[ X ]

Kontynuując korzystanie z naszej strony internetowej (również poprzez zamknięcie tego komunikatu), wyrażasz zgodę na przetwarzanie Twoich danych osobowych na zasadach wskazanych w "Polityce prywatności"

Kontynuuj przeglądanie

REKLAMA
REKLAMA
PODZIEL SIĘ



OCEŃ
3.0

Czy bieganie jest drogie? W co zainwestować, by zbudować wysoką formę?

Zwykło się przyjmować, że bieganie jest sportem ekonomicznym. Minimalna składka udziałowa w klubie biegaczy to dobre buty i dobre chęci. Ale żeby osiągnąć coś więcej, niż tylko rekreacyjne bieganie, potrzeba czegoś jeszcze. Jakich realnych nakładów wymaga Twoja forma?

Czy bieganie jest drogie? Karnet w klubie fitness pomoże zachować motywację i stały dostęp do sprzętu w każdą pogodę. (fot. Ian Coble).

Pierwszych kroków w bieganiu nie trzeba się długo uczyć, bo tę dyscyplinę sportu – w przeciwieństwie np. do kajakarstwa, snookera (jak Ronnie O'Sullivan) czy tenisa – mamy zakodowaną w genach. Jednak prawda jest taka, że chcąc wskoczyć na wyższy stopień zaawansowania, trzeba ponieść (choćby minimalnie) wyższe koszty. Bądź przy tym dobrej myśli. Z reguły wyższe koszty to większa motywacja do biegania. Oto parę kluczowych inwestycji w Twoją przyszłoroczną formę. Możesz liczyć na wysoką stopę zwrotu.

Dzienniczek treningowy

Oczywiście na wszystko jest teraz „aplikacja do biegania”, ale nic nie zastąpi analogowego dzienniczka treningowego. Zapisywanie historii treningów i towarzyszącego im samopoczucia to nie tylko możliwość późniejszej analizy przyczyn sukcesów i porażek, w tym kontuzji. To również angażująca czynność, realny akt podsumowujący każdą jednostkę i pozwalający na lepsze zrozumienie treningu. Na pewno bardziej refleksyjny niż automatyczny upload danych do komputera.

Gumowa piłka lub „beret”

To kolejny mały koszt wydany na poczet przyszłej formy. Jednocześnie to kamień milowy w treningu osób, które nie dbają o sprawność i siłę ogólną. Wygibasy na gumowej piłce lub platformie sensomotorycznej pomagają zachować prawidłową postawę w trakcie biegu, są świetnym sposobem na zaangażowanie mięśni głębokich. Regularne i starannie wykonywane ćwiczenia z ich wykorzystaniem można robić we własnym domu, a dodatkową oszczędnością jest uniknięcie przyszłych wizyt u fizjoterapeuty.

Zobacz, jakie przyrządy do ćwiczeń sprawdzą się w Twojej domowej siłowni.

Rejestracja na zawody

Oczywiście, że chcąc poprawiać życiówki, musisz zapisać się na zawody. Ale zmaksymalizujesz motywację i zminimalizujesz koszty, jeśli zrobisz to przed sezonem. Wówczas opłaty startowe są niższe. Dodatkowo będziesz czuł się zobowiązany nie tylko do udziału w danej imprezie, ale i do codziennego trenowania. Zapisz się na popularną w Twoim mieście „piątkę” lub „dyszkę”, jeśli zaczynasz biegać. Gdy masz już w nogach pierwsze starty, możesz jesienią zarejestrować się na półmaraton. Minimum 6 miesięcy wcześniej rejestruj się na swój debiutancki maraton. Zwrot inwestycji w tym wypadku wymaga więcej czasu na przygotowania.

REKLAMA

REKLAMA

Karnet na siłownię

Dobra, choć droższa opcja, szczególnie opłacalna w miesiącach jesienno-zimowych. Wiele siłowni wyposażonych jest w drogie bieżnie mechaniczne, które są alternatywą do trenowania na śliskich nawierzchniach i w zimnie. Szukaj takich miejsc, które poza salą ćwiczeń i przyrządami dysponują otwartymi zajęciami oraz bazą odnowy biologicznej. To znakomita inwestycja w trening. Nakłady możesz zmniejszyć, znajdując opcję karnetów pracowniczych lub kart zapewniających dostęp do wielu różnych klubów naraz.

Trener osobisty

To jedna z najdroższych opcji, jednak w większości bardzo opłacalna w przygotowaniach przeciętnego amatora. Nie chodzi tu o same kompetencje trenera, ale i zainwestowane w niego zaufanie, motywację oraz usystematyzowanie chaotycznego nieraz procesu treningowego. Warto jednak na spokojnie przemyśleć potencjalne kandydatury i znaleźć osobę z odpowiednim wykształceniem, doświadczoną (najlepiej byłego zawodnika wyczynowego), a przy tym komunikatywną. Dobry trener to ten, który słucha, analizuje i wyciąga wnioski, a nie tylko uspokaja i wymaga. Koszt w tym wypadku trzeba dobrze oszacować.

Zobacz: Czy warto trenować z trenerem osobistym?

Inwestycje wysokokosztowe

Egzotyczne zawody

Zgadza się: opłata startowa, przelot i hotel są bardzo drogie. Więc i mobilizacja, by postępować wg planu i przykładać się do pojedynczych sesji, jest jeszcze większa! Weź jednak dodatkowo pod uwagę klimat i uwarunkowania lokalne, by wymarzona wyprawa nie zamieniła się w obóz przetrwania.

Czytaj więcej: Zimowy bieg w ciepłych krajach – jak się przygotować?

Obóz biegowy

Zgrupowania to poważny wydatek, ale też znakomita inwestycja. Te kilka dni może nie od razu zbuduje formę życia, ale na pewno będzie procentować miesiącami. Tak przynajmniej twierdzą uczestnicy Runner's World Camp.

Dietetyk sportowy

W diecie każdy ma jakieś grzeszki. Zasłużysz na rozgrzeszenie odpowiednią dietą. Może być ona dopasowana nawet pod konkretną konkurencję, więc poszukaj eksperta specjalizującego się w żywieniu sportowców wytrzymałościowych. Dobry nie poleci Ci tony odżywek, więc w tym wypadku czekają Cię oszczędności...

RW 11/2017

Komentarze

 (1)
ZOBACZ KOMENTARZE
REKLAMA
ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij