Runner's World poleca:

Gwarancja na serce

Poleć ten artykuł:

Gdyby porównać biegacza do samochodu, jego silnikiem byłyby mięśnie, a paliwem krew. Centrum tego układu zasilania jest serce. Gdy ono zaczyna nawalać, życie traci smak. Oto pięć sposobów na wykrycie zagrożeń i wzmocnienie siły tego najpracowitszego mięśnia.

Ukryte zagrożenie

Wbrew dotychczasowym przekonaniom, blokada tętnicy nie następuje stopniowo, jak zatkanie rury kanalizacyjnej, lecz gwałtownie, kiedy złogi zalegające w tętnicach nagle odrywają się i odcinają dopływ krwi do serca. Niestety, zagrożenie to często jest niewykrywalne w testach wysiłkowych czy w badaniach poziomu cholesterolu.

Uwaga: Kiedy cholesterol, gromadzący się na ściankach naczyń krwionośnych, nagle się wybrzusza, we krwi tworzą się zakrzepy, które mają naprawić uszkodzoną ściankę. Jeżeli taki zakrzep będzie wystarczająco duży, by zatkać tętnicę, jedyne, co Ci pozostaje, to dzwonić po pogotowie. I to w trybie pilnym. Tylko skąd masz wiedzieć, że coś złego się dzieje?

Co robić: Zbadaj dokładnie swoje drzewo genealogiczne. Jeżeli w Twojej rodzinie zdarzały się przypadki przedwczesnych (czyli mniej więcej przed 65. rokiem życia) zawałów, to nawet jeśli dziś nie czujesz żadnych dolegliwości, zgłoś się do kardiologa, który prawdopodobnie przepisze Ci tzw. statyny - leki obniżające poziom złego cholesterolu, czyli frakcji LDL.

Rozpoznanie biegiem

Nie każde badanie serca wymaga skomplikowanej maszynerii. Jak wynika z badań opublikowanych w "New England Journal of Medicine", jednym z najlepszych wskaźników ryzyka śmierci z powodu zawału jest czas, w jakim Twoje serce powraca do normalnego tętna po wysiłku. "Im szybciej Twoje tętno wraca do normy po wysiłku, tym jest zdrowsze" - wyjaśnia prof. David Goldspink, specjalista medycyny sportowej na John Moores University w Liverpoolu.

Uwaga: Ludzie, których tętno nie spada przynajmniej w tempie 25 uderzeń na minutę w pierwszej minucie po ustaniu wysiłku, są bardziej narażeni na fatalny w skutkach zawał serca niż ci, których tętno zwalniało szybciej. Im lepiej Twoje serce jest w stanie zaadaptować się do wysiłku, tym większe masz szanse, że w razie zawału poradzi sobie z potężnym dodatkowym obciążeniem, gdy zabraknie mu dostaw świeżej krwi.

Co robić: Biegnij szybko przez 10 minut i zmierz sobie tętno. Odpocznij minutę i zmierz tętno ponownie. Spadło mniej niż o 25 uderzeń? Odkurz stare buty sportowe i zacznij trenować interwałowo. Oblicz swoje tętno maksymalne, odejmując od 220 liczbę lat, a następnie, po pięciominutowej rozgrzewce, zacznij ćwiczyć w następujących interwałach: 2 minuty w okolicach 65% tętna maksymalnego i 2 minuty w obciążeniu 90% tętna maksymalnego.

Wykonaj po 5 takich serii (w sumie 20 minut). Mniej więcej po 3 miesiącach ćwiczeń zauważysz poprawę. Badania wykazały, że serca byłych sportowców (w wieku od 50 do 70 lat) były tak zdrowe, jak serca 20-latków, których jedynym wysiłkiem było przejście z wykładu do stołówki akademickiej.

Tagi: serce | zdrowie | trening | bieganie | naukowcy | LDL | HDL | cholesterol |

Oceń artykuł:

2.7

Skomentuj (0)

Brak komentarzy
dodaj pierwszy komentarz

Runner's WorldPorady dla biegaczy

ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij