[ X ]

Kontynuując korzystanie z naszej strony internetowej (również poprzez zamknięcie tego komunikatu), wyrażasz zgodę na przetwarzanie Twoich danych osobowych na zasadach wskazanych w "Polityce prywatności"

Kontynuuj przeglądanie

REKLAMA
REKLAMA
PODZIEL SIĘ



OCEŃ
5.0

Zimowy bieg w ciepłych krajach – jak się przygotować?

Planujesz biegowe wakacje w ciepłych krajach? Zanim staniesz na linii startu biegu organizowanego gdzieś pod palmami, musisz przygotować do tego swoje ciało, przyzwyczajone już do polskich, jesienno-zimowych chłodów. Zobacz, jak przygotowywać swój organizm do takiego startu we własnej łazience.

Jak przygotwać się do biegu w ciepłych krajach? Do zimowego biegu w ciepłych krajach możesz przygotować się także w Polsce - i to nie wychodząc ze swojej łazienki (rys. Janne Iivonen).

Nieubłaganie zbliżają się chłodne, zimne, a nawet mroźne dni. Ale są szczęściarze, którzy już mają zarezerwowane jakieś biegowe ferie w ciepłych krajach. Słoneczko, szorty i parasolki w drinkach na linii mety... Można pomarzyć. Ale nawet do takich rajskich warunków warto się przygotować w naszej aurze, nawet kiedy już śnieg pojawi się za oknami.

Jeśli masz w planach taki start, to pamiętaj, że, trenując w naszym klimacie, będzie Ci dużo trudniej znów dobrze pobiec w warunkach cieplarnianych. Weź to pod uwagę, celując w jakiś wynik. Jak bardzo musisz go zmodyfikować, zależy od Twojej formy, ale negatywny wpływ temperatury, wilgotności i słońca jest faktem. Może brzmi to trochę zniechęcająco, ale nie odwołuj jeszcze swojego wyjazdu! Odrobina wysiłku wystarczy, by przygotować się do takiego startu we własnym domu.

REKLAMA

Czytaj też: ABC treningu: bieganie na urlopie

Ubierz się „na cebulkę” - warstwowo

Jeśli trenujesz na bieżni mechanicznej, to biegaj na niej w ciepłym pomieszczeniu (gdy trenujesz w domu). Większość klubów jest jednak klimatyzowana, dlatego biegając w siłowni, ubierz na siebie więcej warstw ubrań, tak jak bokserzy zbijający wagę. Ubierz tyle ciuchów, żeby czuć się jak podczas ciepłego, letniego dnia. Ale bez przesady – nie chcesz się przecież przegrzać.

Zgraj wszystkie klocki

O ile trening od 60 do 100 minut przynosi najwięcej korzyści, to krótsze sesje też są wartościowe. Przecież ostatnie treningi przed startem są luźne, a tempo konwersacyjne jest jak najbardziej OK. Wykorzystaj ten bieg także na trening żywienia i nawadniania, by przyzwyczaić żołądek do płynów i żeli w upale. Pij mało, ale co 10-15 min – przecież w chłodniejszym klimacie robisz to co 20-30 min.

Aklimatyzacja do wysokich temperatur

Adaptacja do ciepła pozwoli Twojemu organizmowi wyprodukować odpowiednią ilość czerwonych ciałek krwi i pomoże podnieść poziom chłodzenia potem na wyższy poziom. Potrzebujesz przynajmniej 5 dni treningu w gorącu, by zauważyć korzyści. Oczywiście 7-10 jest jeszcze lepsze i nie musi to być 7 dni z rzędu, ale unikaj więcej niż 2 dni przerwy między takimi gorącymi sesjami.

Zobacz: Bieganie a upał. Jak trenować w wysokich temperaturach?

Bierz długie, gorące kąpiele

Najnowsze badania pokazują, że zanurzenie się na 40 minut w gorącej wodzie zaraz po 40-minutowym biegu w normalnej temperaturze przyspiesza adaptację do wysokich temperatur. Równie dobrze może oczywiście zadziałać sauna. Aby osiągnąć widoczne rezultaty, warto trzymać ciało w gorącym środowisku przez przynajmniej 30 minut, więc przygotuj się na odmoczone paluchy.

RW 10/2017

Komentarze

 
DODAJ KOMENTARZ
REKLAMA
ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij