Polityka prywatności - poznaj szczegóły » [ X ]
PODZIEL SIĘ



OCEŃ
4.4

Dylematy biegacza: 8 wyborów, przed którymi stajesz

Bieganie to nie gra strategiczna ani szachy. Nie wymaga dokładnego przemyślenia stawiania każdego kroku. Natomiast każdy biegacz staje przed dylematami dotyczącymi treningu. Wybór należy do Ciebie. My podpowiadamy, jakie konsekwencje stoją za każdą z opcji.

Dylematy fot. Daxiao Productions/ shutterstock.com

Decydującą o zwycięstwie w sporcie cechą jest dobre przewidywanie skutków własnych posunięć. Żeby podjąć właściwą decyzję, potrzebujesz informacji, jakie konsekwencje niesie za sobą każda z opcji. Podpowiadamy, co stoi za wyborami najczęstszych dylematów biegacza. A za strategię, jak zawsze, odpowiadasz Ty!

Zobacz też, jak rozstrzygnąć najpoważniejszy dylemat: Biegać czy nie biegać? Pomożemy podjąć decyzję

Rano czy wieczorem?   

Rano

  • Pobudzasz organizm do pracy – to lepsze niż poranna kawa,
  • Jeżeli poważnie traktujesz myśl o starcie w zawodach, zwróć uwagę, że większość rozgrywana jest rano – przyzwyczaj organizm do porannego rytmu, a pomoże Ci to w dniu startu,
  • Po nocy organizm ma mniejsze zapasy i szybciej sięgnie po zbędny tłuszczyk,
  • Poprawi nastrój na cały dzień.  

Wieczorem

  • Pobudzenie sięga zenitu – wykorzystaj to. Największą wydajność, wydolność i czas reakcji osiągasz między godz. 16 a 19,
  • Łatwiej zmusić organizm do cięższej pracy i pobijać rekordy. Wieczorem praca płuc jest najwyższa – nawet o 6 proc. wyższa niż rano,
  • To najlepsza pora do cięższych treningów,
  • Oczyszcza umysł po całym dniu. Odrywasz się od pracy, obowiązków czy rodziny. Dobry sposób na zwalczenie stresu.
Dylematy fot. Paweł Kempa, Shutterstock, Salomon

Samemu czy w grupie?

Samemu

  • Możesz odpocząć od całego świata, uporządkować myśli, odprężyć się,
  • Wpływa na kreatywność, łatwiej rozwiązać problem, wpaść na nowatorski pomysł,
  • Wolność, czyli realizujesz plan treningu bez oglądania się na innych, biegniesz w swoim tempie,
  • Na zawodach będziesz sam na sam z dystansem i swoimi słabościami. Dlatego na treningu należy budować wytrzymałość mentalną i radzenie sobie z trudami biegu.

W grupie

  • Szybciej mija czas treningu; to też spotkanie towarzyskie, wymieniasz się doświadczeniami,
  • Obserwujesz swoje postępy na tle innych,
  • Dodatkowa motywacja: nie chcesz wyjść na najsłabsze ogniwo i jesteś w stanie wykrzesać dodatkowe pokłady energii,
  • Trudniej zrezygnować z treningu, bo inni będą na Ciebie czekać,
  • Badania dowodzą, że w grupie osiąga się szybciej i łatwiej cele treningowe.
Dylematy fot. Paweł Kempa, Shutterstock, Salomon

Po mieście czy w dziczy?

Po mieście

  • Wystarczy, że wyjdziesz z domu i jesteś na trasie. Nie tracisz czasu na dotarcie do ścieżki na łonie natury,
  • Biegnąc po asfalcie, łatwiej utrzymać dobrą technikę biegu; masz większą przyczepność, co przydaje się np. przy przyspieszaniu,
  • Większość maratonów i półmaratonów rozgrywanych jest na ulicach miast.

Na łonie natury

  • Łatwiej się odprężyć i zrelaksować, jest mniej czynników, które Cię rozpraszają i przerywają trening (np. przejście dla pieszych),
  • Ziemia lepiej amortyzuje siłę uderzenia nóg o podłoże, czyli chronisz swoje stawy,
  • Świeże powietrze, z dala od zgiełku miasta; treningowi towarzyszą lepsze widoki.
Dylematy fot. Paweł Kempa, Shutterstock, Salomon

Kiedy się rozciągać?

Rozciąganie przed

  • PAMIĘTAJ! Rozgrzej swoje ciało kilkuminutowym truchtem, a później się rozciągaj,
  • Zwiększa elastyczność mięśni i ścięgien oraz zakres ruchu stawów. Powoduje, że są mniej podatne na kontuzje,
  • Poprawia krążenie krwi, dostarcza więcej tlenu do tkanki mięśniowej, przygotowuje ciało do pracy,
  • To chwila, kiedy możesz przeanalizować cele treningowe. Przygotowujesz się mentalnie do ćwiczeń.

Rozciąganie po

  • Mięśnie są lepiej przygotowane do rozciągania, możesz wykonać trudniejsze ćwiczenia, tkanki są bardziej elastyczne i mniej podatne na uszkodzenia,
  • Zmniejsza napięcie i ból mięśni po treningu,
  • Pomaga pozbyć się odpadów przemiany materii z mięśni i zapobiega skurczom,
  • Uspokoisz się po treningu. Mięśnie i ścięgna nadal pracują, ale tętno wraca do normy.
Szpinakburger fot. Antonis Achlleos

Przed czy po jedzeniu?

Przed jedzeniem

  • Jeżeli Twój bieg będzie krótszy niż 60 minut, poradzisz sobie bez jedzenia przed treningiem. Zadbaj jednak o odpowiednie nawodnienie przed ćwiczeniami,
  • Zamiast posiłku wypij napój dla sportowców, który dostarcza niezbędnych kalorii.

Po jedzeniu

  • Trening z pustym żołądkiem może spowodować szybkie wyczerpanie energii,
  • Zjedz przekąskę lub lekkostrawny posiłek 1,5-2 godziny przed treningiem. Bieganie bezpośrednio po jedzeniu może spowodować skurcze lub rewolucje żołądkowe.
Dylematy fot. Paweł Kempa, Shutterstock, Salomon

Z gadżetami czy bez?

Z gadżetami

  • Obserwujesz dokładnie wszystkie parametry biegu,
  • Monitorujesz swoje postępy i ciało,
  • Bieganie nabiera bardziej profesjonalnego wymiaru. Możesz dokonywać porównań i analiz. Trening zamienia się w naukową przygodę,
  • Uprzyjemniają i uatrakcyjniają bieganie,
  • Masz niezbędne informacje, żeby modyfikować Twój plan treningu.

Bez gadżetów

  • Samodzielnie odczytujesz reakcje swojego organizmu,
  • Bieganie jest bardziej naturalne,
  • Bieganie jest bezpłatne,
  • Żadne urządzenia nie wykonają za Ciebie pracy na treningu,
  • Odwracają uwagę od treningu, np. nie kontrolujesz tempa biegu; z kolei słuchanie muzyki może nie sprzyjać budowaniu mentalnej wytrzymałości przy długich biegach.
Dylematy fot. Paweł Kempa, Shutterstock, Salomon

Startować w zawodach?

Za:

  • Rywalizacja i ewentualne sukcesy zwiększają motywację,
  • Sprawdzasz siebie, swoje umiejętności i postępy,
  • Plan treningowy dostosowany jest do celów startowych,
  • Zawiązujesz nowe znajomości, wymieniasz się doświadczeniami,
  • Adrenalina związana z zawodami może pozwolić osiągnąć Ci zaskakująco dobre wyniki.

Przeciw:

  • Biegasz według samopoczucia, nie według rygoru planu treningowego,
  • Nie gonią Cię żadne terminy,
  • Stawiasz sobie indywidualne cele,
  • Nie lubisz rywalizacji, a bieganie traktujesz jako hobby i formę spędzania wolnego czasu,
  • Omija Cię stres i kwestie organizacyjne związane ze startami.
Dylematy fot. Paweł Kempa, Shutterstock, Salomon

Siłka czy aeroby?

Ćwiczenia siłowe

  • Zwiększają siłę organizmu, wytrzymałość i szybkość ruchów. Przyda się to tuż przed metą, przy sprintach czy wbieganiu pod górkę,
  • Wzmocnienie mięśni brzucha i tułowia pomaga w utrzymaniu prawidłowej postawy w trakcie biegu,
  • Ćwiczenia siłowe na nogi zwiększą Twoją szybkość i poprawią technikę biegu,
  • Zachowujesz równowagę mięśniową między dolną i górną częścią ciała,
  • Większa siła mięśni to lepsza stabilizacja stawów; w efekcie zapobiegasz kontuzjom,
  • Siłownię możesz urządzić we własnym domu. Za ciężarki posłuży Ci własne ciało. Wykonaj: pompki, brzuszki, mostek, przysiady czy podciąganie na drążku.

Aerobowe

  • Zwiększają wytrzymałość przy mniejszym obciążeniu stawów,
  • Doskonały sposób na przyspieszenie regeneracji,
  • Podtrzymują Twoją formę, kiedy z powodu kontuzji nie możesz biegać,
  • Urozmaicają trening,
  • Istnieje wiele form ćwiczeń aerobowych, które stosujesz w zależności od pory roku i dyspozycji: rower, pływanie, bieganie na orbitreku, nordic walking, rolki 20-40 minut. Po takim czasie wykonywania treningu aerobowego w organizmie kończą się zapasy glikogenu i zaczyna się proces spalania tkanki tłuszczowej.

Złota zasada

» Do przedstawionych argumentów dodaj własne, wynikające z Twoich doświadczeń. Pamiętaj: w zanadrzu masz jokera. Nie wahaj się go użyć. W tej grze oznacza on: „sprawia mi to frajdę”. To najlepsze uzasadnienie dla wybrania jednej z opcji.

RW 11/2012

Komentarze

 
 

Wypełnij to pole:

ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij