Runner's World poleca:

Maszyna do biegania. Jak działa ciało biegacza?

Poleć ten artykuł:

Ciało biegacza podobne jest do sportowego wozu. Czy wiesz jednak, co kryje się pod maską? Włącz zapłon, zapnij pasy i wciśnij pedał gazu, żeby rozpocząć wyścig z własnym ciałem. W jego trakcie odkryjesz tajemnice funkcjonowania własnego organizmu.

Kiedy dobrze się zastanowisz, odkryjesz, że ciało biegacza nie różni się wiele od maszyny. Jedno i drugie potrzebuje paliwa, wspólną cechą jest też to, że szuka się sposobów na poprawę ich wytrzymałości, szybkości i odporności. Ciało i automat dysponują własnymi systemami schładzania, nie mówiąc już o skomplikowanych systemach hydraulicznych i elektrycznych.

Różnice zacierają się również dlatego, że biegacze starają się złamać kolejne bariery i jeszcze bardziej upodobnić do swoich stalowych odpowiedników. Właśnie dlatego RW zdecydował się zebrać dostępne informacje na temat zdumiewającej maszynerii, którą dysponuje człowiek.

Usain Bolt jak superszybkie Ferrari

Mierzący 193 cm gigant z Jamajki stał się najszybszym biegaczem w historii ludzkości, bijąc z szokującą łatwością rekord świata na 100 metrów. Glen Mills, jego trener przygotowania fizycznego, zadeklarował, że rekord 9,58 s może zostać poprawiony nawet do 9,52 s, co oznacza, że między 60 a 80 metrem biegu sportowiec rozwija niewiarygodną prędkość 44,72 km/h.

To zaś oznacza przyspieszenie porównywalne do tego jakie rozwija pojazd uderzający o ścianę w trakcie testów bezpieczeństwa. I nie jest to ostatnie słowo biegaczy - zdaniem naukowców, ludzki potencjał pozwala na więcej.

Mark Denny, maratończyk i naukowiec z Uniwersytetu Stanforda, uważa, że człowiek może pokonać dystans 100 metrów w czasie 9,48 s. Jego pochodząca z 2008 roku praca "Limits to Running Speed In Dogs, Horses nad Humans" bierze pod uwagę postępy czynione przez psy, konie i ludzi od XIX wieku, i porównuje krzywe wzrostu. Wynika z nich, że osiągnięcia męskich sprinterów nie weszły jeszcze w fazę stagnacji, podczas gdy w przypadku kobiet nie było większych zmian od lat 70. XX wieku.

Pomimo to specjalista przewiduje, że uda im się złamać rekord 10,49 s należący do Florence Griffith-Joyner (z 1988 roku) i zejść nawet do 10,19 s.

Przypadek biegaczy długodystansowych również jest zachęcający, biorąc pod uwagę, że rekord Dennisa Kimetto (2:02:57 w maratonie w Berlinie) może zostać poprawiony nawet o 2-3 minuty. Kobiety też mają potencjał, by życiowe osiągnięcie Pauli Radcliffe (2:15:25) można było teoretycznie poprawić do 2:12:41 (Czytaj więcej: Maraton poniżej 2 godzin. Kto i gdzie złamie tę granicę?).

Mityczny biegacz idealny

Zrównoważona dieta, która zaspokaja potrzeby biegaczy, i specjalistyczny trening dopasowany do celów są oczywiście istotne dla dobrych wyników, ale badania pokazują, że 50% potencjału zależy od genów.

W artykule "How Genes Limit Our Physical Performance" ("Jak geny ograniczają nasze fizyczne możliwości"), opublikowanym w piśmie "The Sport and Excersize Scientist", dr Alun Williams ocenia, że w utalentowanych osobach łączą się trzy cechy: odpowiednie geny, stymulacja środowiska i połączenie informacji genetycznej, która pozwala wyzwolić ich potencjał. Jeden biegacz może łatwiej budować masę mięśniową niż inny, bo ma gen NR3C1. Może też wyróżniać się spośród reszty dzięki genowi ACE, który pozwoli mu osiągnąć większą wytrzymałość. Jeszcze lepiej, jeżeli połączymy go z genem BDKRB2 - powstanie sportowiec mający wielki potencjał. Nadczłowiek?

Nie. Z algorytmu, który łączy 23 genotypy idealne do stworzenia perfekcyjnego sportowca, wynika, że tylko jedna na 200 tysięcy osób może charakteryzować się taką kombinacją. Jakby tego było mało, taka osoba musiałaby oprócz wrodzonych predyspozycji mieć sposobność rozwijać się sportowo w idealnych warunkach.

Monako czy Le Mans

Nieważne, czy jesteś uzależniony od prędkości, wytrzymałości, czy też najbardziej odpowiadają Ci szlaki przełajowe. Bieganie to tak pojemna dyscyplina, że na pewno znajdziesz coś dla siebie. Ideałem byłoby jednak znaleźć dystans zgodny z Twoimi możliwościami, unikając tym samym wysyłania bolidu Formuły 1 w teren albo poddawania Hummera próbie prędkości.

W połowie ubiegłego wieku naukowcy rozpoczęli badania cech ciał sportowców. Klasyfikacja została opracowana przez fizjologa Williama Sheldona, który wychodząc od analizy 4 tysięcy zdjęć sportowców uniwersyteckich, określił trzy standardy oparte na cechach charakteru i budowie ciała.

Pierwszy to ektomorficy, czyli jednostki inteligentne, szczupłe, o szybkim metabolizmie i niewielkiej tkance tłuszczowej. Drugi to mezomorficy, czyli ludzie silni, mocno umięśnieni, bardzo witalni i skorzy do współzawodnictwa. Ostatnim są endomorficy, charakteryzujący się krępą budową ciała, wolnym metabolizmem i powolnymi reakcjami.

W pierwszej grupie najłatwiej byłoby zidentyfikować biegaczy długodystansowych, podczas gdy drugi profil obejmowałby raczej sprinterów. Z biegiem czasu ta teoria została jednak poddana krytyce, zwłaszcza ze względu na fakt, że statystyczna populacja posiada cechy różnych grup.

W innym badaniu, przeprowadzonym na uniwersytecie w Zagrzebiu, zbadano 133 studentów, porównując siedem zmiennych siłowych z dwunastoma cechami morfologicznymi, pośród których decydującymi były rozmiary szkieletu, objętość ciała i tkanka tłuszczowa podskórna. Wyniki pokazały, że ci, którzy posiadali drobniejszy szkielet i mniej tkanki tłuszczowej, dysponowali większą siłą względną, dłuższym krokiem i większą szybkością.

Natomiast ci, których szkielet był długi, charakteryzowali się krótszym krokiem i większym kontaktem stopy z podłożem. Jednocześnie odkryto, że wartości takie, jak długość i częstotliwość kroku, były wartościami przeciwstawnymi podczas analizy biegów sprinterskich. Oznacza to, że jeśli pierwszy czynnik miał pozytywny wpływ u osobników o szkielecie dużym, to drugi wpływał negatywnie.

Jednak grupa, która zdecydowanie najbardziej zwraca na siebie uwagę, to Kenijczycy. Zgodnie ze statystykami IAAF zajmują oni najlepsze miejsca w biegach, w których uczestniczą, od 800 metrów aż po maraton. Ten fakt posłużył jako punkt wyjścia dla badaczy z Wydziału Kinezjologii i Psychologii Uniwersytetu El Paso, którzy przeprowadzili badania biomechaniczne 6 biegaczy kenijskich.

Tagi: jak pracuje ciało | ciało biegacza | anatomia biegacza | jak działa ciało biegacza

Oceń artykuł:

4.2

Skomentuj (0)

Brak komentarzy
dodaj pierwszy komentarz

Runner's WorldPorady dla biegaczy

ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij