Polityka prywatności - poznaj szczegóły » [ X ]
PODZIEL SIĘ

5


OCEŃ
5.0

Chory, ale biegacz. Trening z chorobą cywilizacyjną

Zastanawiasz się: czy można biegać z chorobą? Na przykład z astmą, cukrzycą, nadciśnieniem, alergią lub chorą tarczycą? Mamy dobre wiadomości. Okazuje się, że nie tylko można biegać, ale jest to wskazane - bieganie może pomóc pokonać wiele chorób cywilizacyjnych.

Bieganie a choroby cywilizacyjne fot. surassawadee, shutterstock.com

Lekarze i naukowcy głowią się, jak zapobiegać i powstrzymać choroby cywilizacyjne. Ostatnie lata przyniosły wysyp cierpiących na różnego rodzaju alergie: prawie 30% Polaków cierpi na jej różne formy.

Z jednej strony powstają one przez wysterylizowanie naszego otoczenia, a wtedy zdezorientowany układ immunologiczny atakuje niegroźne pyłki roślin, traktując je jak śmiertelnego wroga. Z drugiej strony nasze organizmy przyjmują spore dawki substancji, z którymi przez miliony lat ewolucji człowiek nie stykał się w swoim otoczeniu, a mianowicie konserwanty, sztuczne barwniki czy spaliny.

Człowiek pierwotny rozładowywał stres, biegnąc za mamutem. Dziś stres i presja w pracy kumulują się w coraz wątlejszych ciałach, potęgowane kanapowym trybem życia, powodując zabójcze nadciśnienie tętnicze lub cukrzycę. Zaczynają wariować hormony, np. wydzielane przez tarczycę. Te i inne choroby cywilizacyjne można złagodzić dzięki bieganiu, a także zdrowemu odżywianiu.

Nie musisz rezygnować z biegania, a jedynie mądrze dopasować jego intensywność. Wspólnie z ekspertami Runner's World przygotowaliśmy wskazówki dla biegaczy, którzy zadają sobie pytanie: czy mogę biegać, jeśli dopadła mnie jedna z chorób naszej ery?

Nasz ekspert: lekarz

Dr Marek Kolaśniewski: Biegacz i triathlonista. Absolwent Wydziału Lekarskiego Akademii Medycznej w Poznaniu. Leczy pacjentów z urazami sportowymi (kolasniewski.pl). Doktorant Uniwersytetu Medycznego w Poznaniu.

 

 

Nasz ekspert: dietetyk

Katarzyna Biłous: Dietetyk sportowy z poradni dietovita.pl, ekspert adidas running. Absolwentka Wydziału Nauk o Żywieniu Człowieka i Konsumpcji SGGW na kierunku Dietetyka, członek Polskiego Towarzystwa Dietetyki.

Bieganie a choroby cywilizacyjne shutterstock.com

Bieganie z astmą

Astma oskrzelowa to przewlekła choroba dróg oddechowych, na którą w Polsce może chorować od 5 do 20% populacji.

  • Zawsze miej ze sobą na treningu leki wziewne.
  • Unikaj suchego, zimnego i zanieczyszczonego powietrza.
  • Dobrze się rozgrzej i stopniowo zwiększaj obciążenia.
  • Unikaj konserwantów i sztucznych aromatów w jedzeniu i piciu.
  • Miej na ręku opaskę z informacją o chorobie, która może okazać się niezbędna w chwili zasłabnięcia i konieczności udzielenia pomocy przez osoby trzecie.

Jeśli dopada Cię duszność, świszczący oddech, brak tchu, uczucie ucisku w klatce piersiowej, kaszel – to z dużym prawdopodobieństwem można stwierdzić, że masz astmę oskrzelową. Niestety, nie wszystkie przypadki astmy są prawidłowo zdiagnozowane, a później leczone. Na astmę choruje około 20% wyczynowych lekkoatletów (a 35% na alergiczny nieżyt nosa!). Sportowcy wytrzymałościowi chorują na astmę częściej (24%) niż trenujący pozostałe sporty (14%).

Lekarz zaleca: W okresie zaostrzenia choroby czy infekcji dróg oddechowych astmatycy powinni zawiesić treningi. Jednak w pozostałym okresie – jeżeli lekarz rozpoznał czynnik wywołujący skurcz oskrzeli oraz kiedy będziesz stosować właściwe leczenie – można biegać.

Naukowcy wręcz podkreślają korzystny wpływ stałego wysiłku fizycznego u chorych z astmą – zarówno dzieci, jak i dorosłych. Zwróć szczególną uwagę na rozgrzewkę. Chore oskrzela są wrażliwe na gwałtowne bodźce (np. nagłe przyspieszenie i pogłębienie oddechu), dlatego trening poprzedź rozgrzaniem mięśni i stopniowo zwiększaj obciążenie.

Około 15 minut przed planowanym wysiłkiem fizycznym stosuj wziewne leki, które szybko, ale i na krótko rozszerzają oskrzela. Jeżeli mimo właściwego leczenia nadal występują uciążliwe objawy, lekarz może dodatkowo zalecić leki rozszerzające oskrzela, które działają przez wiele godzin. Unikaj biegania przy niskich temperaturach, wdychając suche i zanieczyszczone powietrze.

Objawy powysiłkowego skurczu oskrzeli są takie same, jak w astmie alergicznej, jednak do tej pory nie udało się ustalić czynnika wywołującego tę chorobę. Sporty wytrzymałościowe poprawiają ilość tlenu, jaką mogą pobrać płuca i mięśnie u chorego na astmę. Lepsza kondycja w przypadku chorych na astmę sprawia, że wykonują wysiłek fizyczny przy mniejszym zaangażowaniu płuc (mniejsza ilość oddechów w trakcie biegu), co zmniejsza ryzyko skurczu oskrzeli, bo przyspieszony i głęboki oddech wywołuje ich skurcz.

Co więcej, w trakcie treningu wytrzymałościowego obserwuje się także zmniejszenie wrażliwości oskrzeli na działanie alergenów i pyłków, a tym samym oskrzela kurczą się rzadziej i mniej. Zmniejsza się zatem zapotrzebowanie na leki rozszerzające oskrzela. Astma i powysiłkowy skurcz oskrzeli dopadają sportowców wyczynowych.

Według badań, 25-35% sportowców doświadcza objawów skurczu oskrzeli na treningach i podczas startu. Stosowane przez nich leki są na liście środków dopingujących. Część z nich (wziewne) są dopuszczone w sporcie zawodowym z zastrzeżeniem uzyskania zezwolenia komisji antydopingowej. Leki tzw. sterydowe są na liście preparatów zabronionych.

Dietetyk zaleca: Przed treningiem warto również wyeliminować produkty, które są czynnikami zapalnymi ataku astmy. Są nimi: sztuczne barwniki i aromaty, konserwanty i wzmacniacze smaku (uwaga – wybieraj napój izotoniczny, który jest ich pozbawiony lub zrób go sam) oraz siarczyny (znajdujące się np. w piwie, winie, konserwach, krewetkach). Skorzystaj z pozytywnego wpływu witaminy C na zmniejszenie częstotliwości ataków astmy. Takie działanie wykazuje dawka od 200 do 500 mg witaminy C, którą w przeliczeniu można znaleźć w 1½ szklanki soku grejpfrutowego czy 12 słodkich truskawkach.

Mimo to biegam: Paulina Górska

Cierpię na astmę oskrzelową na tle alergicznym od 4. roku życia (dziś mam 24 lata). Jeszcze kilka lat temu lekarze przy mojej chorobie, która miała ciężki przebieg, odradzali lub zakazywali aktywności – dziś ta tendencja się odwraca. Biegam od roku, mam nadzieję na wiosnę przebiec maraton. Bieganie pozwala na spokojne kontrolowanie oddechu, co przy astmie jest bardzo ważne.

W świadomym oddechu pomaga mi również joga, którą traktuję jako uzupełnienie treningu. Ponadto uczy, by nie panikować w przypadku nagłego spłycenia oddechu. Nauczyłam się, że jeśli przejdę do marszu, spokojnie i głęboko oddychając, jest duża szansa opanowania duszności bez udziału leków. Dla bezpieczeństwa zawsze mam przy sobie (w małej saszetce przyczepianej do sznurowadeł butów) inhalator z lekiem rozszerzającym oskrzela, który w nagłych wypadkach pomaga mi przy ewentualnych napadach duszności.

Bieganie a choroby cywilizacyjne fot. Bakos Zoltan, shutterstock.com

Bieganie z cukrzycą

Grupa chorób wynikająca z niedoboru lub złego działania insuliny – hormonu, który obniża stężenie glukozy we krwi. 

  • Obowiązkowo jedz na 1-2 godziny przed wysiłkiem, a następnie uzupełniaj węglowodany zależnie od czasu i rodzaju aktywności fizycznej.
  • Zmniejsz dawkę insuliny przypadającej na czas treningu.
  • Obowiązkowo bierz dodatkową dawkę węglowodanów na trening.
  • Zawsze noś przy sobie identyfikator z informacją, że cierpisz na cukrzycę.   
  • Pamiętaj o możliwości wystąpienia opóźnionej hipoglikemii.

Efektem cukrzycy jest podwyższony poziom glukozy we krwi (hiperglikemia). Przewlekle, podwyższone stężenie glukozy we krwi oraz zaburzenia działania insuliny prowadzą do poważnych chorób oczu, nerek, serca i naczyń.

Cukrzyca typu 1: uszkodzenie komórek trzustki produkujących insulinę wywołuje chorobę (za mało insuliny) głównie wśród osób poniżej 30. roku życia. Cukrzyca typu 2: trzustka wydziela insulinę, lecz jej działanie jest hamowane (tkanki są mniej wrażliwe na insulinę). Przyczyna: otyłość, brak ruchu.

Lekarz zaleca: Leczenie cukrzycy trzeba zacząć przede wszystkim od zmiany diety, odpowiednio dobranego treningu, przyjmowania leków doustnych i insuliny. Mimo bardzo korzystnego wpływu biegania na cukrzycę, chorzy zawsze wymagają podawania leków, często dzięki ćwiczeniom w mniejszych dawkach (o 30-40% przy treningu biegowym).

Trzeba jednak pamiętać, że w tym typie choroby nie można odstawić insuliny i zastąpić jej samym treningiem. Poza korekcją dawek insuliny (redukcja dawki insuliny o 20-30% przed planowanym wysiłkiem) biegacz powinien pamiętać, aby nie wstrzykiwać leku w mięśnie zaangażowane w trening, ponieważ rozgrzane i przekrwione mięśnie sprzyjają szybszemu wchłanianiu leku. Intensywny trening może wymagać spożycia dodatkowego posiłku oraz zmniejszenia dawki insuliny podawanej wieczorem.

Lekarz powinien także monitorować i poszukiwać powikłań cukrzycy, np. występowanie tzw. stopy cukrzycowej u biegaczy. Cukrzycy muszą zatem bardzo dbać o stopy i zapobiegać ich urazom. Zaleca się także stałą kontrolę kardiologiczną. Bezwzględnym przeciwwskazaniem do treningu są stany podwyższonego stężenia glukozy we krwi (powyżej 250 mg/dl w cukrzycy typu 1 i powyżej 300 mg/dl w cukrzycy typu 2) oraz stany hipoglikemii – stężenie glukozy poniżej 100 mg/dl.

Ważne jest również przeprowadzenie testu wysiłkowego, poszerzonego o monitorowanie glikemii. Cukrzycy mogą biegać nawet na poziomie wyczynowym, jednak muszą przejść szczegółowe badania, zadbać o edukację w zakresie nie tylko choroby (insulinoterapii), ale i żywienia.

Dietetyk zaleca: Sposób odżywiania przy cukrzycy typu 1 i 2 nie różni się niczym od modelowych zasad zdrowego odżywiania. Jedyną różnicą jest konieczność systematycznego monitorowania poziomu glukozy we krwi biegacza diabetyka, tak by nie doprowadził się on do groźnej hipoglikemii i szkodliwej hiperglikemii.

Zawsze miej przy sobie żel węglowodanowy albo landrynkę. Szczególnie istotną rolę w przygotowaniach do długich dystansów odgrywa trening żywieniowy, który przyzwyczaja organizm do jedzenia w trakcie biegu. Pierwszą porcję węglowodanów zaleca się przyjąć 30 minut przed wysiłkiem (20-30 g węglowodanów) a następną już po około 20-30 minutach treningu.

Średnia ilość węglowodanów, którą powinien dostarczyć diabetyk w trakcie intensywnego treningu, to 30-60 g na godzinę – w małych i częstych dawkach (przekąski + napoje izotoniczne). Są to wartości umowne: dokładną ilość należy ustalić z diabetologiem albo dietetykiem, podobnie jak schemat ładowania węglowodanami.

Mimo to biegam: Nina Wieretiło

Cukrzycę typu 1 zdiagnozowano u mnie 3 lata temu, rok później zaczęłam biegać. Mój ulubiony dystans to 10 km, z życiówką 44:37. Mogę żyć tylko dzięki podawaniu sobie insuliny, do czego używam pompy insulinowej. Jest to urządzenie wielkości telefonu komórkowego, z krótkim drenem prowadzącym do igły wbitej pod skórę na brzuchu lub na pośladku. Pompy nie mogę odłączyć na dłużej niż na godzinę.

Zbyt niski poziom cukru stanowi olbrzymie niebezpieczeństwo zasłabnięcia, dlatego gdy tylko źle się poczuję, muszę natychmiast spożyć odpowiednią ilość węglowodanów o wysokim indeksie glikemicznym. Przed każdym treningiem jem podnoszącą poziom cukru przekąskę, która zabezpiecza mnie podczas biegu. Bieganie, które poprawia metabolizm cukrów, białek i tłuszczów przez cały dzień, zdecydowanie polepszyło moją kontrolę nad cukrzycą.

Bieganie a choroby cywilizacyjne fot. Voyagerix, shutterstock.com

Bieganie z alergią

Alergia, czyli reakcja organizmu na bodźce zewnętrzne, które u zdrowych osób nie wywołują objawów.

  • Wykonaj badania zanim rozpoczniesz treningi (kardiolog, test wysiłkowy).
  • Unikaj krótkich biegów o dużej intensywności, ćwiczeń siłowych i izometrycznych.
  • Przestrzegaj zaleconej diety, np. ograniczenie alkoholu, dieta małosolna, bogata w warzywa.

Kaszel, swędząca wysypka, łzawienie oczu, nieżyt nosa – objawy alergii wziewnych dają się we znaki biegaczom nie tylko wiosną i latem. Do czynników drażniących zaliczamy przede wszystkim tzw. alergeny wziewne: pyłki roślin, roztocza, grzyby, pleśnie, rzadziej objawy wywołane są substancjami zawartymi w posiłku lub lekami. Wśród chorób o podłożu alergicznym wyróżniamy niektóre postacie astmy, zapalenia błony śluzowej nosa, spojówek czy skóry.

Lekarz zaleca: Biegaczom najczęściej daje się we znaki alergiczny nieżyt nosa. Podrażniona i obrzęknięta błona śluzowa nosa produkuje nadmierne ilości wodnistej wydzieliny, co skutecznie utrudnia oddychanie i codzienne funkcjonowanie. Nierzadko zapaleniu błony śluzowej nosa towarzyszy uczucie swędzenia, pieczenia w oku, połączone z łzawieniem lub uczuciem suchości w oku.

Są to objawy alergicznego zapalenia spojówek. Lekarz alergolog powinien ustalić, które pyłki wywołują objawy kataru i zalecić profilaktykę (odczulanie, dobrane leki przeciwhistaminowe). Jeśli wiesz, że dopada Cię alergia wziewna, stosuj leki w okresie poprzedzającym kontakt z alergenem (np. przed planowanym bieganiem w lesie, przez łąki lub przed wyjazdem wakacyjnym, gdzie pylą właśnie brzozy czy leszczyny).

W przypadku bardziej nasilonych dolegliwości zaleca się stałe lub sezonowe stosowanie leków. Staraj się biegać wcześnie rano (g. 6-7) lub pod wieczór (g. 19-21) – wtedy stężenie pyłków bywa najmniejsze. Nie bez znaczenia jest również pogoda. Staraj się biegać po deszczu, ponieważ woda oczyszcza powietrze. Jak najszybciej myj twarz i włosy po treningu, żeby spłukać alergeny.

Właściwe leczenie alergicznego nieżytu nosa (szczególnie cięższych postaci choroby) jest bardzo istotne u osób doświadczających skurczu oskrzeli, duszności lub chorujących na astmę. U tych ostatnich niewłaściwie leczone zapalenie błony śluzowej nosa powoduje nasilenie duszności u prawie 90%, kaszlu u 75% i świstów u 60%.

Jeśli tylko utrzymasz alergię pod kontrolą lekarską, nie ograniczy ona w żadnym wymiarze biegania, jak i osiągania wyników na najwyższym poziomie u wyczynowców. Z drugiej strony, nie bagatelizuj alergii – brak leczenia może przerodzić alergię na przykład w astmę.

Dietetyk zaleca: Choć może wydawać się to nieprawdopodobne, dolegliwości towarzyszące alergiom wziewnym mogą być wzmacniane spożyciem niektórych produktów spożywczych. Pamiętaj, że jedna alergia nasila drugą. Jeśli przed treningiem na świeżym powietrzu np. zjesz coś, co Cię uczula, musisz się liczyć z faktem, że objawy ze strony wziewnej alergii mogą być silniejsze niż zazwyczaj!

Nieżyt nosa, swędzenie gardła i krtani czy nawet ból brzucha i nudności pojawiać się mogą u osób uczulonych na pyłki brzozy i traw po zjedzeniu niektórych warzyw i owoców. Jeżeli jesteś uczulony na pyłki brzozy, 15-20 minut przed wyjściem na trening unikaj jedzenia jabłek, wiśni, marchwi i selera, natomiast jeśli odczuwasz dolegliwości w okresie pylenia traw – pomarańczy, melona i arbuza.

Mimo to biegam: Martyna Zielińska

Jestem alergiczką, ale nie poddaję się – biegam i mam już swoje patenty, jak ją pokonać. Dla biegacza największe znaczenie mają pyłki traw, bylin i drzew. Gdy już wiesz, co konkretnie Cię uczula, trzeba zapoznać się z kalendarzem pylenia. W miarę możliwości należy unikać wówczas leśnych i parkowych tras, a wybrać raczej miejskie bieganie.

Leki przeciwhistaminowe nie spowodują braku objawów alergii, ale w widoczny sposób ją zmniejszą – przynajmniej u mnie. Biegam w okularach przylegających do twarzy. Cząsteczki pyłków lubią osiadać na soczewkach, a z powodu bezpośredniego kontaktu z okiem zapalenie spojówek mamy jak w banku (sprawdzone na własnej skórze). Z moich osobistych obserwacji wynika, że stężenie pyłków jest największe mniej więcej od g. 12 do ok. g. 16, choć w innych również musimy liczyć się ze wzmożoną reakcją alergiczną.

Bieganie a choroby cywilizacyjne fot. Getty Images

Bieganie z nadciśnieniem

Nadciśnienie tętnicze to choroba cywilizacyjna objawiająca się stale podwyższonym ciśnieniem w tętnicach – poza uznane normy.

  • Wykonaj badania zanim rozpoczniesz treningi (kardiolog, test wysiłkowy).
  • Unikaj krótkich biegów o dużej intensywności, ćwiczeń siłowych i izometrycznych.
  • Przestrzegaj zaleconej diety, na przykład ograniczenie alkoholu, dieta małosolna, bogata w warzywa.
  • Prowadź dzienniczek biegowy z uwzględnieniem informacji o zmianach ciśnienia tętniczego (przed i po treningu).

Już ciśnienie skurczowe większe niż 140 mmHg i rozkurczowe większe niż 90 świadczą o chorobie. Za optymalne wartości uważamy ciśnienia poniżej 120/80 mmHg. Wartości między 120-140 mmHg i odpowiednio 80-90 mogą być także nieprawidłowe u niektórych chorych, np. z cukrzycą czy chorobami nerek.

Lekarz zaleca: Podstawą leczenia nadciśnienia są właściwie dobrane leki zmniejszające wartości ciśnienia krwi do prawidłowych. Jeżeli jednak rozpoznano u Ciebie nadciśnienie tzw. pierwotne, a kardiolog nie zabrania ruchu, to bieganie może okazać się strzałem w dziesiątkę!

Systematyczne treningi obniżają wartości ciśnienia tętniczego (skurczowego o 8-18 mmHg, rozkurczowego o 6-13 mmHg) – mimo że nie są to wartości znaczące, to jednak wyraźnie poprawiają leczenie. Ponadto systematyczne bieganie zmniejsza masę ciała, tolerancję glukozy (stan przedcukrzycowy) i tym samym wyraźnie obniża ryzyko chorób cywilizacyjnych (choroby niedokrwiennej serca, udaru, cukrzycy).

Przy nadciśnieniu zaleca się bieganie o umiarkowanej intensywności (do 60-70% tętna maksymalnego), przy czym korzystnie jest trening w podanych zakresach stosować 3-4 razy w tygodniu przez około 45 minut. Jeśli cierpisz na nadciśnienie tętnicze wtórne, to, niestety, nie możesz biegać. Dotyka ono jednak tylko 5% chorych na nadciśnienie objawiające się obturacyjnym bezdechem sennym, chorobami miąższu nerek, zwężeniem tętnic nerkowych.

Dietetyk zaleca: Chcesz efektywniej walczyć z nadciśnieniem? Wprowadź w życie zasady smacznej diety DASH (bogatej w owoce, warzywa, ubogiej w sód, tłuszcze nasycone itp.). Uwzględnij w codziennym jadłospisie wielonienasycone kwasy tłuszczowe pod postacią np. orzechów włoskich, oleju lnianego i rzepakowego albo oliwy z oliwek.

Wystrzegaj się biegania po wypiciu kawy albo napojów energetycznych. Nigdy nie stosuj tzw. shotów energetycznych, żeli węglowodanowych z dodatkiem kofeiny, guarany, tauryny oraz innych substancji o właściwościach pobudzających.

Mimo to biegam: Krzysztof Kancerski

Postanowiłem podejść do sprawy nadciśnienia kompleksowo, czyli „chwycić byka za rogi”. Przede wszystkim zalecam każdemu, kto odkrył u siebie kłopoty z ciśnieniem krwi, konsultacje u kardiologa i przeprowadzenie badań lekarskich z testem wysiłkowym włącznie. Na szczęście lekarz stwierdził, że mogę biegać. Zmieniłem też dietę: jem więcej świeżych produktów, jak owoce i warzywa.

Regularne pomiary ciśnienia krwi pozwalają mi obserwować i kontrolować zjawisko. Po dłuższym okresie regularnego biegania, w czasie wizyty u lekarza prowadzącego, dowiedziałem się, że mogę zmniejszyć o połowę dawkę przyjmowanego leku z prognozą późniejszego, całkowitego odstawienia leku! Nie łudź się jednak, że nadciśnienie ustąpi po miesiącu treningów: daj czas organizmowi na adaptację. Ze swoim nadciśnieniem razem przebiegliśmy trudny górski maraton, kilka połówek i dyszek.   

Bieganie a choroby cywilizacyjne fot. martynowi.cz, shutterstock.com

Bieganie z chorobą tarczycy

Przy nadczynności tarczyca wydziela zbyt wiele ważnych hormonów, przy niedoczynności – zbyt mało.

  • Z pełnoobjawową nadczynnością tarczycy nie można biegać.
  • Z utajoną (bezobjawową) nadczynnością i niedoczynnością możesz spokojnie trenować.
  • Zwróć uwagę na interakcję leków tarczycowych z jedzeniem.
  • Zadbaj o większą regenerację po biegu.
  • Ogranicz kawę i wyeliminuj suplementy z dodatkiem substancji pobudzających.

Hormony wydzielane przez tarczycę odpowiadają za regulację metabolizmu, termoregulację, działanie innych hormonów, przy czym ich wpływ można określić jako stymulujący. Dlatego wśród objawów nadmiaru hormonów tarczycy (nadczynność) obserwuje się: drażliwość, bezsenność, utratę masy ciała, uczucie ciepła, większą potliwość, osłabienie i zmęczenie mięśni (m.in. większy metabolizm białek prowadzący do zmniejszenia ich zawartości w tkance mięśniowej), kołatanie serca, duszność, biegunkę, zaburzenia miesiączkowania i wiele innych.

Nadczynność tarczycy może przebiegać w sposób jawny (opisane dolegliwości) lub utajony, kiedy nie ma objawów, ale są nieprawidłowe wyniki badań. Niedoczynność tarczycy, objawia się spowolnieniem metabolizmu, przyrostem masy ciała, chronicznym zmęczeniem, uczuciem chłodu, zaparciami, tendencją do niskiego ciśnienia tętniczego, zaburzeniami miesiączkowania.

Lekarz zaleca: Jeśli masz pełnoobjawową nadczynność tarczycy, niestety – nie możesz biegać. Wymaga ona specjalistycznego (często szpitalnego) leczenia. W przypadku nadczynności utajonej, kiedy wyniki są nieprawidłowe, ale bez objawów, nie ma istotniejszych przeciwwskazań do uprawiania sportu.

Mimo że nie wykazano w badaniach naukowych istotnego wpływu wysiłku fizycznego (sporty siłowe i wytrzymałościowe) na poziom hormonów tarczycy we krwi, zaleca się systematyczne badania kontrolne i opiekę endokrynologa. W przypadku postaci utajonych unikaj gwałtownych zmian i obciążeń treningowych, ponieważ niektóre bodźce fizyczne i emocjonalne (np. stres na zawodach) mogą zaostrzyć przebieg choroby.

Przy problemach z tarczycą (zarówno nadczynność, jak i niedoczynność) dbaj o właściwą regenerację po biegu i zdrowy sen. Zaleca się więcej odpoczynku między treningami.

Dietetyk zaleca: Niedoczynności, a także nadczynności tarczycy nie można wyleczyć samym zdrowym odżywianiem i treningiem. Pomaga zbilansowana dieta, zwrócenie szczególnej uwagi na interakcje leków z żywnością. Nadczynność tarczycy bardzo często połączona jest z zaburzeniami funkcjonowania układu sercowo-naczyniowego (kołatanie serca).

Jeżeli zaobserwujesz u siebie takie objawy, ogranicz do minimum ilość wypijanej kawy i herbaty, wyeliminuj suplementy z dodatkiem substancji pobudzających. Ostatnie doniesienia naukowe wskazują na korzystny wpływ l-karnityny na zmniejszenie aktywności tarczycy. Jednak nim zdecydujesz się na jej suplementację, zawsze skonsultuj to z endokrynologiem.

Przy niedoczynności tarczycy nieodpowiednie połączenia pokarmów mogą zaburzać wchłanianie syntetycznych hormonów tarczycy, przez co terapia może okazać się nieskuteczna. Lek przyjmuj na czczo, czekając 30 minut, aż się wchłonie. Zażywając leki, staraj się wyeliminować na kilka godzin po ich przyjęciu: duże ilości błonnika pokarmowego, produkty sojowe, orzechy włoskie, suplementy i preparaty multiwitaminowe zawierające żelazo i wapń, leki zobojętniające kwas żołądkowy oraz obniżające poziom cholesterolu.

Mimo to Biegam: Joanna Chojnacka

Po wakacjach przybyło mi 4 kg, co oczywiście dopiero zauważyłam na zdjęciach z urlopu. Umówiłam się na konsultacje z dietetykiem. Okazało się, że w moim przypadku nie powinnam z niedoczynnością tarczycy jeść warzyw kapustowatych, brzoskwiń, truskawek i oczywiście słodyczy, za to powinnam jeść dużo białka.

Mam za sobą już 3 tygodnie diety ograniczającej spożycie kalorii z odpowiednim balansem między węglowodanami i białkiem, do tego piję dużo wody. Do zrobienia. Efekt: po 3 tygodniach mam już 4 kg mniej. Nie ciągnie mnie do słodyczy, bo mądrze dobieram węglowodany. Biegam 2-3 razy w tygodniu po 10 km. Treningi u osób z niedoczynnością lepiej przeprowadzać wcześnie rano.

Bardzo mi to pasuje i latem wstawałam nawet o g. 4.30 rano. Do tego po pracy długie spacery z dzieckiem (ok. 5-10 km) i sporadycznie pływanie. W planach mam start w grudniu w Biegu Mikołajów (półmaraton), więc już intensyfikuję treningi.

RW 10/2014

Komentarze

 
 

Wypełnij to pole:

  • avatar
    zgłoś
    MIMO TO BIEGAM ... w 1982 roku zacząłem trenować biegi długodystansowe, w 1983 roku zachorowałem na cukrzycę typu I. Musiałem zapomniec o trenowaniu w klubie, ale nie zrezygnowałem z biegania ... do dzisiaj, przez prawie 34 lata ... setki startów, z maratonami włącznie za sobą, radośc biegania do dzisiaj. Jesli ktoś chory na cukrzycę typu I chciałby podzielić się uwagami zapraszam andrzejzawada1@wp.pl
    ~Andrzej Zawada, 2016-12-30 20:12:15
  • avatar
    zgłoś
    Cause not worry as cheap loans can the problem. cash advance debt have vast advantages. Very fast auto financial loans are readily online. http://www.wikipedia.org
    ~Cause not worry as cheap loans can the probl, 2016-12-26 04:57:11
ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij