Runner's World poleca:

Jak wiązać buty do biegania? Historia węzła idealnego

Poleć ten artykuł:

Ta pozornie banalna historia może zmienić twoje życie. Opowiada o człowieku, który wyznaczył sobie bardzo szlachetny cel - zmianę sposobu, w jaki na świecie wiąże się sznurówki. Możesz się śmiać, ale najprawdopodobniej Ty też wiążesz je niewłaściwie.

Jak sznurować buty?

Spójrz na swoje buty. Teraz. Czy sznurówki zawiązane są na obrzydliwy podwójny węzeł? Kokardka jest nierówna, a sznurówki marszczą się lub plączą? A może rozwiązują się podczas biegu? Ian Fieggen wie, dlaczego tak się dzieje i chętnie Ci o tym opowie.

„Kiedyś przesiadywałem w wielkich centrach handlowych i patrzyłem ludziom na sznurówki - mówi Fieggen. - Liczyłem, ilu z nich źle je wiąże. Czasami podchodziłem do nich i mówiłem, jakie robią błędy. Często kończyło się to fatalnie. Część ludzi po prostu szła dalej. Niektórzy złościli się. Ale zaskakująco dużo z nich czuło się zranionych tą krytyką". Na to Fieggen nie był przygotowany, on tylko chciał przekazać prostą wiadomość. "To nie twoja wina. Problem w tym, że tak cię nauczono" - mówił.

Cofnij się pamięcią do dzieciństwa, do czasu, kiedy uczyłeś się wiązać buty. Pierwszą rzeczą, jaką Ci pokazano, było skrzyżowanie sznurówek i przeciągnięcie jednej pod drugą. Następnie z jednej sznurówki robiło się pętelkę i zawiązywało wstążeczkę. Niby prosta sprawa, tylko że to nie takie proste. W rzeczywistości istnieje kilka sposobów na zawiązanie węzła ze sznurówek. "Szansa na to, że nauczyłeś się niewłaściwego, to mniej więcej pół na pół" - szacuje Fieggen.

Prawie wszystkie metody wiązania zaczynają się od węzła, a kończą na kokardce. Niestety, jeśli zawiążesz kokardkę w tę samą stronę co węzeł początkowy, efekt końcowy będzie kiepski - węzeł nie będzie trzymał się cały czas w tym samym miejscu. Nazywa się to "węzłem babuni". Jeżeli okoliczności spowodowały, że wiążesz buty właśnie w ten sposób, jesteś skazany na ciągłe schylanie się i poprawianie go.

Aby sznurówki wyglądały porządnie, należy zawiązać węzeł refowy, w którym pierwszy węzeł zawiązujemy w odwrotnym kierunku niż kokardkę. Różnica w "wiązaniu babuni" i wiązaniu refowym polega na napięciu. Ruch sznurówek podczas biegania zacieśnia węzeł refowy, a w "węźle babuni" ruch dolnej części wiązania powoduje rozluźnianie kokardki.

Aby jednak odróżnić dobry węzeł od złego, nie musisz znać procesów fizycznych zachodzących podczas wiązania. Krzywe kokardki to świetny przykład tego, z czym Fieggen walczył podczas swych sklepowych interwencji (na szczęście zaprzestał tych praktyk). Węzeł refowy z gracją opada na prawą lub lewą stronę buta. "Węzeł babuni" jest nierówny i ma pionowe, "zajęcze uszy".

Spoglądam na swoje sznurówki. Brzydkie. Myślę o tych wszystkich razach, kiedy musiałem wyrwać się z zadumy podczas biegania, ponieważ sznurówki mi się poluzowały, lub nawet stanąć, żeby je zawiązać. Oczywiście, rozwiązane sznurówki to żaden problem dla większości ludzi, ale dla biegacza jest to irytujące, męczące, a nawet niebezpieczne.

To dlatego wielu biegaczy zawiązuje sznurówki na podwójny węzeł - wariant bezpieczny, ale kłopotliwy w rozwiązywaniu (oraz brzydki - doda ekspert ogarnięty obsesją na tym punkcie). Ja jestem gorszy od wiążących na węzeł podwójny. Całe życie zawiązuję buty "węzłem babuni". Rzecz jasna, bardziej doświadczeni biegacze również zmagali się z tym problemem.

Kenijczyk John Kagwe podczas maratonu w Nowym Jorku w 1997 roku musiał dwa razy zatrzymać się, aby zawiązać sznurówki. I tak zwyciężył - z czasem 2:08,12. Etiopczyk Kenenisa Bekele wygrał World Cross-Country Championship, mimo że musiał zawiązać sznurówki podczas biegu. A w Pekinie Jamajczyk Usain Bolt zdobył olimpijskie złoto i pobił rekord świata, biegnąc z powiewającymi, złotymi sznurowadłami.

Wygląda na to, że nawet tych najlepszych babcie uczyły wiązać buty. Fieggen to rozumie. "Trudno pozbyć się nawyku" - twierdzi. "Babciowi" niewielkim wysiłkiem mogą poprawić wiązania. Fieggen proponuje bardziej radykalny sposób - naukę zupełnie nowego wiązania. Nazwał je "węzłem Iana" i marzy o tym, by nauczył się go cały świat.

Fieggen myśli o sznurówkach od 25 lat. Wiązanie, które nazwał swoim imieniem, wymyślił w 1982 roku. Zrobił to nie dlatego, że przeszkadzało mu rozwiązywanie się sznurówek, ale dlatego, że szybko się niszczyły. "Problem z tradycyjnym wiązaniem jest taki, że nadweręża tylko jedną stronę sznurówki - opowiadał mi ten 45-letni australijski programista i grafik komputerowy, podczas połączenia telefonicznego z jego domem w Melbourne. - I ta strona szybciej się niszczy. A mi bardzo zależy na wydajności".

Węzeł, który wymyślił, naciąga się równomiernie z obu stron, ponieważ sznurówki są zawiązane równo. Początkowo fascynacja Fieggena wiązaniami ograniczała się do tworzenia wariacji jego własnego wynalazku - wersji bezpieczniejszej, podwójnej i innych. Później nadeszła era internetu i sprawa się rozrosła. Fieggen zdobył wtedy możliwość poznania wielu innych rodzajów wiązań, kolekcjonowania ich, pokazywania swojej wersji i oceny tego wszystkiego.

W 2002 roku stworzył stronę internetową (fieggen.com/shoelace) poświęconą wiązaniu, która służy biegaczom, turystom, deskorolkowcom, koszykarzom i tym wszystkim, którzy po prostu chcą dobrze wyglądać, znaleźć właściwy styl i sposób wiązania. Każdy węzeł przedstawiony na stronie Fieggena zawiera kolorowy rysunek, pokazujący krok po kroku czynności niezbędne do jego wykonania. Każda technika wiązania uzupełniona jest pytaniami, które pozwolą dobrać właściwy dla niej schemat wiązania.

Na przykład biegacze znajdą tam wiązania, które będą "przyjazne" dla pięty, zredukują nacisk na podbicie, a nawet przyniosą ulgę miejscom, które zaczynają boleć podczas biegu. Jednak nauka wiązań online nie jest łatwą sprawą. Filmy i animacje z pokazem wiązań są dobrze zrobione, ale mogą być niejasne.

Trzy lata temu Fieggen stwierdził, że musi zrobić jeszcze więcej. W 2007 roku rzucił pracę na etacie, aby poświęcić się uczeniu ludzi, jak właściwie wiązać sznurówki. Napisał poradnik, który następnie wydał. Okładka tej instrukcji wygląda jak trampek Converse: ma prawdziwe dziurki i sznurówki do ćwiczeń. W książce jest dużo pomocnych rad, ale jej głównym celem jest pokazanie, jak sprawić, by buty fajnie wyglądały ("Tego oczekuje rynek" - wzdycha ciężko Fieggen).

Tagi: jak wiązać buty | wiązanie butów | najlepszy węzeł buty do biegania

Oceń artykuł:

2.8

Skomentuj (0)

Brak komentarzy
dodaj pierwszy komentarz

Runner's WorldPorady dla biegaczy

ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij