Polityka prywatności - poznaj szczegóły » [ X ]
PODZIEL SIĘ



OCEŃ
5.0

Szukasz motywacji do biegu? Pamiętaj, że grunt to zabawa!

Każdy, kto biega, ma jakiś powód. Ten biega, bo chce wrócić do formy, tamta, żeby zrzucić boczki, jeszcze inny, żeby się odstresować. Jednak, jak wykazują badania, najsilniejszą motywacją nie są wcale takie konkretne cele. Najwytrwalszymi biegaczami są ludzie, którzy biegają, bo...

Szukasz motywacji do biegu? Pamiętaj, że grunt to zabawa! fot. shutterstock.com

…po prostu to lubią, bo bieganie sprawia im przyjemność! Cały dowcip polega właśnie na tym, żeby nie traktować wysiłku instrumentalnie, jako środka do określonego celu, tylko nauczyć się czerpać frajdę z samego wysiłku. Zobacz, jak osiągnąć taki stan.

Zastanów się

Dlaczego biegasz? Naukowcy z Wielkiej Brytanii i Grecji odkryli, że ci, którzy ćwiczyli, bo sprawia im to przyjemność, uczestniczyli w kolejnych treningach chętniej niż ci, którzy pocili się, bo chcieli coś osiągnąć, np zrzucić wagę lub zaimponować znajomym. Chodzi o to, żeby nie koncentrować się na mecie, a na procesie docierania do niej.

Niezależnie od tego, czy dopiero rozpoczynasz przygodę z bieganiem, czy też jesteś już starym wygą, dr Jim Taylor, psycholog sportowy, radzi, żeby następnych kilka treningów poświęcić na odzyskanie radości biegania: „Skup się na tym, jak fajnie jest pod gołym niebem i na tym, jak to dobrze, że możesz się przemieszczać tak szybko”.

Nie idź na łatwiznę

Wysiłek nie tylko czyni Cię sprawniejszym. On czyni Cię także szczęśliwszym. Potwierdza to jeden z eksperymentów. Rekreacyjnych biegaczy poproszono, by ocenili swoje samopoczucie po 50 minutach lekkiej przebieżki oraz po zdecydowanie bardziej wymagającym treningu interwałowym. Okazało się, że byli bardziej zadowoleni po ukończeniu interwałów. Autorzy badania wyjaśniają to tym, że im bardziej się zmęczysz, tym większą odczuwasz satysfakcję.

Zastąp jeden ze zwykłych, lekkich treningów czymś, co zapewni Ci dodatkowe doznania. To nie musi być nic wielkiego, wystarczy np. co parę minut gwałtownie przyspieszyć, albo pobiec szybciej drugą część dystansu. Gdy każdy Twój trening wygląda tak samo, łatwo wpaść w rutynę, nudę i w końcu zniechęcenie. Sposób na nudę: dzielenie interwałów, np. o długości 1600 m, 1200 m, 800 m, 400 m i na końcu 4 x 200 metrów. Między każdym odcinkiem rób minutową lub dwuminutową przerwę. Zacznij w tempie na 5 km i stopniowo przyspieszaj.

Zamiast powtarzać: „Powinienem iść pobiegać”, powiedz: „Mam ochotę pobiegać”. Od razu zmieni się Twoje nastawienie.

Rób to, co lubisz

Zastanów się, jaki trening sprawia Ci najwięcej przyjemności: godzinna przebieżka ze znajomymi po parku, czy może godzina na mechanicznej bieżni w klubie fi tness? Pamiętaj, że o ile niektóre treningi powinny być dostosowane do zamierzonych celów, dobrze jest przeplatać je sesjami, które po prostu lubisz.

„Wyznaczone cele treningowe można osiągnąć różnymi środkami” – podpowiada Jim Taylor. Np. jeśli nie przepadasz za treningiem szybkościowym, zawsze możesz spróbować szwedzkiej metody zwanej fartlek. Innym sposobem na walkę z nudą leniwych przebieżek jest zaproszenie znajomych. To też sprawi, że następnym razem będzie Ci się chciało biegać.

Myśl pozytywnie

Dobre nastawienie to połowa sukcesu. To oczywista oczywistość, jeśli można się tak wyrazić. Badania psychofi zjologów przeprowadzone na 235 olimpijczykach z Kanady wykazały, że ci z nich, którzy przed startem wizualizowali sobie wysiłek jako przyjemne doświadczenie, mieli lepsze wyniki niż ci, którzy nie przechodzili takiego mentalnego treningu. Dlaczego zatem nie wszyscy to robią? To proste. Pozytywnego myślenia trzeba się nauczyć, a rezultaty nie przychodzą od razu.

Raz w tygodniu (przed zawodami częściej) zarezerwuj sobie czas na mentalny trening. Wyobraź sobie wtedy siebie biegnącego w pożądanym tempie, przekraczającego linię mety bez zmęczenia, w dobrej kondycji, z dobrym czasem. Zobaczysz, że po kilku takich seansach poczujesz się lepiej podczas biegu, a wyniki się poprawią.

Bieg z przeszkodami

Porażki i załamania to nieodłączny element biegania. Jeśli będziesz się ich spodziewać, łatwiej sobie z nimi poradzisz. Oto sprawdzone strategie.

  • Doceń wysiłek. Dopiero kiedy uda Ci się zaakceptować najtrudniejszy element treningu, będziesz w stanie osiągnąć wyznaczony cel.
  • Wypatruj nagrody. Wyobraź sobie, jakbyś się czuł, gdybyś zrezygnował. Pamiętaj: trening bywa ciężki, ale jeszcze ciężej jest walczyć z wyrzutami sumienia.
  • Pokonuj trudności. Gdyby bieganie było proste i nie wymagało żadnego wysiłku, nie dawałoby też takiej satysfakcji z pokonywania samego siebie.

RW 04/2013

Komentarze

 
 

Wypełnij to pole:

ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij