Runner's World poleca:

Bieganie w terenie: trail bez wymówek

Poleć ten artykuł:

Chcesz zaznać ciszy i przygód w pięknych okolicznościach przyrody? Spróbuj trailu, a będziesz mieć tego pod dostatkiem. Zachęcając do poddania się naturze, obalamy wymówki mieszczuchów i wyciągamy Cię w teren. Zobacz, jak przygotować się do treningu off-road.

Trening trailowy dla początkujących

W terenie możesz zaznać ciszy, spokoju albo doświadczyć ekstremalnych przeżyć. Trail czyni z biegania zabawę pełną niespodzianek. Nie odbieraj sobie tej przyjemności z czystej obawy przed nieznanym. Po zejściu z płaskiego asfaltowego szlaku czeka na Ciebie przygoda w trójwymiarze. Zawsze możesz trzymać się wybetonowanych ulic i wytartych ścieżek, ale nie odmawiaj sobie uczucia wolności, jakie daje skok w bok – eksploracja naturalnych, dzikich terenów.

Jeżeli właśnie określenie "dziki" brzmi dla Ciebie groźnie i zniechęca do zejścia ze szlaku, pozwól nam oswoić bestię. Nie wyruszasz w teren, bo boisz się zgubić w lesie, nie wiesz, jak poruszać się po górach albo wierzysz w pogłoski o stworach grasujących w zaroślach? To prawda, że większość złych bajkowych przygód rozgrywa się w lesie i górach, ale można ich uniknąć, ucząc się na błędach Czerwonego Kapturka, Jasia i Małgosi oraz doświadczonych ultramaratończyków.

Zebraliśmy najczęstsze wymówki, którymi posługują się biegacze migający się przed biegową wyprawą na łono natury. Na kolejnych stronach rozwiewamy nieuzasadnione obawy i podpowiadamy, jak uniknąć realnych niebezpieczeństw.

Wymówka nr 1: "Zrobię sobie krzywdę".

Jeżdżąc na co dzień autem, ryzykujesz życie, a wychodząc naprzeciw korzeniom, konarom i kamieniom narażasz się najwyżej na dobrą zabawę. Musisz tylko znać 5 zasad bezpieczeństwa biegowego placu zabaw.

1. Stawiaj małe kroki. Około 90 na minutę. Taki ożywiony sposób stawiania stóp sprawi, że nogi nie uciekną za daleko od środka ciężkości, dając właściwą płaszczyznę podporu i stabilne lądowanie na kończynach dolnych, a nie na pośladkach. Unoś stopy wyżej – w terenie szuranie kończy się błotną maseczką.

2. Szanuj mieszkańców. Opuszczając pełne zgiełku miasto, wkraczasz na równie tętniący życiem obszar. Większość zwierząt ucieka, słysząc stłumiony przez amortyzowane buty tętent ludzkich kopyt. Jeżeli nie będziemy zbyt głośni, możemy mieć okazję podziwiać sarny, wystraszyć się dzika, ominąć zaskrońca i cieszyć się, że niedźwiedź nas nie zauważył. Dźwięk kroków trzyma zwierzęta na dystans, ale biegacz musi wiedzieć, że nie jest u siebie.

3. Unikaj pełnego zmęczenia. Jeżeli ścieżka w pewnym momencie wydaje Ci się być zaskakująco okrężną drogą do domu, uważniej patrz pod nogi. Zmęczenie wyraźnie zwiększa szanse upadku czy skręcenia w stawie skokowym. Im dłużej biegniesz, tym bardziej zmęczenie pochyla Twoją sylwetkę, nogi tracą dynamikę, a stopy unoszą się coraz niżej.

4. Maszeruj. Jeżeli wydaje Ci się, że przechodząc do marszu złamiesz fundamentalną zasadę biegu, to znaczy, że jeszcze obce Ci są trasy w terenie. Elementy trekkingu są niezbędnym wsparciem lub sposobem na przetarcie nieznanych szlaków. Marszem pokonuj strome zbocza i trudne technicznie odcinki, zachowując energię, a przede wszystkim zdrowie.

5. Daj się ponieść. Upadając na stromym, niestabilnym podłożu, działaj jak komandos wyskakujący z rozpędzonego pociągu – nie staraj się zatrzymać. Bezpieczniej jest turlać się do łagodnego wyhamowania. Ratując się przed upadkiem, nie staraj się za wszelką cenę amortyzować spotkania z ziemią rękami, o ile twarzy nie grozi nagłe zetknięcie się z glebą, któremu zapobiega taki odruch. Podstawową ochroną przed upadkiem powinny być silne mięśnie stabilizujące pionową postawę.

Wymówka nr 2: "Zabłądzę gdzieś w lesie".

 To prawda, że leśne i górskie bezdroża nie są tak proste, dobrze oznakowane i przewidywalne jak w mieście, ale przecież to właściwie z definicji jest przypisane przyjemności biegania w terenie. Zachowując poniższe środki ostrożności, będziesz wracać do domu pewniej niż bumerang – nawet bez zmysłu gołębia pocztowego.

• Wybierając się w nieznane miejsce, zabierz ze sobą tubylca lub dołącz do biegającej w tych okolicach grupy.

• Jeśli umiesz odczytać z papieru topografię, dla orientacji w terenie możesz posłużyć się mapą.

Tagi: trail | bieganie | teren | motywacja do biegania | natura | trening | off-road | biegi przełajowe | trening crossowy | trening trailowy

Oceń artykuł:

3.2

Skomentuj (1)

łomatko, 11 września 2014, 17:00

Całkiem przydatne porady mieszają się tu z kompletnym bełkotem. Tupot małych nóżek dzika nie przepłoszy. Nawet trąbienie samochodem go nie przepłoszy, jeżeli dzik się na coś uprze. I jakie strzałki i na czym ma malować biegacz? Kredę ma za sobą nosić i malować po drzewach w rezerwacie przyrody? I najważiejsze, po czym mam poznać, które kroki i czyjego biegacza to te bardziej doświadczone hasanie?
przejdź do forum

Runner's WorldPorady dla biegaczy

ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij