Runner's World poleca:

Recykling po zawodach. Co zrobić z biegowymi gadżetami?

Poleć ten artykuł:

Wystarczy, że spojrzysz na numer startowy lub koszulkę z debiutu i już wracają wspomnienia. Nie skazuj ich na zapomnienie na dnie szafy. Niech żyją i przypominają. Zobacz, jak nadać drugie życie numerom startowym, starym koszulkom z zawodów, medalom i butom.

jak wykorzystać numer startowy, jak odświeżyć buty, co zrobić z koszulkami biegowymi, jak pokazać medale biegowe Zobacz całą galerię

Kolekcja koszulek, numerów startowych i medali rośnie w zatrważającym tempie. Najpierw wylewa się z kartonu na całą półkę, a potem – zanim się obejrzysz – zajmuje całą szafkę. Powstrzymasz to, przerabiając biegowe skarby na rzeczy codziennego użytku lub oryginalne galerie chwały.

Same przeróbki to sentymentalna podróż – jak przeglądanie starych zdjęć. Bierzesz do ręki numer z pierwszego maratonu i od razu włącza Ci się: „Ale mnie pozamiatało na 35. km!”.

Wybierz się w tę wspominkową podróż, a ze skarbów na dnie szafy wyczaruj coś odlotowego i nieśmiertelnego.

Jak odnowić stare buty biegowe?

Cena za ocalenieKoszt naprawy waha się od 39 do 69 zł i zależy od zabiegów, jakim chcesz poddać obuwie.
Niektórzy biegacze traktują swoje buty jak relikwie. Nie sposób się z nimi rozstać, nawet kiedy nie nadają się do biegania. Masz tak samo? Załatw im powrót do świetności.

Buty jak nowe

Twoje wysłużone startówki nie są skazane na śmietnik. Istnieją firmy, które zajmują się renowacją starych butów. Nawet takie, które mają 1000 km i więcej, mogą mieć drugie życie. Przykładem firmy oferującej przywracanie butów do życia jest Wosh Wosh.

Oddajesz im buty, które niejedno przeszły, a po tygodniu dostajesz niemal funkiel nówki. Są generalnie wyczyszczone, ubytki w obuwiu uzupełnione, wnętrze jest odświeżone i nie bije z nich już zapach biegowej walki na treningach i zawodach. Dodatkowo możesz zafundować im lifting, czyli pomalować cały lub elementy buta (Zobacz przykład: But przed i po renowacji).

Drugie życie koszulki biegowej

Zestaw startowy bez koszulki jest jak święta Bożego Narodzenia bez choinki. Tylko co zrobić, kiedy masz ich więcej niż zwykłych ciuchów do chodzenia?

  • Bawełniaczki. W zestawach zdarzają się koszulki bawełniane. Te idealnie nadają się na poszewki. Z frontu koszulki wycinasz kwadrat 28 na 28 cm, z pleców dwa prostokąty 20 x 28. Następnie mniejsze kawałki zszywasz do większego tak, by na siebie nachodziły. Wkładasz do środka standardowego jaśka i możesz śnić o kolejnych zwycięstwach (Zobacz przykład: Poduszka z koszulki biegowej).
  • Pled. Wytnij loga imprez z koszulek i przyszyj do starego pledu lub koca. Powstanie w ten sposób ciekawy patchwork. Przykryjesz się nim w długie zimowe wieczory, wspominając swoje starty (Zobacz przykład: Pled ze starych koszulek).
  • Sztuka szycia. W zasadzie, kiedy masz dostęp do maszyny do szycia i odpowiednią ilość koszulek, możliwości ich przerobienia są nieskończone. Powycinasz z nich same loga imprez i masz świetne naszywki na plecak, jakie były popularne wśród młodzieży w latach 90. Przyozdobiona takimi naszywkami torba będzie wyglądała jak walizka z nalepkami z różnych miejsc świata. Koszulki przerobisz na docieplający sprzęt biegowy: szalik, bandankę czy rękawki. Wyczarujesz futerał na telefon, tablet czy laptopa. Ograniczeniem jest wyłącznie wyobraźnia. Brakuje pomysłu? Zastanów się, czego potrzebujesz. Przebiegnij się, a wpadniesz na koncepcję, jak to zrobić.
  • Na ścianie. Jeżeli masz koszulkę, którą darzysz szczególnymi względami, możesz ją w całości lub w formie kolażu oprawić w ramkę, jak to się robi ze sportowymi trykotami gwiazd sportu. Alternatywą jest naciągnięcie jej na blejtramę (drewniane krosno). Taka też może zawisnąć na ścianie jak obraz.
  • Torba. Zszyj dolny szew koszulki na ramiączkach i masz torbę. Z koszulki z rękawkami odcinasz rękawy i poszerzasz otwór na głowę. Potem zszywasz i podwijasz uszy, by się nie strzępiły. Zszyj dół i gotowe (Zobacz przykład: Torba z koszulki).

Medale: Twoja galeria chwały

Gdyby przywieszać sobie medale do klapy jak odznaczenia wojskowe, głowa szybko szurałaby po podłodze. Na szczęście są lepsze sposoby na ich pokazanie.

  • Zamiast na szyi. Jeden medal świetnie prezentuje się na szyi, wiele znacznie lepiej wygląda na wieszakach. Znajdziesz takie na Expo przed zawodami. Oryginalny wzór możesz zamówić u kowala. Jeszcze lepiej, jeśli zrobisz go samemu, na przykład montując haczyki do metalowego talerza. W ten sposób, kiedy zawiesisz na nich medale, powstaną wietrzne dzwoneczki. Montując ozdobną rurkę w widocznym miejscu lub wykorzystując haczyki na ubrania, zrobisz oryginalne miejsce prezentacji swoich zdobyczy z zawodów.
    Multi-medalista Do wyboru masz wersję muzealną na ścianie lub użytkową na stole.
  • Dekupaż. W sklepach z materiałami do dekupażu dostaniesz różnego rodzaju skrzyneczki, pudełeczka, patery i tym podobne. Świetnie nadają się do wyklejenia medalami, by zrobić sobie np. unikatową szkatułkę. My znaleźliśmy prostą skrzynkę, na która nakleiliśmy medale. Wylepić nimi można w zasadzie wszystko, na co się zmieszczą: starą ramę obrazu czy lustra, komodę, biurko, a nawet oparcie drewnianego krzesła. Stworzysz wtedy prawdziwy biegowy tron. Wylep doniczkę i dbaj o roślinkę, którą w niej posadzisz, jak o swoją formę. Będziesz do tego potrzebować mocnego kleju. W przypadku naszych przeróbek sprawdził się taki do klejenia na ciepło i montażowe plastry dwustronne (Zobacz przykład: Skrzynka z medalami).
  • Gablota. Kowal artystyczny zrobi Ci takie półki z metalu. Stolarz wykona je ze starego mebla. Masz zacięcie majsterkowicza? Kup potrzebne materiały w markecie budowlanym i złącz je sam (Zobacz przykład: Gablota na medale).
  • Magnes. Zajmie Ci to tylko kilka chwil, a odmieni Twoją lodówkę – wystarczy odciąć wstążkę. W markecie budowlanym kupisz magnes, potem wystarczy przykleić go tylko na rewers medalu (Zobacz przykład: Magnesy z medali).
  • Podstawki. Wytnij numer startowy w kwadraty i nalep na korek lub drewniane podstawki. My użyliśmy kleju introligatorskiego, który świetnie złapał. Polakieruj przy pomocy Mod Podge (Zobacz przykład: Podkładki z numerów startowych).

Numery startowe zawsze żywe

Ten kawałek kartki może być jak list w butelce. Będzie wypływać na brzeg i przypominać spisaną na nim historię za każdym razem, kiedy na niego spojrzysz.

  • Kronika. Stwórz kronikę swojej kariery sportowej, zbierając numery i zdjęcia do wklejanego albumu fotograficznego. Prostszą wersją będzie segregator, do którego będziesz wkładać numery. Stojącą kronikę stworzą figurki origami zrobione z numerów. Takie, które mają dla Ciebie szczególne znaczenie, możesz umieścić w ramce na zdjęcia lub wylepić nimi płótno na obraz, tworząc biegowy plakat. Do utrwalenia wspomnień wykorzystaj termiczny, spersonalizowany kubek z możliwością włożenia między ścianki kartki lub zdjęcia. Znajdziesz takie m.in. w Starbucksie, supermarketach i IKEI (Zobacz przykład: Spresonalizowany kubek z numerem startowym).
    Numer to tylko papierAle jak banknot, ma swoją wartość.
  • Torba. Wyższą szkołą rękodzieła jest zrobienie torby z numerów startowych. Papier nie jest łatwym materiałem do szycia, ale w sieci można znaleźć przykłady takich realizacji. Są też firmy, niestety na razie nie w Polsce, które robią to profesjonalnie. W ofercie mają torby w różnych rozmiarach. Zajrzyj na www.mile22bags.com/shop lub na www.bibs-2bags.com.
  • Kolaż. Papierowe numery są wdzięcznym materiałem do wyklejania i tapetowania. Wylep nimi paterę lub tacę do jedzenia. Najlepiej się do tego sprawdzi klej do dekupażu Mod Podge. Jeżeli masz szklany wazon lub stare akwarium, wystarczy wyłożyć ich ścianki numerami, by stworzyły ciekawą kompozycję i biegową ozdobę Twojego mieszkania.
  • Druk na tkaninie. Chcesz utrwalić w oryginalnej formie wszystkie numery startowe? Wykorzystaj druk na materiale. Zbierz wszystkie numery, ułóż i zrób im zdjęcie. Następnie wydrukuj je w formie ręcznika, kocyka lub po prostu materiału, z którego coś sobie uszyjesz.

Swoje propozycje lub realizacje wymienione w artykule wyślij na: rw@mpp.pl. Najciekawsze pokażemy w magazynie lub na naszej stronie internetowej.

RW 11/2015

Tagi: jak wykorzystać numer startowy | jak odświeżyć buty | co zrobić z koszulkami biegowymi | jak pokazać medale biegowe

Oceń artykuł:

4.0

Skomentuj (2)

Yvette, 2 listopada 2016, 12:04

Świetny artykuł! Dodam też może swoje dwa pomysły na gadżety pobiegowe - z numerów startowych robię album a medale wiszą na własnoręcznie zrobionych wieszaku:   http://przygodayvette.pl/dolina-warszawska-czyli-album-biegacza/   http://przygodayvette.pl/diy-wieszak-na-medale/   Pozdrawiam :)

FunThomas, 28 października 2016, 08:38

Na naszym rynku nie znajdziecie nic lepszego od RIQQON system :) W pełni modułowy system, który można powiększać i powiększać :) Polecam www.riqqon.pl  www.facebbok.com/riqqon
przejdź do forum

Runner's WorldPorady dla biegaczy

ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij