[ X ]

Kontynuując korzystanie z naszej strony internetowej (również poprzez zamknięcie tego komunikatu), wyrażasz zgodę na przetwarzanie Twoich danych osobowych na zasadach wskazanych w "Polityce prywatności"

Kontynuuj przeglądanie

REKLAMA
REKLAMA
PODZIEL SIĘ


OCEŃ
5.0

Poznań Maraton 2009: od beniaminka do ścisłej elity

Poznań. Rok 2000. Rozpoczyna się era nowożytna w historii polskiego maratonu. Stolica Wielkopolski nie jest na początku traktowana poważnie. W świecie maratonu, nawet tym lokalnym, jest beniaminkiem. Ale kula śniegowa zaczyna się toczyć. W RW przypominamy najważniejsze momenty w historii poznańskiego maratonu.

Poznań Maraton: od beniaminka do ścisłej elity W Poznań Maratonie w 2008 roku wystartowała rekordowa liczba 2962 biegaczy (fot. Poznań Maraton)

Jak w maratonie

Czekasz i patrzysz – wszystko przed tobą
Dystans daleki czeka i trud
To co się zdarzy jeszcze przed tobą
Wielka samotność, czy szczęścia łut?
Licz sam na siebie, nie licz na cud!

Tłum coraz większy na linii do startu
I już za siebie nie patrzy nikt
Zmierz się sam ze sobą, naprawdę warto
Chociaż po drodze i pot, i łzy
Tu się przekonasz, że warto żyć!

Jak w maratonie, jak w maratonie,
Życie ucieka, więc ja je gonię!
Jak w maratonie, jak w maratonie,
Serce tak bije, pulsują skronie!
Biegnij, by dobiec, a potem powiedz:
Życie ucieka, więc ja je gonię!
Jak w maratonie!

Zobacz – przed tobą droga daleka
Trzeba pokonać niemoc i lęk
Na smak zwycięstwa warto zaczekać
I podjąć walkę, póki trwa bieg!
I póki w sercu gorąca krew!

Jak w maratonie, jak w maratonie,
Życie ucieka, więc ja je gonię!
Jak w maratonie, jak w maratonie,
Serce tak bije, pulsują skronie!
Biegnij, by dobiec, a potem powiedz:
Życie ucieka, więc ja je gonię!
Jak w maratonie!

Jak w maratonie, jak w maratonie,
Pytasz o finał, wyciągasz dłonie
Jak w maratonie, jak w maratonie,
Patrz dokąd biegłeś, nie patrz na koniec!
Jak w maratonie, jak w maratonie!

***

W 2009 roku w Poznaniu zawodnicy będą się ścigać na nowej trasie. Dotychczasowa uchodziła za trudną, ale miała swój klimat. Podbieg na Browarnej dawał się wszystkim we znaki. „Podbieg śmierci” – tak o nim mówiono. Przyznał to rok temu Robert Korzeniowski, z którym biegłem w stolicy Wielkopolski rok temu. Ale w końcu – co nas nie zabije, to nas wzmocni!

REKLAMA

REKLAMA

Poznań Maraton: od beniaminka do ścisłej elity Poznań Maraton pod względem frekwencji szybko znalazł się w czołówce polskich maratonów (fot. Poznań Maraton)

Moda na masowe bieganie w Polsce rozpoczęła się w 2000 roku. Kobiety zaczęły wychodzić coraz śmielej na biegowe trasy, a faceci poczuli, że obok posadzenia drzewa, postawienia domu i spłodzenia syna trzeba jeszcze przebiec maraton. Wiceprezydent Poznania i maratończyk Maciej Frankiewicz (zmarły tragicznie w tym roku) wpada na pomysł maratonu w zarządzanym przez siebie mieście. Miał na swoim koncie kilkanaście biegów, ale logistyki organizatorzy muszą się uczyć od zera.

Poznań Maraton 2000

„Cała firma żyła maratonem – mówi Adam Baśkiewicz, kapitan firmowego teamu Beiersdorf. – W maratonie i w biegach towarzyszących udział wzięło kilkanaście osób. Trenowaliśmy co tydzień na poznańskiej Malcie. Zaprosiliśmy do wspólnego trenowania m.in. rekordzistkę Polski w maratonie Małgosię Sobańską. Przez trzy lata uczestniczyliśmy w tym wydarzeniu. To bakcyl, który się połyka na zawsze ”.

W pierwszej edycji poznańskiego maratonu wystartowało 831 zawodników, a 792 go ukończyło. Frekwencję napędzali rolkarze, którzy obecnie mają do dyspozycji tylko „połówkę”.

„To był przełom w świecie rolkarzy – wspomina Marceli Koralewski, inicjator udziału biegaczy na rolkach w poznańskim maratonie. – Poznańska impreza spopularyzowała tę dyscyplinę w Polsce ”.

Poznań Maraton 2002

Podczas trzeciej edycji wystartowały po raz pierwszy (i ostatni) sztafety. Komentatorem był Włodzimierz Szaranowicz, a kibicowali m.in. Marek Plawgo, Szymon Ziółkowski i Norbert Rokita. Startowali tu m.in. Artur Rojek z grupy Myslovitz, Grzegorz Kołodko, Roman Polko i Kasia Bujakiewicz.

REKLAMA

Poznań Maraton: od beniaminka do ścisłej elity W 2008 roku Poznań Maraton wygrał Matthew Kibowen Kosgei, po raz pierwszy w historii biegu łamiąc barierę 2 godzin i 15 minut (fot. Poznań Maraton)

Poznań Maraton 2005

To był najliczniejszy maraton w historii polskich maratonów: na metę przybiegło 2398 zawodników z kilkunastu krajów. 6. Poznań Maraton znowu przeszedł do historii biegów długodystansowych w Polsce. To jedyny maraton w naszym kraju, w którym startowali prezydent (Ryszard Grobelny) i wiceprezydent miasta (Maciej Frankiewicz). Rekordowa też była obsada rolkarzy – 207 zawodników.

Trasa staje się coraz szybsza, dzięki kolejnym modyfikacjom: start z ul. arcybiskupa Baraniaka (z czterech pasów), złagodzenie „agrafki” przy ul. Szwajcarskiej. Kilkuset biegaczy poprawiło swoje życiowe rekordy. Nie przeszkadzał nawet wiejący momentami dość silny, północny wiatr. Faworytem był olimpijczyk z Aten Michał Bartoszak. Był znakomicie przygotowany, a tak naprawdę przegrał z... grypą!

Poznań Maraton 2007

Podczas 8. edycji poznańskiego maratonu 2321 zawodników przekroczyło linię mety, co było nowym rekordem Polski, jeśli chodzi o frekwencję na mecie. Zwycięzca głównego biegu na dystansie 42,195 m otrzymał 20 tys. zł. Gdyby uzyskał czas poniżej 2 godzin 15 minut, wziąłby dodatkowo Skodę Felicię. Jeżeli czas byłby gorszy, auto miało być losowane wśród uczestników biegu. Pula nagród wynosiła kosmiczną wówczas kwotę – 85 tysięcy złotych.

Poznań Maraton 2008

Pokonanie bariery 2:15 udało się w 2008 roku. Kenijczyk Mathew Kosgei, który wynikiem 2:13.45 ustanowił rekord trasy, wyprzedził rodaków – Julia Kilima i Johna Mutaiego, którzy też pobiegli poniżej starego rekordu. Czwarty był Polak Marcin Fehlau z Poznania. Wystartowała rekordowa liczba osób – 2962. Robert Korzeniowski debiutował na tym dystansie jako biegacz i przebiegł maraton w bardzo dobrym czasie 2:51.28.

REKLAMA

REKLAMA

Poznań Maraton 2009

Tegoroczna edycja pokaże, który bieg może zgromadzić na mecie największą liczbę uczestników. Poznań czy Warszawa? Czy jednak chodzi tylko o walkę na rekordy? Najważniejsze, że w Polsce coraz więcej ludzi biega. Szkoda, że liczba kibiców nie rośnie w tym samym tempie. Pocieszające jednak, że maleje liczba malkontentów, którzy narzekają, że nie mogli w dniu maratonu dojechać do centrum handlowego.

W sumie w dziewięciu edycjach poznańskiego maratonu udział wzięło 17 473 zawodników z 42 krajów.

Poznań walczy o uznanie

Na kanale Eurosport wyemitowany został 30-sekundowy spot o poznańskim maratonie. Poznań to pierwsze polskie miasto promujące się w tej sportowej stacji telewizyjnej. Całość kosztowała 100 tys. euro. W spocie nie ma ani jednego kadru z biegu maratońskiego, jak również ani jednego kadru z Poznania. Reklamówka telewizyjna ma odwoływać się wyłącznie do emocji. Ludzie na całym świecie biegają. Dlaczego nie mają pobiec w maratonie poznańskim?

Czy kosztowna promocja przełoży się na frekwencję? Z pewnością bariera berlińska wydaje się nie do pokonania – ponad 40 tys. biegaczy ze 107 krajów (w 2008 r.). W tym roku maraton po raz pierwszy będzie memoriałem Macieja Frankiewicza, tragicznie zmarłego wiceprezydenta Poznania – ojca poznańskiego maratonu.

„Ze statystyk wynika, że największa liczba debiutantów decyduje się na start w renomowanych maratonach ” – podkreśla Janusz Rajewski, szef poznańskiego biegu. Jeśli w tym roku masz swój maratoński debiut, być może wybierzesz właśnie Poznań. Do zobaczenia na trasie!

Warto przeczytać: Historia biegania w Polsce. Początki i rozwój biegów masowych

RW 09-10/2009

Komentarze

 
DODAJ KOMENTARZ
REKLAMA
ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij