[ X ]

Kontynuując korzystanie z naszej strony internetowej (również poprzez zamknięcie tego komunikatu), wyrażasz zgodę na przetwarzanie Twoich danych osobowych na zasadach wskazanych w "Polityce prywatności"

Kontynuuj przeglądanie

REKLAMA
REKLAMA
PODZIEL SIĘ



OCEŃ
5.0

Expo na zawodach: 5 powodów, by wybrać się na biegowe targi

Zwykle wielkim imprezom towarzyszy bowiem ogólnodostępne expo, czyli biegowe targi, na których okazja goni okazję. To nie tylko prezentacja firm sprzętowych, ale też warsztaty i konferencje, oferta trenerów, klubów oraz innych imprez biegowych. Zobacz, dlaczego warto tam zajrzeć.

Czy warto chodzić na biegowe EXPO? Nawet nie startując w maratonie, możesz poczuć atmosferę biegowego święta. (rys. Sam Island)

Nowinki ze świata sprzętu sportowego

Esencją expo są producenci i dystrybutorzy sprzętu biegowego. Możesz znaleźć tu różne nowinki: od najnowszych butów i odzieży, przez zegarki sportowe, po słuchawki i okulary. Na pewno trafisz na okazje i zniżki, ale zachowaj czujność. Z reguły większość towarów sprzedawana jest w normalnych cenach, a wystawcy (słusznie) liczą, że pozytywnie nastawieni klienci będą chcieli kupić jakąkolwiek pamiątkę związaną ze startem. Wciąż jednak warto na spokojnie się rozejrzeć i spytać o radę – z reguły na expo pracują zaangażowani eksperci z prawdziwego zdarzenia.

Kluby biegowe i trenerzy personalni

Od niedawna przy okazji wielkich imprez reklamują się kluby biegowe i trenerzy personalni. Zwróć uwagę na to, co może zaoferować Ci przystąpienie do którejś ze społeczności. Jednolite stroje to nie wszystko. Równie ważne jest regularne spotykanie się na treningach, plany i oferta wspólnych wyjazdów, zniżki na sprzęt lub współpraca z partnerami. Jeśli chcesz znaleźć trenera, porozmawiaj z nim dłużej i dowiedz się, jaką ma filozofię. Jeśli będzie mówił tylko o sobie, a nie pytał o Twoją historię i oczekiwania, to w przyszłości ciężko będzie wam się dogadać.

REKLAMA

REKLAMA

Informacje o innych imprezach biegowych

Na expo spotkasz też przedstawicieli imprez biegowych z całego świata i porozmawiasz z osobami współtworzącymi te wydarzenia. Nie zawsze ranga i rozmach imprezy świadczą o jej klimacie: często kameralne biegi mają w sobie więcej ducha niż bezosobowe kolosy. Spytaj o ofertę noclegów, opcje dojazdu i charakter danej imprezy. Przemyśl temat, wybierz imprezę i wróć na stanowisko pod koniec targów: z reguły możesz liczyć na niższe wpisowe przy wcześniejszych zapisach.

Na expo z reguły jest wiele odżywek. Które wybrać?

Zasada jest prosta: jeśli startujesz następnego dnia, odpuść sobie próbowanie czegoś nowego. Każda nowinka, choćby nie wiem jak zachwalana i bezpieczna, może odbić Ci się czkawką lub nawet problemami żołądkowymi w dzień zawodów. Jeśli jesteś tylko przygodnym klientem expo, tak czy siak zachowaj umiar. Jeśli jest taka możliwość, próbki żeli energetycznych, batonów energetycznych czy odżywek weź do domu i wypróbuj przed lub po lekkich treningach. Na miejscu stawiaj raczej na testowanie izotoników, które raczej nie spowodują sensacji żołądkowych.

Po expo czuję pokusę, by pobiec. Czy warto się zgłosić?

Odradzam spontaniczny udział w półmaratonie czy maratonie (najkrótsze plany treningowe na maraton i półmaraton trwają co najmniej 4 tygodnie). Jednak jeśli trenujesz regularnie, możesz raz na jakiś czas pozwolić sobie na spontan. Biegasz 2-3 razy w tygodniu – zgłoś się na 5 km. Biegasz dłużej – masz prawo do skoku w bok na 10 km. Uwzględnij to w swoim planie treningowym, a na samych zawodach podziel dystans na dwie połowy: spokojniejszą i szybszą. Prawdopodobieństwo życiówki w zawodach „last minute” jest i tak znikome, potraktuj więc je jak mocny trening.

RW 09/2017

Komentarze

 
DODAJ KOMENTARZ
REKLAMA
ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij