Polityka prywatności - poznaj szczegóły » [ X ]
PODZIEL SIĘ



OCEŃ
4.0

Przemysław Babiarz: Lubię wszystko zmierzyć

Doskonale zna wyniki najlepszych biegaczy na świecie. Sprawdza też swoje rekordy i trenuje z pulsometrem, bo pokonywanie kolejnych granic swoich możliwości daje Przemkowi Babiarzowi, popularnemu dziennikarzowi sportowemu, motywację do następnych biegów.

Przemysław Babiarz fot. Jacek Heliasz

Zacząłem biegać, kiedy rzuciłem palenie

W 2004 roku zauważyłem, że mimo aktywnego trybu życia podczas gry w koszykówkę brakuje mi kondycji. Postanowiłem więc rzucić palenie, a dzięki bieganiu dużo łatwiej było mi poradzić sobie z nikotynowym głodem.

Lubię zakładać się sam ze sobą

Lubię, kiedy coś mogę zmierzyć i porównać. Komentuję imprezy lekkoatletyczne, wiedziałem więc, jakie wyniki osiągają najlepsi. I wiedziałem, ile mi do nich brakuje. Ale widziałem też, jak z tygodnia na tydzień poprawiają się moje wskaźniki. To pomogło mi przebrnąć przez pierwsze, trudne tygodnie, a potem to już złapałem bakcyla.

Pierwszy start

Po trzech miesiącach wystartowałem w biegu na 10 km w Lesie Kabackim, gdzie zresztą trenuję. Uzyskałem czas 50:01. Sądziłem, że będę w stanie z tego pierwszego rekordu dużo urwać, ale okazuje się, że im dłużej trenujesz, tym trudniej poprawić się choćby o sekundę. Mój obecny rekord to 46:09.

Szukanie motywacji

Zawód komentatora sportowego jest trochę abstrakcyjny, nie „produkuję” niczego, co można by dotknąć. A bieganie jest namiastką robienia w życiu czegoś bardziej namacalnego, konkretnego. Fajnie jest zwiększać ilość kilometrów na osobistym liczniku.

Samotność długodystansowca

Najczęściej w zawodach startuję z przyjaciółmi. Ale niestety, nie zawsze jestem przygotowany. Praca nie pozwala mi na regularny trening. Wtedy wolę biec sam, swoim tempem. Wiem, na co mnie stać, i nie próbuję udowadniać przyjaciołom, że jestem w stanie im dorównać.

Najbliższe plany

Chciałbym wystartować w Półmaratonie Warszawskim. Mam w planach również Bieg 4 Strony Świata i Cracovia Maraton. Mam nadzieję, że moje plany wypalą.

Przemysław Babiarz, lat 44, dziennikarz sportowy TVP

RW 01/2008

Komentarze

 
 

Wypełnij to pole:

ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij