Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

2011.01.21

Bieg po seks

rys. Adam McCauley
Michał Lew-Starowicz
Jeśli chcesz poprawić swoje życie erotyczne i czerpać z niego jeszcze więcej przyjemności - biegaj. Każdy przebiegnięty kilometr poprawi Twoją formę nie tylko za dnia, ale także w nocy, w zaciszu sypialni.

Sport to zdrowie. To hasło jest już tak oklepane, że wydaje się równie oczywiste, jak to, że po nocy wstaje dzień. A jednak większość ludzi, w tym niestety również lekarzy, wciąż nie docenia roli sportu w profilaktyce zdrowotnej. Badania wykazały, że regularna, umiarkowana aktywność fizyczna zmniejsza aż o 30% ryzyko śmierci ze wszystkich możliwych jej przyczyn.

Badania wykazały też, że u podłoża prawie 50% zgonów w USA leżą modyfikowalne czynniki ryzyka, czyli takie, które można zmienić, dokonując zmian np. w trybie życia. Wśród nich na szczycie listy, zaraz po paleniu tytoniu, lokują się zła dieta i brak ruchu.

Współczesna medycyna skoncentrowana jest na leczeniu; na coraz to nowych lekach, nowych technikach operacyjnych, metodach diagnostycznych, przeszczepach etc. Tymczasem prawda jest taka, że wystarczyłoby rzucić palenie, zacząć się racjonalnie odżywiać i biegać, a żylibyśmy zdecydowanie dłużej i zdrowiej.

Dlaczego akurat bieganie?

Bieganie to najstarsza forma aktywności fizycznej. Zanim jeszcze wymyślono sport, ludzie biegali - by coś dogonić, przed czymś uciec, być gdzieś szybciej. Dziś już rzadziej musimy uciekać czy gonić, ale bieganie wciąż jest najczęściej wybieraną formą ruchu, bo jest łatwe i uniwersalne.

Bieganie jest klasycznym przykładem ćwiczeń aerobowych: angażuje prawie wszystkie grupy mięśniowe, doskonale poprawia wydolność wysiłkową, wygląd, nastrój i chroni organizm przed wieloma chorobami. Wszystkie te elementy mają natomiast istotne znaczenie dla jakości życia seksualnego.

Rower czy nogi?

Oprócz biegania do najczęściej uprawianych sportów aerobowych należy jazda na rowerze. Z punktu widzenia seksuologa, dla zdrowia seksualnego lepszy jest jogging. Badania naukowe wskazują, że mężczyźni, którzy regularnie jeżdżą na rowerze, częściej cierpią z powodu zaburzeń erekcji i problemów neurologicznych pod postacią drętwienia i pogorszenia czucia w obrębie narządów płciowych.

U kobiet stwierdza się natomiast osłabienie czucia w obrębie krocza, warg sromowych, pochwy i łechtaczki. Wszystkiemu winne są siodełka rowerowe, powodujące uszkodzenie nerwów przez ich ściśnięcie i zmniejszenie ukrwienia na skutek ucisku naczyń krwionośnych. Do sypialni szybciej więc dobiegniesz, niż dojedziesz rowerem. 

Regularne bieganie pozwala cieszyć się seksem, bo jest dobre:

1. Dla serca i naczyń krwionośnych

Zwiększa wydolność serca, pozwala mu bić wolniej przy równie skutecznym zaopatrywaniu organizmu w krew, substancje odżywcze i tlen. Obniża ciśnienie krwi. Jak wskazują badania, osoby z wolniejszą (i oczywiście regularną) pracą serca i niższym ciśnieniem żyją dłużej. U osób starszych regularny trening zmniejsza ryzyko zawału serca podczas aktywności seksualnej.

Poleć ten artykuł
Poleć ten artykuł
Poleca:
10
osób
WYSZUKIWARKA
KALENDARZ BIEGÓW

Więcej opcji

Dodaj bieg

Szukaj
Uwolnij swoje stopy w butach Merrell Barefoot. Niech naturalny krok wyznacza Ci ścieżki.
Zagraj w Age of Crusaders
DOŁĄCZ DO RW
NEWSLETTER
Podaj swój adres email:
BAZA BUTÓW

Znajdź buty do biegania dla siebie

więcej opcji

Szukaj
Motor Presse Polska sp. z o.o.