Dlaczego warto i jak zapoznać się z trasą biegu?

Nadchodzi Twój wielki bieg? Przygotuj się do niego logistycznie: zapoznaj się dokładnie z jego trasą. Oto rzeczy, na które warto zwrócić uwagę przed zawodami, aby pobiec mądrzej, szybciej i bez stresu.

Dlaczego warto i jak zapoznać się z trasą biegu? Suzanne Tucker/shutterstock.com
fot. Suzanne Tucker/shutterstock.com

Gratulacje: długie wybiegania, interwały, tempówki i podbiegi zrobione według planu. Ale to nie oznacza, że przygotowania już za Tobą. Aby Twoja ciężka praca nie poszła na marne, musisz jeszcze zaprzyjaźnić się z trasą Twojej „dychy”, półmaratonu czy maratonu. Przygotowanie logistyczne, od parkingu po toi-toia, pozwoli Ci doczekać wystrzału startera bez zbędnych nerwów i z dużą pewnością siebie. A potem nie pozostanie Ci nic innego, jak pobiec po nową życiówkę.

REKLAMA

Strefa startowa

Znajdź miejsce startu, parking albo najbliższe przystanki komunikacji zbiorowej. Sprawdź, gdzie dokładnie jest meta, bo może lepiej zostawić samochód bliżej niej niż linii startu, by oszczędzić swoim zmęczonym nogom spaceru po kilkudziesięciu kilometrach biegu.

Punkty medyczne

Dobrze wiedzieć, gdzie ich szukać, jeśli potrzebny będzie bandaż, wazelina albo poważniejsza pomoc lekarska. Jeśli nie możesz ich znaleźć, rozejrzyj się za ambulansem i zapytaj jego zespół, gdzie szukać ewentualnej pomocy medycznej.

Woda i bufety

Dlaczego warto planować, kiedy dokładnie jeść lub pić? Bo badania wskazują, że maratończycy, którzy mają strategię żywieniową, są średnio o 11 minut szybsi od tych, którzy tego nie robią. Zorientuj się, jak gęsto ustawione są bufety i co na nich będzie serwowane biegaczom.

Zespoły muzyczne

Didżeje i kapele mogą pomóc, ale mogą też za bardzo podkręcić Twój rytm, szczególnie na początku biegu. Dlatego sprawdź, gdzie możesz poddać się rytmowi muzyki, a gdzie musisz utrzymać równe tempo mimo energicznie brzmiących przebojów.

Kręte fragmenty

Jeśli ruszasz po nową życiówkę, musisz na takich fragmentach zachować czujność. Dystans wyznacza się po najkrótszej możliwej drodze, więc ścinaj zakręty jak tylko się da, oczywiście robiąc to po najlepszej linii biegu. Każdy dodatkowy metr na zakręcie to niepotrzebnie stracone sekundy.

Toalety

Lekki stres może sprawiać, że będziesz częściej chodzić lub biegać za potrzebą. Znajomość lokalizacji toi-toiów pomoże Ci podjąć decyzję, czy korzystać z tych, które widzisz, czy skorzystać z następnych.

REKLAMA

REKLAMA

Martwe strefy

Odszukaj takie bez muzyki czy łatwego dostępu dla kibiców - i przygotuj się na nie psychicznie. To tutaj poczujesz, czym jest samotność długodystansowca, dlatego możesz spróbować zabaw mentalnych: zbliżając się do takiej strefy, wyznacz sobie osobę, za którą będziesz biec, albo powtarzaj swoją mantrę.

Podbiegi

Opracuj strategię ich pokonywania. Jeśli masz duży podbieg np. na 12. kilometrze półmaratonu, a zwykłeś biegać szybciej drugą część dystansu, to podkręć tempo dopiero po pokonaniu wzgórza. Jeśli sporo zbiegów masz w pierwszej części trasy, to nie przyspieszaj, tylko utrzymaj na nich tempo płaskich odcinków, by nie dobić swoich mięśni czworogłowych uda.

Otwarte przestrzenie

Silny wiatr ma spory wpływ na tempo. Biegnij z takim samym wysiłkiem: nieco szybciej z wiatrem, wolniej pod wiatr. Brak drzew czy budynków oznacza również brak cienia, co może mieć duży wpływ na Twój bieg w słoneczne dni – przygotuj się na to, odpowiednio się nawadniając i ubierając.

Wieżowce i tunele

Mogą zakłamywać sygnał GPS. Dlatego nie panikuj, kiedy okaże się, że biegniesz w tempie 8 minut na kilometr, ale też nie ciesz się, że tak lekko biegnie Ci się w tempie 4 min/km.

Agrafki

Takie ostre zakręty mogą wybić Cię z rytmu. Przed nawrotem lekko zwolnij, by zachować pełną kontrolę i pobiec maksymalnie po wewnętrznej stronie trasy. Potem wróć do tempa sprzed agrafki.

Ostatnia prosta

Jeszcze przed startem znajdź charakterystyczny punkt, który powie Ci, że zbliżasz się do mety. Ustal, jaki dystans zostanie Ci wtedy do pokonania, żeby wiedzieć, kiedy wykrzesać z siebie ostatnie zapasy energii na szybki finisz.

Za metą

Po długim biegu możesz maszerować jeszcze przez kilkaset metrów za metą, by w końcu móc odpocząć. Bądź gotów na to, mimo euforii związanej z nową życiówką. Nie zatrzymuj się zaraz po minięciu linii mety, aby nie utrudniać finiszowania innym biegaczom.

Stefa spotkań

To tutaj spotkasz się z bliskimi. Jeśli nie ma takiego miejsca, to wyznaczcie je sobie sami, by nie szukać się w tłumie. Zaopatrz ich w napoje i przekąski, którymi będzie można zaspokoić pragnienie i głód, jeśli organizator nie zapewni pobiegowego posiłku albo będzie trzeba do niego czekać w długiej kolejce.

Zobacz także:

RW 09/20216

Zobacz również:
Spokojne kilometry, które stanowią ogromną większość Twojego kilometrażu podczas treningów, to fundament planów treningowych biegaczy długodystansowych. Pytanie jednak brzmi: czy przypadkiem nie pokonujesz ich za szybko albo za wolno? Sprawdź, jakie tempo na długie, swobodne wybiegania będzie odpowiednie dla Ciebie, biorąc pod uwagę Twoje cele, doświadczenie oraz pozostałe obciążenia treningowe.
ZOBACZ WIĘCEJ

Komentarze

 
DODAJ KOMENTARZ
REKLAMA