[ X ]

Kontynuując korzystanie z naszej strony internetowej (również poprzez zamknięcie tego komunikatu), wyrażasz zgodę na przetwarzanie Twoich danych osobowych na zasadach wskazanych w "Polityce prywatności"

Kontynuuj przeglądanie

REKLAMA
REKLAMA
PODZIEL SIĘ



OCEŃ
5.0

„Pogoń za wilkiem” i inne biegi rodzinne w Polsce

Można siedzieć narzekać, że dzieciaki teraz nic innego nie robią, tylko bawią się smartfonami i konsolami, ale można też samemu dać dobry przykład i zabrać swoje pociechy na rodzinną imprezę biegową, taką jak wielkopolska „Pogoń za wilkiem”.

Pogoń za wilkiem i biegi rodzinne "Pogoń za wilkiem" ma za zadanie zachęcać do dzikiego pognania przed siebie, jak i sprzyjać zgłębianiu tajemnic lasu (fot.Jakub Troszczyński, Hernik Team).

Ponad 7 lat temu, w grudniu 2011 r., na terenie Wielkopolskiego Parku Narodowego kamerą monitorującą przejście dla zwierząt zaobserwowano wędrującego wilka. Wywołał on sporą sensację, gdyż w tym rejonie takiego drapieżnika nie widziano od ponad 50 lat. Co skłoniło go do odwiedzin naszych terenów?

Edukacja i sport

Może zwiększenie lesistości w parku i sprzyjający temu wzrost liczebności populacji dzikich ssaków kopytnych? A może wilk wędrował jedynie na „zwiady”? „Te pytania pozostawały bez odpowiedzi, a my, zachęceni jego wizytą, postanowiliśmy sami tropić jego tajemnicze ślady oraz poznawać jego dziką naturę – mówi Łukasz Kubiak, organizator biegu. – I wymyśliliśmy, że spróbujemy tego naszego wilka dogonić w czasie biegu przełajowego w Wielkopolskim Parku Narodowym”.

Ta pogoń ma biegaczy czegoś nauczyć. Zarówno tego, co siedzi w nas, ale też tego, co naprawdę siedzi w lesie, jego tajemnic, by potem umieć cieszyć się jego pięknem bez zostawiania swoich trwałych śladów. „Zachęcamy, by biegowo zapuszczać się w piękne rejony leśnych ścieżek WPN i motywujemy do »zakochania się« w tych terenach innych biegaczy” – mówi Kubiak.

Zanim wybierzesz się kręcić życiówki z Twoim maluchem, przeczytaj o podstawach treningu z dziećmi: Dzieci a bieganie. Jaki trening dla małych biegaczy?

Tropienie śladów wilka

Trasa biegu jest zawsze 10-kilometrową pętlą, która zahacza o jezioro Kociołek i jezioro Góreckie. Na ostatnim kilometrze napotykasz dwa spore podbiegi, w tym jeden kilkaset metrów od mety, a drugi kilkanaście. Warto o tym pamiętać, by zaoszczędzić trochę energii na udany finisz!

Dzieciaki też mają swoją pogoń. Biegi dla najmłodszych wilczków startują około południa w kilku kategoriach wiekowych, a podczas pikniku na świeżym powietrzu najmłodsi będą mieć też okazję do wzięcia udziału w różnego rodzaju aktywnościach i spróbowania swoich sił w zabawach wielobojowych na terenie Miasteczka Młodego Sportowca.

Ponadto, władze WPN zapraszają wszystkich na bezpłatne warsztaty i pogawędki prowadzone przez pracowników Muzeum Przyrodniczego w okolicach biura zawodów.

Waleczna wilczyca – plebiscyt biegu

Od dawna wiadomo, że próba namówienia dzieciaków do biegania jest skuteczniejsza, im radośniej biegają rodzice. Dlatego organizatorzy przeprowadzają również plebiscyt na Waleczną Wilczycę, w którym głosujący wybierają najbardziej inspirującą do biegania panią.

Ich zmagania w czasie przygotowań do tegorocznego startu można oczywiście śledzić w sieci, ale największą wartością całej imprezy jest fakt, że najmłodsi zarażają się bakcylem biegania. I w dodatku nie potrzeba do tego żadnego abonamentu ani karty SIM...

REKLAMA

REKLAMA

Pogoń za wilkiem i biegi rodzinne Zobaczenie wilka na trasie raczej nie wchodzi w rachubę, ale wszyscy i tak wiedzą, że bajka o Czerwonym Kapturku niewiele ma wspólnego z prawdą o tym zwierzęciu (fot.Jakub Troszczyński, Hernik Team).

Pogoń za wilkiem

Data: 28.07.2018 r.

Miejsce: okolice Stacji Ekologicznej UAM, 62-050 Mosina, Jeziory

Strona organizatora: pogonzawilkiem.pl

Dane z roku 2017:

Pierwsza kobieta: Agnieszka Kuster - 43:14

Pierwszy mężczyzna: Jakub Musiał - 38:31

Ukończyło: 399 osób:

  • < 40 – 1%
  • 40-50 – 19%
  • 50-1:00 – 37%
  • 1:00-1:15 – 38%
  • powyżej 1:15 – 5%

Biegi rodzinne w Polsce

Jest mnóstwo imprez, na których możesz podczepić się pod zawody dla dzieciaków. Tylko nie staraj się wpadać na metę na pierwszym miejscu.

City Trail on Tour

  • Data: od 16 do 27 lipca
  • Miejsce: Lublin, Warszawa, Olsztyn, Trójmiasto, Bydgoszcz, Szczecin, Poznań, Wrocław, Katowice, Łódź

W pięknej leśnej scenerii, oprócz 5 km dla dorosłych, przygotowane są trasy dla biegowego narybku o długości od 300 m do 2 km, w zależności od wieku (od 5 do 14 lat). Oprócz medalu dzieciaki dostają na mecie słodycze. Rodzice obchodzą się smakiem.

Runmageddon Kids

  • Data: 21 lipca, 25 sierpnia, 25 września, 22 września
  • Miejsce: odpowiednio do dat: Poznań, Kraków, Trójmiasto, Warszawa

To biegi, po których przydałby się za linią mety znany z reklam van z pralkami. Na tych imprezach nie tylko nie martwisz się ubrudzonymi ciuchami dzieciaków, ale wręcz do brudzenia się je zachęcasz. Na trasie o długości 1 km czeka na najmłodszych około 10 przeszkód. Z reguły pokonują je sprawniej niż dorośli.

Festiwal Biegowy

  • Data: 8-9 września 2018
  • Miejsce: Krynica-Zdrój

Na festiwalu, oprócz wielu biegów dla siebie, znajdziesz też dystanse dla swoich pociech, niezależnie od ich wieku: od biegu na 300 metrów po Nocny Bieg Rodzinny na 5 km, w którym możecie pobiec razem. Dziecko musi być nieco starsze, by pokonało ten dystans na własnych nogach i doczekało startu o godz. 22.

GreatKids

  • Data: 12 sierpnia, 2 września i 16 września
  • Miejsce: Kórnik, Kościan, Śrem

To zawody dla przyszłych triathlonistów, bo dzieciaki mają do pokonania odcinek na rowerze i biegowy. Przedziały wiekowe od 0 (ci najmłodsi mogą startować na każdej zabawce z kołami) do lat 15.

RW 07-08/2018

Komentarze

 
DODAJ KOMENTARZ
REKLAMA
ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij