Test zegarków dla biegaczy
Przewodnik po pracy serca: Polar RS300
Jeśli szukasz zegarka, który zbada Twoje serce niczym doktor House, Polar RS300 to dobry wybór. Po pierwsze, możesz dzięki niemu testować swoją wydolność aerobową i trenować bardziej efektywnie. Zegarek zapamiętuje sposób i cykl pracy serca, a te dane wykorzystuje na przykład do precyzyjnego określenia interwałów na treningu.
Pasek z czujnikiem pracy serca okazał się najwygodniejszy ze wszystkich testowanych modeli. Potrzebujesz więcej wskaźników treningu? Możesz dokupić odbiornik GPS lub czip na buta. Zegarek ma jedną wadę: obsługa menu i zaawansowanych funkcji wymaga przestudiowania instrukcji obsługi. Bez tego trudno będzie zamienić go w osobistego trenera.
Cena: ok. 500 zł, sportkonsulting.pl
Kopalnia danych: Garmin FR60
Dla biegaczy, którzy chcą wyciągnąć jak najwięcej informacji o swoim treningu, Garmin FR60 jest encyklopedią na nadgarstku. Mierzy tętno i kalorie przy pomocy dołączonego paska na klatkę piersiową, a jeśli dodatkowo zaopatrzysz się w czujnik do buta, to poda też prędkość i pokonaną odległość.
Technologia ANT+ pozwala zegarkowi na współpracę z urządzeniami treningowymi na siłowni, a bezprzewodowy transfer umożliwi Ci analizę swoich osiągnięć na stronie firmy. Jedną z fajniejszych opcji jest ta pokazująca w trakcie biegu, jak bardzo za (lub przed) swoim tempem jesteś.
Cena: 529 zł, garmin.pl
Twój trener fitness: Suunto T1C
Jak na sportowy zegarek Suunto T1C prezentuje się naprawdę elegancko. Co najważniejsze, stylowy wyświetlacz może pokazać naprawdę sporo danych. Poza tym, że pokaże Ci średni pomiar pracy serca i spalone kalorie, można go dostosować do różnych rodzajów treningów.
Jest w stanie zapamiętać informacje z dwóch miesięcy Twoich treningów, dzięki czemu możesz śledzić swoje przygotowania do startów. Minusem jest brak dodatków pozwalających na pomiar prędkości i pokonanego dystansu.
Cena: 469 zł, suunto.com
Kumpel dla początkujących: Nike+ Sportband
Początkującym biegaczom na pewno przyjemniej będzie ruszyć się z kanapy na ścieżkę biegową z Nike+ Sportband na nadgarstku. Można na nim odczytać czas, a dzięki sensorowi umieszczonemu w bucie - prędkość i dystans.
Po treningu możesz przerzucić te informacje na stronę Nike+, gdzie znajdziesz oszacowane kalorie i wykresy z podsumowaniem Twoich treningów. Możliwości opaski Nike+ są tak samo proste, jak jej wygląd, więc nie oczekuj pomiaru tętna czy opcji międzyczasów.
Cena: 239 zł + sensor: 69 zł, nike.com
RW 01/2010




















NEWSLETTER