Polityka prywatności - poznaj szczegóły » [ X ]
PODZIEL SIĘ



OCEŃ
4.8

Prawie boso: Jak wybrać sandały do biegania

Każdy, kto przeczytał bestseller "Urodzeni biegacze", zapragnął spróbować biegania w obuwiu Indian Tarahumara. Producenci wykorzystali to zainteresowanie i obecnie dostępnych jest kilka modeli sandałów do biegania. Zobacz, na co zwrócić uwagę przy ich wyborze.

Sandały do biegania fot. Luna Sandals

Wcale nie tak dawno, dawno temu na Dzikim Zachodzie, bo w 2006 roku, niejaki Ted McDonalds odwiedził skaliste góry Siera Madre w północnym Meksyku. Zafascynowany biegaczami z plemienia Tarahumara i ideą biegania boso ściąga swoje wypasione, drogie buty i zakłada sandały, jakie nosili miejscowi.

Kilka dni później w zrobieniu tradycyjnych sandałów Huarache z opony pomógł mu jeden z tubylców – Manuel Luna. Tak narodziły się najsłynniejsze sandały biegowe świata – Luna.

Przenieśmy się teraz do Polski. Biegacza Aleksandra Łężniaka z Sobótki trapią kontuzje. Czyta książkę „Urodzeni biegacze”, która go fascynuje. Postanawia zrobić swoje sandały.

Jest jesień 2013. Powstają pierwsze Monk Sandals. Eksperymentuje z tworzywami i wiązaniem. Zmienia styl biegania. Hartuje stopy. Wiosną biegnie w nich pierwszy półmaraton.

Skorzystaj z trzech kroków doboru sandałów do biegania:

Krok 1: Dopasowanie

Sandały do biegania można kupić gotowe, jak buty biegowe, ale najlepiej przeanalizować wielkość stopy, drukując w domu szablon i dopasowując tym samym podeszwę oraz rozmieszczenie pasków. Luna dopuszcza przesłanie zamówionych komponentów i wykonanie sandałów własnoręcznie w domu, ale kupno gotowych upraszcza procedurę. Cały proces produkcji sandałów Monk opiera się na ręcznym wykonaniu w Polsce.

„Stąd sandały są idealnie dopasowane do stopy. W całej idei biegania w sandałach ważne jest, by niemal nie czuć, że mamy je na sobie” – mówi twórca Monków Alek Łężniak. Tak jak opisano w „Urodzonych biegaczach”, regulację pasków sandałów można cyzelować jak naciąg żagli. Np. pięta może być mocno przyciśnięta do podłoża, a inne miejsca poluzowane. W modelu Luna Mono dzięki sprzączce możemy płynnie regulować kąt ustawienia paska między palcami.

Krok 2: Technika biegu

Jeśli chcesz trenować w sandałach, musisz zmienić technikę biegu, a to po latach szlifowania asfaltu w butach z amortyzacją bywa niełatwe. Przede wszystkim skróć krok (kadencja powinna wynosić ok. 180 kroków na minutę). Ląduj na środkowej części stopy, za przednią częścią podbicia – nigdy na piętach!

„Ważne jest, by zachować prawidłowe ułożenie ciała względem podłoża, czyli zawsze utrzymuj wyprostowaną sylwetkę. Przez kostkę, biodro i głowę musi przechodzić linia prosta. Staraj się stawiać kroki w okolicach środka ciężkości, czyli skróć krok i miękko ląduj na podłożu, nie odpychając się palcami” – sugeruje Alek Łężniak.

Co daje zmiana techniki? Nagle poczujesz, że zaczną rozwijać się i wzmacniać mięśnie, które wcześniej nie były używane, a to tylko efekt tego, że zaczynasz poruszać się instynktownie, tak jak sugeruje ciało. Ale uwaga – proces ten musi następować stopniowo.

„Połykając zbyt dużo kilometrów na pierwszych treningach, możesz doprowadzić do przeciążeń i kontuzji. Początkowo zakładaj buty biegowe i sandały na przemian” – radzi Mirosław Łuckoś z Runner’s World, biegający w obuwiu minimalistycznym od 2 lat. Minusy: dyskomfort powoduje wpadający piasek i drobne kamienie. Musisz dbać o regulację pasków, żeby nie powstawały otarcia. Trzeba też zahartować delikatną skórę między palcami, o którą dotyka pasek (Luna i model Monk Sandals Monte Silentii).

Biegając w sandałach, lądujemy na całej stopie, a nie na pięcie. Jak przebiega proces przetaczania się stopy, opisuje książka „Bieganie naturalne” autorstwa Danny'ego Abshire'a i Briana Metzlera.

Najpopularniejsze dostępne modele

Luna Sandals – Mono

Cena: 75 dolarów, lunasandals.com

Podeszwa Vibram zapewnia dobrą jak na sandały sztywność i amortyzację. Elastyczne paski poprawiają komfort w trakcie biegu, kiedy stopa pracuje i napina się w różnych kierunkach. Konstrukcja wiązania pasków zapewnia nieograniczone możliwości dopasowania do stopy.

Plusy:

+ Sztywna podeszwa zmniejsza efekt „klapania”.

+ Świetny system regulacji pasków zapewnia precyzyjną regulację.

+ Świetne, dopracowane wykonanie.

Minusy:

- Duża sprzączka może niekiedy przeszkadzać w trakcie biegu.

- Jeden z pasków umieszczony został we wrażliwym na otarcie miejscu między palcami.

- Wysoka cena.

Monk Sandals – Mnichy

Cena: 135 zł, monksandals.com

Zrobione z chropowatej podeszwy Vibram o dużej przyczepności i odporności na ścieranie. System mocowania stopy w postaci kilku wytrzymałych taśm utrzymuje ją bardzo Konstrukcja pozwala stabilnie. na założenie zwykłych skarpet biegowych w chłodniejsze dni.

Plusy:

+ Możliwość indywidualnego zamówienia i skonfigurowania sandałów pod siebie.

+ Wytrzymała podeszwa Vibram.

+ Dobra cena i serwis.

Minusy:

- Jedno z mocowań paska dość mocno ociera o stopę.

- Nieco za twarde paski.

- Trochę zbyt miękka podeszwa „klapie” i może się podwinąć.

RW 08/2014  

Komentarze

 
 

Wypełnij to pole:

ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij