REKLAMA

Test butów do biegania - wiosna 2020

Jakie buty do biegania warto kupić w tej chwili? Po przetestowaniu ponad 100 modeli i zebraniu opinii ponad 300 testerów wybraliśmy dla Was 20 butów do biegania, które tej wiosny zrobiły na nas najlepsze wrażenie, a Wam pomogą biegać szybciej, bezpieczniej i bardziej komfortowo, zarówno na asfalcie, jak i w terenie. Poznaj wyniki najnowszego wielkiego testu butów do biegania Runner's World.

Test butów do biegania - wiosna 2020 fot. RW

Zaawansowana budowa butów biegowych to wynik ciągle rozwijających się technologii oraz nowych trendów w designie. Coraz to lżejsze pianki czy inaczej tkane cholewki sprawiają, że buty stają się coraz lepsze. Nieważne, czy walczysz o pobicie życiówki choćby o sekundę, czy zależy Ci na komforcie w codziennym truchtaniu.

Aby sprawdzić, co przyniósł nam nowy sezon 2020, poddaliśmy testom w naszym laboratorium ponad 100 par butów, a testerów, którzy pomagali nam w ocenie modeli, było ponad 300, co przełożyło się na niemal 50 000 testowych kilometrów. Zbadaliśmy, jak modele zachowywały się podczas biegu i porównywaliśmy bardzo wiele czynników, takich jak komfort czy stabilność.

Poniżej znajdziecie zestawienie 20 par, które uplasowały się w szczytowej części tabeli z wynikami. Dla ułatwienia pogrupowaliśmy je w 4 kategoriach: buty na asfalt: szybkie, komfortowe i stabilizujące, oraz buty trialowe.

Zanim dowiesz się, które modele butów do biegania tym razem zrobiły na nas największe wrażenie, sprawdź, jak testujemy buty do biegania w RW Lab oraz jak uniknąć 8 typowych błędów przy kupowaniu butów do biegania. Mogą Ci się również przydać nasze porady, jak wybrać najlepsze buty do biegania.

REKLAMA

REKLAMA

Test butów do biegania - wiosna 2020 fot. RW

Reebok Floatride Run Fast 2.0

Typ: szybkość

Waga: 215 g (męskie), 176 g (damskie)

Drop: 11 mm (męskie), 10 mm (damskie)

Pokochaliśmy pierwszą edycję Run Fast, ponieważ dawały poczucie prędkości bez obniżania komfortu. Można je było śmiało wrzucić na stopy, wybierając się zarówno na długodystansowe „klepanie”, jak i na dynamiczną przebieżkę czy interwały. 2.0 dziedziczy praktycznie całe „podwozie” i podeszwa zachowuje wszystkie właściwości, które miał poprzednik. Jest nadal sztywna, ale nie twarda jak w przypadku innych modeli o podobnej wadze. Za wszystkie te odczucia odpowiada pianka Pebax – technologicznie zbliżona do tego, co oferuje Nike w modelu Vaporfly Next%. Jest znacznie lżejsza niż standardowa pianka EVA, ale zapewnia świetną izolację i zwrot energii sięgające topowych wartości. Gumowy bieżnik na całej powierzchni podeszwy dobrze trzyma w każdych warunkach. Zła wiadomość jest taka, że model ten lekko „przytył”. Taki wzrost wagi jest częsty w modelach, które zastępują debiuty rynkowe. Ciągły rozwój i ulepszanie widać w jakości cholewki, co niestety odciska się odrobinę na lekkości.

Cena: Sprawdź najlepszą cenę butów Reebok Floatride Run Fast 2.0

REKLAMA

Test butów do biegania - wiosna 2020 fot. RW

adidas SL20

Typ: szybkość

Waga: 230 g (męskie), 222 g (damskie)

Drop: 10 mm (męskie), 10 mm (damskie)

Lubisz szybkie bieganie? Sprawdź ten model. To wersja pośrednia dla fanów tej marki, którzy chcą czegoś szybszego niż Ultraboost, ale nie są gotowi na prawie wyczynowe Adizero. SL20 ma nową podeszwę, którą chwali się adidas, czyli Lightstrike - nowa pianka w podeszwie jest lżejsza i nie mniej sprężysta od Boosta. Jest jakby trochę mniejszy od podanego rozmiaru, więc przymierzaj o pół numeru większe. To dobry but na krótkie, szybkie biegi. Może być również dla maratończyków, ale tych z życiówką poniżej 3:00-3:15. Będzie dobrze trzymał na asfaltowych nawierzchniach, bo podeszwę chroni warstwa gumy Continental.

Cena: Sprawdź najlepszą cenę butów adidas SL20

REKLAMA

REKLAMA

Test butów do biegania - wiosna 2020 fot. RW

Skechers GOrun Ride 8 Hyper

Typ: komfort

Waga: 267 g (męskie), 201 g (damskie)

Drop: 9 mm (męskie), 7 mm (damskie)

Tak jak model Goran Razor 3, Ride zyskał nową podeszwę. Podgrzaną piankę EVA wystawiono na działanie dwutlenku węgla, aż wytworzyły się nieregularne komórki. Proces ten sprawił, że pianka jest bardziej sprężysta, lżejsza i, o dziwo, znacznie bardziej wytrzymała niż regularna EVA. Ride 8 wyposażono w całkiem spory kawałek takiej pianki, co powoduje, że nabiera on charakteru bardziej sprzyjającego długim wybieganiom przy spokojnym tempie. Taka amortyzacja sprawia wrażenie dynamicznej i skłoniła nawet jednego z testerów do zrobienia dwóch treningów jednego dnia, ponieważ stopy były wypoczęte. Bieżnik z gumy GoodYear oraz rozciągliwa, tkana cholewka zaskoczyły testerów bardzo pozytywnie podczas deszczu. „Buty trzymały świetnie nawet na śliskich pasach na asfalcie, cholewka nie przemakała zbyt szybko, a asymetryczny język świetnie trzymał się na miejscu nawet po przemoczeniu” – powiedział jeden z testerów. Tegoroczny model wydaje się odrobinę węższy w środkowej części, ale nie na tyle, żeby szukać rozmiaru o pół numeru większego, a w przypadku gdy stopy potrzebują ekstraprzestrzeni, można wyjąć dodatkową wkładkę z wnętrza butów.

Cena: Sprawdź najlepszą cenę butów Skechers GOrun Ride 8 Hyper

REKLAMA

Test butów do biegania - wiosna 2020 fot. RW

Salomon Sense Ride 3

Typ: trail

Waga: 320 g (męskie), 258 g (damskie)

Drop: 9 mm (męskie), 9 mm (damskie)

Wystarczyły zaledwie trzy edycje, aby zebrać sporą grupę wielbicieli tego modelu. Dlaczego? Bo sprawdza się ekstremalnie dobrze zarówno na stopach początkujących „górali”, jak i doświadczonych „ultrasów”. W trzeciej odsłonie dość twarda zwykle podeszwa sprawia wrażenie odrobinę bardziej miękkiej, dzięki inspirowanemu butami asfaltowymi systemowi amortyzacji. Łączy on warstwę bardziej sztywną i wybijającą z warstwą pochłaniającą. Sprawdza się to na długich górskich dystansach i na krótkich „cywilizowanych” odcinkach. Średni drop nie obciąża achillesów. Model ten wyposażono w trailowy niezbędnik, czyli płytkę chroniącą stopy przed kamieniami, wzmocniony mesh w dolnych partiach cholewki oraz zaciskowe wiązania wraz z kieszonką na języku do schowania sznurówek. Najbardziej cenioną cechą przez testerów był agresywny bieżnik o świetnej przyczepności. Mimo że zdarza mu się czasem zapchać błotem, to dość szybko się z niego czyści, a nawet lekko zabłocony nadal świetnie trzyma na mokrych liściach i stromych, skalnych podejściach.

Cena: Sprawdź najlepszą cenę butów Salomon Sense Ride 3

REKLAMA

REKLAMA

Test butów do biegania - wiosna 2020 fot. RW

Hoka One One Elevon 2

Typ: stabilizacja

Waga: 284 g (męskie), 238 g (damskie)

Drop: 9 mm (męskie), 6 mm (damskie)

Ten treningowiec wygląda masywnie, ale jak na swoje gabaryty jest zaskakująco lekki – jest też lżejszy od swojego poprzednika. Tak gruba podeszwa zapewnia wyśmienitą amortyzację, z której słynie Hoka One One. Wysunięty poza krawędź element pięty pozwala bardziej amortyzować przy uderzeniach o asfalt. To cecha, która chwalili i pokochali nasi „atakujący” z pięty testerzy. „Można naprawdę poczuć, jak ugina się, kompresuje, a później rozpręża podczas spokojnych i umiarkowanych tempowo biegów” – powiedział nam jeden z nich. Testerzy stawiający swoje biegowe kroki na śródstopiu oczekiwali odrobinę więcej amortyzacji w przedniej części butów. Cholewka w modelu nr 2 również przeszła kilka modyfikacji. Jedną z nich są „skrzydła”, które wspierają i stabilizują stopę. Przednia część z asymetrycznym językiem budziła już podziały wśród testerów. Uprzednio gruby i „pluszowy” język obecnie zamieniono na cienki i nacięty tak, aby lepiej oplatać stopy. Niektórym zmiana ta przypadła do gustu, inni chętnie widzieliby język z poprzedniej edycji.

Cena: Sprawdź najlepszą cenę butów Hoka One One Elevon 2

REKLAMA

Test butów do biegania - wiosna 2020 fot. RW

Asics DynaFlyte 4

Typ: szybkość

Waga: 235 g (męskie), 196 g (damskie)

Drop: 9 mm (męskie), 10 mm (damskie)

Czwarta generacja DynaFlyte to kilka drobnych zmian. Szczególnie widać to na cholewce, której strukturalny mesh zapewnia teraz odrobinę ciaśniejsze dopasowanie w okolicach łuku stopy. Testerzy z szerokimi stopami nie odczuwali dyskomfortu, ale zdarzały się głosy, że cholewka mogłaby być szersza. Również dość „mięsisty” język może wydawać się zbyt szeroki i pokrywa się z górną dziurką przelotką sznurowadeł. Podeszwa to, jak w poprzedniku, jeden solidny kawałek pianki EVA oraz bieżnik z gumy odpornej na ścieranie. Ten brak skomplikowania przypadł wielu biegaczom do gustu. Żel pod piętą zapewnia dodatkową amortyzację, ale warstwa pianki w w tej części buta nie zadowalała jednak cięższych biegaczy, którzy mówili o uczuciu twardości. Badania laboratoryjne potwierdziły te odczucia: pięta w DynaFlyte wypadła na twardszą niż przeciętna. Dla tych, którzy przetaczają stopę od pięty do palców, było to wyraźnie wyczuwalne. Rekomendujemy DynaFlyte 4 na krótsze i szybsze odcinki.

Cena: Sprawdź najlepszą cenę butów Asics DynaFlyte 4

REKLAMA

REKLAMA

Test butów do biegania - wiosna 2020 fot. RW

Salomon Sonic 3 Balance

Typ: komfort

Waga: 287 g (męskie), 247 g (damskie)

Drop: 9 mm (męskie), 10 mm (damskie)

Na początku 2016 roku Salomon wypuścił pierwszą edycję modelu Sonic – swojego pierwszego prawdziwego „drogowca”. Mieliśmy wtedy wrażenie, że mamy do czynienia bardziej z prototypem niż z wersją finalną produktu. Dopasowanie było dość przeciętne, zwrot energii podczas biegu niewielki, a amortyzacja Salomona, która świetnie sprawdzała się na szlakach, na asfalcie była za twarda. Teraz model jest kompletnie przebudowany i dorasta do standardów, do których przyzwyczaił nas Salomon. Zbudowany od podstaw system amortyzacji opiera się teraz na dwóch warstwach pianki – pierwsza bardziej zagęszczona, druga miękka i responsywna. Salomon współpracował w tej materii z firmą Dow Chemical i trzeba przyznać, że kooperatywa ta jest udana. Bieżnik ma dość agresywne nacięcia, które ułatwiają przetaczanie. „Nie za miękko i nie za twardo, w sam raz – tak opisywał odczucia jeden z testerów. – Sonic ma odrobinę mniej amortyzacji niż moje dotychczasowe buty, ale czuję się w nich szybki i dynamiczny”. Zastrzeżenia można mieć tylko do szerokości cholewki, która wielu biegaczom może wydawać się zbyt obszerna.

Cena: Sprawdź najlepszą cenę butów Salomon Sonic 3 Balance

 

REKLAMA

Test butów do biegania - wiosna 2020 fot. RW

New Balance Fresh Foam X 1080 v10

Typ: komfort

Waga: 272 g (męskie), 218 g (damskie)

Drop: 7 mm (męskie), 6 mm (damskie)

Model 1080 był już od dawna synonimem pluszowości w całej linii butów do biegania New Balance. Nowa wersja jest sprężysta, responsywna i lekka. Wszystko to zasługa lekkiej i miękkiej pianki Fresh Foam, którą NB wprowadził do swoich modeli już ładnych parę lat temu. Porównując model v10 do poprzedników, można wyraźnie odczuć różnice w miękkości i zwrocie energii, co nie jest zasługą zwiększonej sztywności, ale raczej krzywizny podeszwy, która zmieniła swój kształt w okolicach przodostopia. „Dziesiątka” zyskuje też na komforcie dzięki wkładkom Ortholite. „W odróżnieniu od poprzednika, nową edycję z chęcią zabrałbym na półmaraton – powiedział nam jeden z testerów, który lubi biegać spokojnie w okolicach 6:30 min/km. – Są fantastycznie sprężyste, ale i bardzo miękkie. To przyjemne uczucie towarzyszyło mi podczas długich wybiegań i szybszych akcentów”. Cholewka też przeszła przebudowę i w odróżnieniu od topowych modeli innych firm nie jest nadmiernie „napompowana” w okolicach kostki i języka. Zamiast tego zastosowano tu strukturalny mesh wykonany z jednego kawałka materiału. Konstrukcja ta jest rozciągliwa w odpowiednich miejscach i zachowuje świetne właściwości trzymające stopę w pozostałych miejscach. Zapiętek wygląda na wysoki, ale nie ociera o ścięgna Achillesa.

Cena: Sprawdź najlepszą cenę butów New Balance Fresh Foam X 1080 v10

REKLAMA

REKLAMA

Test butów do biegania - wiosna 2020 fot. RW

Brooks Ghost 12

Typ: komfort

Waga: 280 g (męskie), 233 g (damskie)

Drop: 11 mm (męskie), 11 mm (damskie)

Ghost ośmiokrotnie otrzymał nagrodę redakcji RW, bo potrafi wszystko. Nadaje się do biegów tempowych, długodystansowych, a nawet czasem na bieżni. Śmiało polecany biegaczom o różnym poziomie zaawansowania. Kluczem do komfortu, jaki daje Ghost, jest miks systemów amortyzacyjnych. Wykorzystana w okolicach pięty pianka DNA Loft zapewnia miękkie lądowania i gładkie przejście do kolejnej fazy ruchu. Za to system BioMoGo DNA w okolicach palców pozwala dynamicznie się wybijać. Do tego mocno ponacinana poprzecznie podeszwa ułatwia przetaczanie stopy. Dwunasta edycja wzbogacona została o przeprojektowaną cholewkę ze strukturalnego meshu, w obrębie której wydzielono strefy o wzmożonej rozciągliwości, oddychalności i stabilizacji. Cholewka ogólnie sprawia wrażenie lepiej dopasowującej się niż w modelach poprzednich, ale podczas upalnych dni potrafi być trochę za ciepła.

Cena: Sprawdź najlepszą cenę butów Brooks Ghost 12

REKLAMA

Test butów do biegania - wiosna 2020 fot. RW

Kalenji Kiprun KS Light

Typ: szybkość

Waga: 275 g (męskie), 221 g (damskie)

Drop: 14 mm (męskie), 15 mm (damskie)

Kiprun to najtańszy model buta, jaki znajduje się w tym zestawieniu, a jego producent, marka Decathlon, zrobiła naprawdę sporo, żeby mógł się tu znaleźć. Znana z rozpowszechniania dostępnego na każdą kieszeń sprzętu sportowego firma wcale nie idzie na skróty. W modelu Kiprun znajdziesz już bardziej zaawansowany system amortyzacji opierający się na dwóch gęstościach pianek. Jedna (bardziej miękka), zlokalizowana w okolicach pięty, zatopiona jest w drugiej. Cała podeszwa tworzy szeroką i stabilną platformę, przez co można było zrezygnować z mostków i konstrukcji ramowych. Jednowarstwowa cholewka wykonana z poliestru jest dodatkowo wzmocniona w okolicach palców. W okolicach kostki jest kołnierz, co poprawiło komfort bez konieczności pogrubiania cholewki. Podeszwa oparta o piankę EVA wyposażona została w gumowy i wytrzymały bieżnik. Decathlon twierdzi nawet, że wytrzyma on 1000 km.

Cena: Sprawdź najlepszą cenę butów Kalenji Kiprun KS Light

REKLAMA

REKLAMA

Test butów do biegania - wiosna 2020 fot. RW

Brooks Glycerin 18

Typ: komfort

Waga: 280 g (męskie), 235 g (damskie)

Drop: 12 mm (męskie), 11 mm (damskie)

Jeśli jesteś jednym z tych biegaczy, którzy myśleli, że wybierając buty nastawione na maksymalny komfort, znacząco ograniczysz swoją szybkość, to Brooks Glycerin 18 może wyprowadzić Cię z błędu. Miękka, przednia część podeszwy zapewnia imponujący zwrot energii, pozwalając znacznie bardziej dynamicznie wybijać się w końcowej fazie przetoczenia stopy. Tę miękkość zawdzięczamy piance DNA Loft, która jest jeszcze bardziej miękka niż w poprzedniej edycji, ale nie traci na dynamice. Bezszwowa cholewka oraz zapiętek wykonany w technologii druku 3D zapewniają komfort i stabilizację. Nasi testerzy wychwalali elastyczność osiemnastki. „To pierwszy but, w którym byłem świadom każdego kroku biegowego – powiedział nam jeden z nich. – To było tak delikatne i gładkie przetoczenie. Kompletnie różne od tego sztywnego, klapiącego uczucia w moich poprzednich butach”. W redakcji RW podczas omawiania tego modelu padło zdanie: „Więcej komfortu oznacza szybsze bieganie” i z tym trudno się nie zgodzić.

Cena: Sprawdź najlepszą cenę butów Brooks Glycerin 18

REKLAMA

Test butów do biegania - wiosna 2020 fot. RW

Hoka One One Speedgoat 4

Typ: trail

Waga: 309 g (męskie), 264 g (damskie)

Drop: 6 mm (męskie), 7 mm (damskie)

W zeszłym roku EVO Speedgoat triumfował i był wychwalany za kilka kluczowych cech: świetną przyczepność we wszystkich warunkach pogodowych, dobre trzymanie stopy oraz niską wagę. Trudno więc było nie docenić Speedgoat 4, bo dziedziczy on wszystkie dobre cechy z modelu EVO. Tak jak poprzednią wersję, model 4 wyposażono w agresywny, 5-milimetrowy bieżnik Megagrip marki Vibram. Na wszystkich nawierzchniach – włączając w to mokre kamienie – but sprawdził się solidnie. Ta jedna rzecz, która przeszkadzała nam w poprzedniku, czyli brak dostatecznej ochrony w okolicach pięty, została w nowej odsłonie poprawiona. „Kamienie i korzenie są pożerane przez Speedgoata” – powiedział nam jeden z testerów. Uwielbiamy jego podeszwę za poziom komfortu, ale przez to model traci odrobinę na dynamice. „Amortyzacja jest wspaniała, ale przez to model jest mniej responsywny” – mówił inny z testerów. Pomijając wagę, to wręcz idealny kompan na biegi ultra.

Cena: Sprawdź najlepszą cenę butów Hoka One One Speedgoat 4

REKLAMA

REKLAMA

Test butów do biegania - wiosna 2020 fot. RW

New Balance 860 v10

Typ: stabilizacja

Waga: 315 g (męskie), 252 g (damskie)

Drop: 12 mm (męskie), 11 mm (damskie)

Stabilizacja w butach biegowych to dziś mało popularny temat. Niektórzy prekursorzy korekcji – tacy jak Brooks Adrenaline – porzucili już koncept twardych elementów podpierających łuk stopy na rzecz bardziej subtelnych systemów. 860-tka od NB nadal korzysta z tego bardzo klasycznego rozwiązania, ale zmniejsza jego intensywność przez zmianę kąta wyprofilowania, przez co lądowanie na pięcie jest bardziej gładkie. W nowym modelu zrezygnowano również z plastikowego mostka, który bardzo usztywniał konstrukcję, i zastąpiono go elementami z gumy. Wpływa to na poprawę kontaktu butów z nawierzchnią. Nowa cholewka minimalizuje potrzebę stosowania wstawek stabilizujących, mieszane uczucia wzbudził natomiast zapiętek. Niektórym miękki odlew 3D przypadł do gustu. Inni, zwolennicy klasycznej plastikowej klatki (jak w modelu v9), mówili o niewystarczającym trzymaniu pięty.

Cena: Sprawdź najlepszą cenę butów New Balance 860 v10

REKLAMA

Test butów do biegania - wiosna 2020 fot. RW

Brooks Divide

Typ: trail

Waga: 292 g (męskie), 238 g (damskie)

Drop: 11 mm (męskie), 9 mm (damskie)

Bieganie trailowe to dla Ciebie nowość? To spróbuj Divide. To niższy cenowo pułap modeli trailowych Brooksa niż Caldera czy Cascadia. Nadal znajdziemy tu płytkę chroniącą przed kamieniami, ale bieżnik jest mniej agresywny, a prostokątne wypustki mogą się nawet na pierwszy rzut oka wydawać niewystarczające do biegania w terenie. Kilku testerów z dużą dozą niepewności podchodziło do biegania w tym modelu po trudnych technicznie ścieżkach, ale znikało to po pierwszych kilometrach. „Nie są one przesadnie agresywne, ale na skalistych ścieżkach, po których biegam, sprawdzały się bardzo dobrze i nie czułem, żeby się ślizgały” – mówił jeden z testerów. Divide szybko schnie po zamoczeniu w górskich strumieniach. Cholewka dobrze trzyma w środkowej części, zapewniając więcej przestrzeni w przedniej części. „Rock plate chroni świetnie. Nie czułem kamieni pod stopami, ale jednocześnie buty nie były sztywne i twarde” – oceniał inny tester.

Cena: Sprawdź najlepszą cenę butów Brooks Divide

REKLAMA

REKLAMA

Test butów do biegania - wiosna 2020 fot. RW

Puma Speed 600 2

Typ: komfort

Waga: 318 g (męskie), 270 g (damskie)

Drop: 11 mm (męskie), 11 mm (damskie)

Speed 600 to niezwykły model ze stajni Pumy. Patrząc na niego, nie można pomylić go z żadną inną marką, bo design jest bardzo odważny i w stylu tej marki. Charakterystyczna podeszwa 600-tki zapewnia podczas biegu bardzo przyjemny zwrot energii, który napędza do jeszcze bardziej intensywnego treningu. Nasze laboratorium nie wykazało zbyt wysokich wartości amortyzacji, ale połączenie wyglądających jak pianka Boost „fasolek” z TPU wraz z pianką poliuretanową zapewnia bardzo dużą dynamikę i odbicie. TPU i PU są ciężkimi materiałami, przez co masa modelu jest dość wysoka, ale widać to jedynie na wadze, bo na stopach uczucia ciężkości nie ma.

Cena: Sprawdź najlepszą cenę butów Puma Speed 600 2

REKLAMA

Test butów do biegania - wiosna 2020 fot. RW

Saucony Guide 13

Typ: stabilizacja

Waga: 298 g (męskie), 253 g (damskie)

Drop: 8 mm (męskie), 8 mm (damskie)

Guide to model do nieskomplikowanego, codziennego treningu, który robi dokładnie to, co sugeruje nazwa – prowadzi stopy w sposób jak najbardziej zbliżony do neutralnego. Element, który koryguje uciekanie kostek, to elastyczna rama wykonana z TPU, która ciągnie się od okolic pięty przez cały łuk stopy. Konstrukcja ta najlepiej sprawdzi się u osób ze średnią nadpronacją, ale – w odróżnieniu od mocno korygującego modelu Saucony Omni – również osoby stawiające stopę w neutralny sposób nie powinny w Guide czuć dyskomfortu. Taki rodzaj podparcia może przydać się neutralsom podczas długodystansowych biegów, kiedy pojawia się nadpronacja zmęczeniowa. Poprzednie odsłony wpisywały się w trend modeli wyposażonych w technologię ISO, gdzie były niezależne przelotki sznurówki czy ponacinana, dopasowująca się do anatomii stopy cholewka. Nowa odsłona wraca bardziej do korzeni. Cholewka jest po prostu komfortowa, z większą ilością elementów zwiększających amortyzację, i dobrze mieści nawet dość wąskie stopy. Trzywarstwowa podeszwa zapewnia dobrą amortyzację, a miks PWRRUN i EVA jest bardziej miękki i dynamiczny niż podeszwa w Guide ISO 2.

Cena: Sprawdź najlepszą cenę butów Saucony Guide 13

REKLAMA

REKLAMA

Test butów do biegania - wiosna 2020 fot. RW

Saucony Triumph 17

Typ: komfort

Waga: 309 g (męskie), 252 g (damskie)

Drop: 10 mm (męskie), 10 mm (damskie)

Testerzy wychwalali wręcz „pluszowość” Triumph 17. Oczywiście nie sam komfort w butach jest najważniejszy. „Z początku zastanawiałem się, czy w tak miękkim bucie będę w ogóle w stanie zmotywować się do bardziej dynamicznego tempa – powiedział jeden z testerów. – Jednak trening za treningiem sięgałem po Triumpha coraz częściej”. Źródłem tych przyjemnych odczuć zapewne jest nowa pianka PWRRUN+, z której zrobiono podeszwę. Saucony twierdzi, że jest ona o 28% lżejsza i bardziej żywotna od poprzedniej. Podczas biegu sprawia wrażenie bardziej sprężystej i elastycznej. „Nadal mam sporo modeli, w których biegam, ale treningi pod maraton robię już tylko w Triumphie” – podsumował jeden z testerów.

Cena: Sprawdź najlepszą cenę butów Saucony Triumph 17

REKLAMA

Test butów do biegania - wiosna 2020 fot. RW

Reebok Floatride Run Panthea

Typ: komfort

Waga: 241 g (męskie), 199 g (damskie)

Drop: 13 mm (męskie), 11 mm (damskie)

Wkładając na nogi nowy model, nie można oprzeć się wrażeniu, że skądś już to uczucie znamy. Nic dziwnego – całe „podwozie” pochodzi z dobrze znanego modelu Floatride Run, lekkiego i klasycznego treningowca. Miał on tkaną cholewkę, która, mimo smukłego wyglądu, nie trzymała zbyt dobrze stopy. Dodatkowo plastikowa „klatka” potrafiła biegaczy z szerszymi stopami irytować na dłuższych dystansach. Reebok posłuchał jednak głosów biegaczy, wziął to, co się sprawdzało, i zmienił całą resztę. Teraz meshowa cholewka jest dwuwarstwowa. Wewnętrzna część jest miękka i połączona z nierozciągliwą i dobrze trzymającą stopy warstwą zewnętrzną. Mimo że podeszwa nie uległa modernizacji, to połączenie jej z nową cholewką sprawiło, iż model wydaje się nieco bardziej responsywny. „Porównywałem wizualnie oba modele i na oko nie widzę większej różnicy, ale podczas biegu jest bardziej dynamicznie – stwierdził jeden z testerów. – Jedyne co, moim zdaniem, można by ulepszyć, to język, który podczas dłuższych treningów, mimo elastycznych mocowań z obu stron, potrafi się odrobinę przesuwać”.

Cena: Sprawdź najlepszą cenę butów Reebok Floatride Run Panthea

REKLAMA

REKLAMA

Test butów do biegania - wiosna 2020 fot. RW

Under Armour Hovr Machina

Typ: komfort

Waga: 303 g (męskie), 244 g (damskie)

Drop: 11 mm (męskie), 10 mm (damskie)

Duża amortyzacja i świetna dynamika – kiedyś te dwa światy dość mocno się wykluczały. Dziś jest to rozwijający się trend, a Under Armour Hovr Machina dobrze się w niego wpisuje. Solidna warstwa pianki amortyzującej w połączeniu z płytką w przodostopiu sprawia, że ciężko tu mówić o kompromisach. Model świetnie amortyzuje i bardzo dynamicznie wybija. Gdybyśmy chcieli zrobić „sekcję”, to w środku pianki Hovr znaleźlibyśmy płytkę o dwóch wypustkach, które dodatkowo nadają konstrukcji sztywności. Pod podeszwą jest bieżnik z napowietrzanej gumy (w okolicach pięty mamy gumę węglową – bardziej odporną na ścieranie). Buty są dość ciężkie, ale podczas biegu ich miękkość i umiejętność dynamicznego wybijania sprawia, że nie czuć tej wagi. Cholewka modelu oddycha dobrze i zapewnia przyzwoitą ochronę w chłodniejsze dni. Kilku testerów wspominało, że w okolicach śródstopia i palców buty były dla nich odrobinę za wąskie. Machina to dobry wybór jako treningówka na co dzień.

Cena: Sprawdź najlepszą cenę butów Under Armour Hovr Machina

REKLAMA

Test butów do biegania - wiosna 2020 fot. RW

Nike ZoomX Vaporfly Next%

Typ: szybkość

Waga: 187 g (męskie), 187 g (damskie)

Drop: 8 mm (męskie), 8 mm (damskie)

Ten model zeszłej jesieni narobił sporo szumu na asfaltach i w tabelach rekordów. Tak wielu biegaczy „wykręcało” wyraźnie szybsze tempo podczas biegu, że pojawiły się nawet głosy, by „zbanować” ten model. Źródło szybkości leży w jego podeszwie, gdzie oprócz pianki ZoomX znajdziemy płytkę z włókna węglowego. Next% ma o 15% więcej tych „dobroci” niż poprzednik – Vaporfly 4%. Powiększenie płytki nastąpiło w przedniej części buta, aby jeszcze bardziej zwiększyć dynamikę wybicia w końcowej fazie przetaczania stopy. Pianka bazująca na Pebax jest ekstremalnie lekka, miękka i cechuje się zwrotem energii, jakiego nie zanotowaliśmy jeszcze w naszym laboratorium. To wszystko przekłada się na to, że można w nich biec jeszcze szybciej i dalej bez konieczności wybierania klasycznej, ciężkiej konstrukcji pod dystanse maratońskie. „Miałem przyjemność biec w nich już dwa maratony. Spisały się świetnie i poznałem jeszcze jedną fajną ich cechę: nie namakają wodą. Mimo że asfalt zalany był wodą, Vaporfly zachował swoją ekstremalną lekkość i rewelacyjną przyczepność” – chwalił ten model tester.

Cena: Sprawdź najlepszą cenę butów Nike ZoomX Vaporfly Next%

RW 05-06/2020

Komentarze

 
DODAJ KOMENTARZ

REKLAMA

REKLAMA