[ X ]

Kontynuując korzystanie z naszej strony internetowej (również poprzez zamknięcie tego komunikatu), wyrażasz zgodę na przetwarzanie Twoich danych osobowych na zasadach wskazanych w "Polityce prywatności"

Kontynuuj przeglądanie

REKLAMA
PODZIEL SIĘ


OCEŃ
3.8

4 powody do dumy początkujących biegaczy

Kiedy zaczynasz biegać, ciesz się rzeczami, które na pierwszy rzut oka nie są niczym szczególnym. Każdy bowiem, najmniejszy nawet sukces to dodatkowa motywacja do biegania, dzięki której utrzymasz treningowy rytm i będziesz systematycznie poprawiać swoje życiówki.

4 powody do dumy początkujących biegaczy rys. Rami Niemi

Na początku swojej biegowej drogi co rusz kładziesz kolejne kamienie milowe swej kariery: pierwsza przebieżka wokół bloku, pierwszy 30-minutowy marszobieg, pierwszy start na 5 km, pierwsza poprawiona życiówka na 5 km... Ale by Twoja miłość do biegania nie była tylko krótkim romansem, musisz nauczyć się, że sukcesy w tym związku nie wiążą sią tylko ze słowami „dalej” i „szybciej”. Ciesz się za pierwszym razem – i każdym kolejnym – kiedy...

…nie będziesz padać z nóg po bieganiu

Bieganie może być męczące, nawet jeśli nie zaczynasz od stu metrów powłóczenia nogami, po którym wypluwasz płuca, tylko od całkiem sensownego marszobiegu. Dlatego tak wielu biegaczy kocha pobudzającą kawę: powrót z treningu może być tylko połową zwycięstwa, szczególnie dla początkujących, ale powrót pełnym energii dowodzi, że przyzwyczajasz się do obciążeń i forma idzie w górę.

…cały dystans pokonujesz biegiem

Pierwszy kilometr może być wyzwaniem dla każdego, ale początkujący czasem potrzebują więcej czasu, by złapać właściwy rytm. W końcu jednak przyjdzie taki dzień, kiedy już od pierwszych metrów będziesz się czuć doskonale, a to oznacza rosnącą moc i lepsze zarządzanie tempem.

…biegasz regularnie

Potrzebujesz około trzech tygodni biegania po trzy treningi w tygodniu, by – kiedy odpuścisz jakiś bieg – czuć, że czegoś Ci jednak brakuje. A bez tego uczucia dużo trudniej utrzymać regularność. Takie zdrowotne minimum wielu ludziom pozwala biegać latami bez żadnym przerw. Ciesz się tym!

REKLAMA

REKLAMA

…wyjdziesz biegać nawet w złą pogodę

Początki biegania są niełatwe, zwłaszcza gdy pada, wieje lub za mocno chłodzi. Ale wyjście na trening w niepogodę dodaje pewności siebie i buduje charakter, który nie pozwoli Ci odpuszczać w przyszłości. Poza tym, mówiąc szczerze, nie ma przecież złej pogody do biegania.

Biegowe dylematy debiutantów

Legendarny trener Jeff Galloway, twórca marszobiegowej metody treningowo-startowej, dzięki której każdy może ukończyć nawet maraton, podpowiada biegowym żółtodziobom.

1. Czy warto rezygnować z planowanych przerw na marsz?

Nie. Takie przerwy dają Ci kontrolę nad tym, co będzie się działo w dalszej części treningu, zmniejszają ból mięśni, pozwalają unikać kontuzji przeciążeniowych i przyspieszają regenerację. Planowane przerwy na marsz pozwalają biegaczom, niezależnie od stażu, uniknąć nawet przysłowiowej „ściany” podczas startów w maratonie.

2. Dlaczego niektórzy biegacze robią postępy wolniej niż inni?

Ty jesteś kapitanem na swoim biegowym okręcie. To, że ktoś robi postępy szybciej od Ciebie, może oznaczać, że startuje z wyższego niż Ty poziomu albo ma organizm, który jest mniej podatny na kontuzje przy większych obciążeniach. Ucz się od innych, ale to Twoje ciało i Twoje bieganie. Stawiaj sobie takie cele na każdym treningu, które dadzą satysfakcję Tobie, a nie kolegom czy koleżankom.

RW 03-04/2018

Komentarze

 
DODAJ KOMENTARZ
REKLAMA
ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij