Runner's World poleca:

Dylematy biegacza: 8 wyborów, przed którymi stajesz

Poleć ten artykuł:

Bieganie to nie gra strategiczna ani szachy. Nie wymaga dokładnego przemyślenia stawiania każdego kroku. Natomiast każdy biegacz staje przed dylematami dotyczącymi treningu. Wybór należy do Ciebie. My podpowiadamy, jakie konsekwencje stoją za każdą z opcji.

Decydującą o zwycięstwie w sporcie cechą jest dobre przewidywanie skutków własnych posunięć. Żeby podjąć właściwą decyzję, potrzebujesz informacji, jakie konsekwencje niesie za sobą każda z opcji. Podpowiadamy, co stoi za wyborami najczęstszych dylematów biegacza. A za strategię, jak zawsze, odpowiadasz Ty!

Zobacz też, jak rozstrzygnąć najpoważniejszy dylemat: Biegać czy nie biegać? Pomożemy podjąć decyzję

Rano czy wieczorem?   

Rano

  • Pobudzasz organizm do pracy – to lepsze niż poranna kawa,
  • Jeżeli poważnie traktujesz myśl o starcie w zawodach, zwróć uwagę, że większość rozgrywana jest rano – przyzwyczaj organizm do porannego rytmu, a pomoże Ci to w dniu startu,
  • Po nocy organizm ma mniejsze zapasy i szybciej sięgnie po zbędny tłuszczyk,
  • Poprawi nastrój na cały dzień.   

Wieczorem

  • Pobudzenie sięga zenitu – wykorzystaj to. Największą wydajność, wydolność i czas reakcji osiągasz między godz. 16 a 19,
  • Łatwiej zmusić organizm do cięższej pracy i pobijać rekordy. Wieczorem praca płuc jest najwyższa – nawet o 6 proc. wyższa niż rano,
  • To najlepsza pora do cięższych treningów,
  • Oczyszcza umysł po całym dniu. Odrywasz się od pracy, obowiązków czy rodziny. Dobry sposób na zwalczenie stresu.

Tagi: dylematy biegacza | wybory biegacza

Oceń artykuł:

4.2

Skomentuj (0)

Brak komentarzy
dodaj pierwszy komentarz

Runner's WorldPorady dla biegaczy

ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij