnij to pole:

ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij