REKLAMA

Prague Half Marathon odwołany, ale elita powalczy w Pradze o rekordy

Z powodu koronawirusa nie dojdzie do skutku planowany na 6 września Sportissimo Prague Half Marathon, ale nie oznacza to, że wielkiego biegania w stolicy Czech w najbliższy weekend nie będzie. Już jutro elita biegaczy i biegaczek pobiegnie na torze The Oval w parku Letna, próbując ustanowić nowe rekordy na dystansie półmaratonu. Mają im w tym pomóc najszybsze buty w portfolio adidasa - model adizero adios Pro w nowej wersji Dream Mile.

Prague Half Marathon odwołany, ale elita powalczy w Pradze o rekord fot. RunCzech

RunCzech, organizator wielu znanych i popularnych wśród Polaków imprez biegowych za naszą południową granicą, przedstawił w ostatnich dniach zaktualizowany kalendarz swoich zawodów jesienią bieżącego roku. Niestety, z powodu pandemii koronawirusa odwołane zostały m.in. dwie sztandarowe imprezy RunCzech – planowany na 6 września Sportissimo Prague Half Marathon oraz Volkswagen Prague Marathon, który miał się odbyć 11 października. Oba biegi zostały przełożone na przyszły rok, ale nowe terminy nie zostały jeszcze podane. Wszyscy biegacze zarejestrowani na te zawody będą mieli możliwość przeniesienia swoich zgłoszeń na 2021 lub 2022 bez dodatkowych kosztów.

„Rok 2020 to rok, który wszyscy będziemy pamiętać. (…) Byliśmy gotowi z naszymi wyścigami. Wszyscy byli na miejscu. Nasz zespół. Nasi wolontariusze. Nasi partnerzy i dostawcy. Wszystko zostało zamówione i większość w naszym magazynie. I wtedy co? COVID-19 – napisał Carlo Capalbo, szef komitetu organizacyjnego RunCzech, w liście opublikowanym na oficjalnej stronie organizacji. - To wszystko było oczywiście dla nas złą wiadomością. Ale to z powodu biegaczy nasze serca pękają. Biegaczy startujących po raz pierwszy. Biegaczy, którzy chcieli podtrzymać swoją biegową passę. Biegaczy z elity, którzy mieli nadzieję, że Praga będzie ich szansą na kolejny rekord”.

„Mieliśmy nadzieję, że jesień będzie lepsza. Ale tak się nie stało. Dziś, nawet jeśli sytuacja się poprawi, nie dostaniemy pozwolenia na organizację masowych imprez biegowych w centrum Pragi. Dlatego po dokładnym przeanalizowaniu wszystkich możliwych scenariuszy i konsultacjach z właściwymi instytucjami musimy ogłosić, że obecne warunki zmuszają nas do odwołania biegów w Pradze w 2020 roku” – dodał Carlo Capalbo.

Odwołanie Sportissimo Prague Half Marathon nie oznacza jednak, że wielkiego biegania w stolicy Czech w pierwszy weekend września nie będzie – RunCzech ma bowiem w zanadrzu plan B. Już w sobotę, 5 września, zawodnicy z elity, którzy mieli wystartować w półmaratonie wezmą udział w biegu na dystansie 21,095 km w parku Letna.

Biegacze będą rywalizować na płaskiej, zamkniętej trasie w kształcie owalu o długości 1280 metrów, zaprojektowanej tak, aby umożliwić zawodnikom atak na aktualne półmaratońskie rekordy świata. Mężczyźni i kobiety wystartują w osobnych biegach, biegnąc 16,5 okrążeń – dla biegaczy celem minimum będzie złamanie czasu 58:30, poniżej którego półmaraton pobiegli tylko Erytrejczyk Zersenay Tedese (58:23) oraz aktualny rekordzista Kenijczyk Geoffrey  Kamworor (58:01). Biegaczki będą starały się pobić aktualny rekord świata w półmaratonie tylko z udziałem kobiet, który wynikiem 1:06:11 ustanowiła Etiopka Netsanet Gudeta Kebede.

REKLAMA

REKLAMA

Prague Half Marathon odwołany, ale elita powalczy w Pradze o rekord fot. adidas

„Praga jest znana na całym świecie ze swoich światowej klasy biegów, które sprzyjają rekordowo szybkiemu ściganiu się. Kiedy więc COVID-19 zmusił nas do ich odwołania, dziesiątki tysięcy biegaczy, którzy mieli nadzieję odwiedzić to wspaniałe miasto, planując udział w zawodach, było rozczarowanych. I my też. Po to żyjemy. Dlatego postanowiliśmy stworzyć zupełnie inny rodzaj imprezy – wyjaśnia Carlo Capalbo. - Jedyny w swoim rodzaju bieg, który dałby światu znak, że duch biegania żyje i w Czechach ma się dobrze. Bieg, który zainspiruje inne organizacje do wytyczania nowych biegowych tras. I który byłby dla innych miast sygnałem, że nawet COVID-19 ma swoją metę”.

Jak informuje oficjalna strona RunCzech na starcie obu biegów Prague 21.1 km Ready For the Restart pojawi się nawet 35 biegaczy i biegaczek. Wśród kobiet zobaczymy m.in. Netsanet Gudetę Kebede, Joan Chelimo Melly, Peres Jepchirchir oraz Senbere Teferi Sorę. W męskim biegu wystartują m.in. Stephen Kiprop, Kibiwott Kandie, Benard Kimeli, Andamlak Belihu Berta, Philemon Kiplimo Kimaiyo oraz Abel Kipchumba.

Wartym odnotowania jest fakt, że podczas Prague 21.1 km Ready For the Restart po raz pierwszy w oficjalnych zawodach na nogach biegaczy zobaczymy buty adidas adizero adios Pro, czyli najszybszy model w kolekcji tej marki, w nowym zestawie kolorystycznym o nazwie „Dream Mile”. Model ten został stworzony we współpracy z czołowymi długodystansowcami świata z myślą o biegaczach startujących w półmaratonach i biegających maratony w czasie poniżej 3 godzin.

To najbardziej zaawansowany but w wielokrotnie nagradzanej rodzinie adizero (28 września 2008 Haile Gebrselassie w butach adizero adios 1 poprawił własny rekord świata w maratonie, stając się pierwszym człowiekiem, który pokonał dystans 42,195 m poniżej 2:04) - zastosowane w nim kluczowe innowacje w zakresie wydajności, takie jak LightstrikePRO i EnergyRods, zapewniają szybsze, dłuższe bieganie. Nowa edycja adidas adizero adios Pro będzie dostępna w sprzedaży od 14 września – przypomnijmy, że poprzednia, limitowana wersja tego modelu w czerwcu sprzedała się w ciągu 15 minut.

Start biegu kobiet zaplanowano na godzinę 6:20 rano, mężczyźni rozpoczną rywalizację o godzinie 8:00. Oba sobotnie biegi Prague 21.1 km Ready For the Restart kibice na całym świecie będą mogli obejrzeć na żywo w internecie – transmisję przeprowadzi oficjalny kanał RunCzech na Youtube.

Komentarze

 
DODAJ KOMENTARZ
REKLAMA