[ X ]

Drogi Użytkowniku,

W związku z tym, że począwszy od dnia 25.05.2018 r. na terenie Polski obowiązują nowe przepisy regulujące kwestie ochrony Państwa danych osobowych, Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych), (dalej zwane RODO), Motor-Presse Polska sp. z o.o. z siedzibą we Wrocławiu (53-238) przy ul. Ostrowskiego 7, wpisana do rejestru przedsiębiorców Krajowego Rejestru Sądowego prowadzonego przez Sąd Rejonowy dla Wrocławia – Fabrycznej we Wrocławiu, VI Wydział Gospodarczy Krajowego Rejestru Sądowego pod nr KRS: 0000151026, NIP: 8990026326, REGON: 930327847 o kapitale zakładowym w wysokości 2.860.000,00 złotych zachęcamy do zapoznania się ze zaktualizowaną treścią "Polityki prywatności" naszych Serwisów. Znajdują się w niej szczegółowe informacje na temat zasad przetwarzania danych osobowych na naszych stronach internetowych.

Kontynuując korzystanie z naszej strony internetowej (również poprzez zamknięcie tego komunikatu) z wykorzystaniem domyślnych ustawień przeglądarki internetowej w zakresie prywatności, wyrażasz zgodę na przetwarzanie danych osobowych przez Motor-Presse Polska Sp. z o. o oraz naszych Zaufanych Partnerów do celów marketingowych, w szczególności na potrzeby wyświetlania reklam dopasowanych do Twoich zainteresowań i preferencji. Pamiętaj, że wyrażenie zgody jest dobrowolne. Możesz też odmówić zgody lub ograniczyć jej zakres zmieniając ustawienia plików cookies w przeglądarce.

Kontynuuj przeglądanie

REKLAMA
REKLAMA
PODZIEL SIĘ



OCEŃ

Co z tym fantem począć?

Właśnie wygrałeś ważny bieg, ba - może nawet pierwszy w życiu maraton. Zaglądasz do reklamówki z nagrodami, a tam widzisz album o metalurgii, popielniczkę, czy kalendarz na mijający rok. Nie martw się: są tacy, którzy dostali jeszcze "fajniejsze" nagrody.
fot: Gminny Ośrodek Kultury, Sportu i Turystyki w Korycinie

Wiemy więc, co to za ból dostać w nagrodę za pokonany maraton popielniczkę, album o historii metalurgii, kalendarz na mijający właśnie rok czy różowego słonia o aparycji i wielkości siedzącego doga. A właśnie takie atrakcje kryją się często w tajemniczych torbach wręczanych zmęczonym zwycięzcom na podium.

Ponad 100 lat temu Pierre de Coubertin próbował przekonywać, że najważniejszy jest sam udział w zawodach, a nie zdobycie określonego miejsca, a tym bardziej materialnej nagrody. Mimo że idea twórcy nowożytnych igrzysk olimpijskich jest wciąż żywa, nie oszukujmy się - każdy lubi dostać jakieś pozytywne wzmocnienie, jakąś materialną pochwałę, jakieś trofeum, które wynagrodzi mu trud treningów i samego przekroczenia linii mety.

No właśnie, ale czy na pewna „jakieś"? I jak to się ma do zawodowców, którzy z biegania niejednokrotnie żyją? Czy na pewno zawsze na podium można się szczerze cieszyć z wygranej? Gdy okaże się, że podczas dekoracji dostaniemy żywą krowę albo europalety - to co z tym fantem zrobić?

 

 

Kasa, misiu, kasa!

Biegacze wyczynowi startujący w biegach ulicznych nazywani są często żargonowo „ulicznikami" (dla bezpieczeństwa używajmy rodzaju męskiego liczby mnogiej - nie podajemy tu żargonowej nazwy biegaczek). Ulicznicy startują w imprezach nie tylko po to, by jak większość amatorów doświadczyć zdrowego zmęczenia, żeby spotkać się z innymi albo żeby udowodnić rodzinie i przyjaciołom, że „da się radę".

Okrutne realia skłaniają ich do poszukiwania nagród, najlepiej pieniężnych, które pozwolą im zarobić i w ten sposób utrzymać siebie i rodzinę. Stąd najchętniej wybierają zawody, podczas których można wygrać kopertę pełną banknotów. Nagrody rzeczowe to dla nich zło konieczne, które jak najszybciej trzeba zamienić na twardą gotówkę.

Tymczasem organizatorzy zawodów często tego faktu nie rozumieją bądź nie mają możliwości, by zapewnić ulicznikom wygraną pieniężną. I często prześcigają się w wymyślaniu zaskakujących prezentów, których nijak wziąć do domu ani sprzedać, ani się z nimi publicznie obnosić...

1 2 3 ... 4
STRONA 1 z 4

Komentarze

 (1)
ZOBACZ KOMENTARZE
REKLAMA
ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij