Runner's World poleca:

Wskaźniki zdrowia i kondycji. Jak mierzyć efekty treningów?

Poleć ten artykuł:

Wiele osób zaczyna biegać, by zrzucić zbędne kilogramy. Wskazania wagi są dla nich wyznacznikiem dobrej formy. Są jednak inne wskaźniki, które informują Cię, jak zmienia się Twoje zdrowie. Mierz je, by zobaczyć, jakie efekty przynosi pot wylany na treningach.

pomiary wysiłku, rozciągająca się biegaczka

Możesz pokonywać dziesiątki kilometrów tygodniowo, w każdy weekend startować w zawodach i rezygnować ze swoich ulubionych słodyczy, a Twoja waga nie spadnie nawet o 100 gramów.

Kiedy już decydujesz się na zmniejszenie tej ciążącej Ci liczby, najczęściej śledzisz rezultaty swoich wysiłków, stając na wadze. Ale codzienne obserwowanie, jaką wartość wskaże ta wyrocznia, może tylko utrudnić sprawę – szczególnie jeśli waga ani drgnie. Z drugiej strony bieganie to głównie cyferki – tempa, interwały i oczywiście rekordy.

Są też liczby, które pomagają ocenić poziom wytrenowania, formę Twojego serca i postępy w pozbywaniu się balastu. Zapomnij więc na chwilę o kilogramach, a zajmij się matematyką, która naprawdę pomaga wyszczupleć i rozwijać biegowe możliwości.

Pomiary i wymiary prawidłowej sylwetki

Biorąc pod lupę skład swojego ciała, ocenisz utratę wagi i poprawę formy w sposób, którego wskazania wagi nie są w stanie oddać.

Skup się na liczbach, które są wyznacznikami poprawy zdrowia i formy, a pomogą Ci w walce z tłuszczem i w zastąpieniu go mięśniami.

Tłuszcz: Wielu biegaczy frustruje się, wchodząc na wagę po tygodniach ćwiczeń, kiedy po raz kolejny okazuje się, że ważą tyle samo. Ale nie warto się poddawać, bo chociaż nie widać tego na wadze, najprawdopodobniej sporo kilogramów ubyło. Zniknął tłuszcz, pojawiły się mięśnie, a to lepsza oznaka poprawy zdrowia niż zrzucenie kilogramów. Zawartość tłuszczu w organizmie zmierzysz u dietetyka lub za pomocą specjalnego fałdomierza, który można dostać w sklepach medycznych. Mierząc np. fałdkę tłuszczu na brzuchu (chwytając ją około 3 cm nad biodrem), na wykresie odczytasz procentową zawartość tłuszczu w organizmie. Norma dla osób wysportowanych mieści się w granicach 5-17% dla mężczyzn, a 13 do 24% dla kobiet.

Taśma: Mierząc regularnie obwody talii, bioder i ud, np. raz w tygodniu, dokładnie określisz, jak wyglądają Twoje postępy w zrzucaniu zbędnych kilogramów. Węższa talia nie tylko lepiej wygląda, ale – jak się okazuje – zmniejsza ryzyko wystąpienia raka i chorób serca. Jak dowodzą badania przeprowadzone na mieszkańcach Unii Europejskiej, obwód pasa ponad 120 cm u mężczyzn i 100 cm w przypadku kobiet oznacza nawet dwa razy większe ryzyko przedwczesnej śmierci.

Pasek: Kolejna dziurka, którą mijasz, zapinając rano pasek od spodni, to najprostszy sposób na sprawdzenie, jakie wyniki dała Twoja walka ze zbędnymi kilogramami. To zawsze miła niespodzianka, kiedy wymagająca tyle wysiłku rezygnacja z wizyt w cukierni zaczyna procentować. Nic tak nie motywuje jak to, że wysłużona dziurka w pasku nie trzyma już spodni na miejscu. Często jest to pierwszy objaw utraty wagi, jaki w ogóle zauważamy.

Stare jeansy: Każdy chyba trzyma w szafie jakiś ciuch, którego nie nosił od czasów świetności swojej figury. Teraz warto po niego sięgnąć i co jakiś czas przymierzyć. Znów zmieścić się w ten ciuch – to Twój cel. Kiedy już ubranie będzie leżało idealnie, będziesz wiedział, że udało Ci się w końcu osiągnąć Twoją idealną, zdrową wagę.

Komplementy: Zgoda, nie jest to dosłownie pomiar, ale na pewno wiarygodny (i chyba najmilszy) dowód na to, że Twój wysiłek się opłacił. Sami nie jesteśmy obiektywni, oceniając swój wygląd, często podchodzimy do tej kwestii zbyt krytycznie. Dlatego lepiej wróć do wyżej wymienionych pomiarów, zanim zaczniesz zaprzeczać, gdy ktoś powie Ci coś miłego lub zauważy spadek Twojej wagi.

Serce - wskaźnik dobrej formy

Śledzenie cyferek opisujących pracę układu krążenia da Ci jasny obraz stanu Twojej kondycji.

Im silniejsze serce, tym ostrzej możesz trenować. A im ciężej trenujesz, tym więcej kalorii spalasz w czasie tych ćwiczeń. Kontrolując pracę serca, możesz bezpiecznie dawkować wysiłek. Spalając tłuszcz, zyskujesz masę mięśniową, a mięśnie pochłaniają dużo energii, czyli kalorii. Najłatwiej kontrolować parametry serca w czasie wysiłku za pomocą pulsometru. Dla oceny Twojej formy często istotniejsze od aktualnych wskazań będzie to, jak te liczby zmieniają się w czasie.

Tętno spoczynkowe: Rano, po dniu wolnym od treningu, jeszcze przed wstaniem z łóżka, zmierz tętno . Mierz i porównuj uzyskane wyniki co tydzień, a zaobserwujesz pewną tendencję – np. niewielki wzrost tętna może oznaczać, że jesteś odwodniony. Jeżeli tętno spoczynkowe będzie z czasem spadać, to znaczy, że forma rośnie.

Tagi: jak mierzyć kondycję | zdrowa sylwetka | prawidłowa sylwetka | skuteczne odchudzanie

Oceń artykuł:

2.8

Skomentuj (0)

Brak komentarzy
dodaj pierwszy komentarz

Runner's WorldPorady dla biegaczy

ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij