Runner's World poleca:

Biegacze na basenie

Poleć ten artykuł:

Pływanie to nie tylko idealny sposób na to, żeby przez zimowe miesiące nie stracić formy i wiosną w pełni sił wyruszyć na biegowe trasy. Trening w wodzie ma tak dużo zalet, że warto go stosować w zasadzie przez cały rok. Sprawdź, który zestaw ćwiczeń przypadnie Ci do gustu.

Pływanie jest świetnym treningiem dla biegaczy. Poprawia koordynację i wzmacnia mięśnie, ponieważ cały czas pokonujesz naturalny opór wody, wzmacniając przy okazji górne partie ciała i mięśnie tułowia. Ćwicząc w wodzie, odciążasz stawy, które u biegaczy mogą być przeciążone, odpoczywa też kręgosłup, ponieważ nie musi utrzymywać pionowej postawy.

Trenować możesz w każdym akwenie: w basenie, w jeziorze, morzu. I jest z tym tak jak z bieganiem na różnym podłożu - im bardziej różnorodne, tym trudniej, ale też korzystniej dla organizmu. Na pewno większym wyzwaniem będzie trening w morzu niż w basenie, gdyż musisz bardziej napinać mięśnie, próbując utrzymać równowagę w falach.

Ale za to w nagrodę morze zrobi Ci masaż całego ciała. Trening na wodach otwartych wymaga więcej wysiłku i spala więcej kalorii. Uważaj jednak, bo temperatura w otwartych wodach w Polsce nie jest najwyższa, a zimna kąpiel może skutkować wychłodzeniem organizmu.

Trochę techniki

Unikaj pływania rekrecyjnym stylem klasycznym, tzw. żabką obserwatorką, z głową cały czas ponad wodą. Może to obciążać nieprzyzwyczajony kręgosłup szyjny i lędźwiowy, a dodatkowo, jeżeli nie jesteś wybitnym pływakiem, pływając w ten sposób, masz wrażenie, że nogi spadają w dół.

Spróbuj tzw. krytej żabki, w której pozycja jest bardziej naturalna dla kręgosłupa. Pływając stylem klasycznym, równomiernie rozwijasz mięśnie pleców i ramion. Inaczej jest podczas kraula, jeżeli oddychasz „na jedną stronę", ale za to kraul stanowi świetną alternatywę dla treningu biegowego.

Z kolei pływanie na plecach doskonale odpręża.

Biegaj w wodzie

Spróbuj biegać w wodzie - to dobry sposób na wzmocnienie wszystkich partii ciała i urozmaicenie treningu biegowego. Zacznij od płytkiej wody i w miarę postępów próbuj biegać w coraz głębszej, aż zanurzysz się do ramion. Trening jest wtedy bardzo ciężki i jakby w zwolnionym tempie, ale możesz być pewien, że pracuje każdy kawałek Twojego ciała.

Ważna jest tu odpowiednia technika. Nie staraj się naśladować biegu na stałym podłożu. W wodzie biegasz z bardziej wyprostowanymi nogami, palce stóp są obciągnięte. Podobnie z rękami - łokcie i dłonie są bardziej wyprostowane.

Przesuwasz je blisko ciała, trzymasz przy biodrach (a więc niżej niż w bieganiu). Ruch powinien być krótszy. Jeśliby porównać go do ruchu wzkazówek zegara, nogi poruszałyby się od godziny 5 do 7. Plecy wyprostowane, klatka piersiowa lekko wysunięta do przodu, łopatki ściągnięte. Nie powinieneś się nigdzie przemieszczać. Jak opanujesz podstawy, to spróbuj treningu ogólnorozwojowego.

Tagi: trening | pływanie | trening zimą | odnowa | relaks | regeneracja | basen |

Oceń artykuł:

4.0

Skomentuj (0)

Brak komentarzy
dodaj pierwszy komentarz

Runner's WorldPorady dla biegaczy

ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij