REKLAMA

Rekordowy koniec japońskiej legendy: 42 biegaczy z czasem poniżej 2:10!

To, co się wydarzyło w niedzielę podczas 76. Lake Biwa Mainichi Marathon, przejdzie do historii światowego maratonu. I nie chodzi o to, że zwycięzca tego legendarnego już biegu, 25-letni Kengo Suzuki, czasem 2:04:56 ustanowił nowy rekord Japonii. Równie imponujące jest to, że aż 42 biegaczy ukończyło zawody w czasie poniżej 2 godzin i 10 minut!

Rekordowy koniec japońskiej legendy: 42 biegaczy z czasem poniżej 2:10! Youtube
fot. Youtube

Analizując tegoroczną listę startową najstarszego maratonu organizowanego w Japonii, można było się spodziewać bardzo szybkiego biegu i świetnych wyników, ale rezultaty osiągnięte przez najszybszych uczestników Lake Biwa Mainichi Marathon przeszły najśmielsze wyobrażenia. W grudniu światowe media obiegły podawane w sensacyjnym tonie informacje, że w ramach the Marathon Project w Chandler w Arizonie aż siedmiu amerykańskich biegaczy zeszło poniżej 2 godzin i 10 minut podczas startu w jednym maratonie, a podczas Maratón Valencia Trinidad Alfonso EDP takiego wyczynu dokonało ośmiu Kenijczyków (w sumie 30 biegaczy różnych narodowości). Tymczasem w Otsu barierę tę złamało aż 40 japońskich biegaczy (plus jeden Kenijczyk i jeden reprezentant Mongolii)!

REKLAMA

Kengo Suzuki nie należał do faworytów niedzielnej rywalizacji, a już na pewno nikt nie upatrywał w nim nowego rekordzisty Japonii – jego poprzednia życiówka wynosiła 2:10:21, a rok wcześniej dotarł do mety Lake Biwa Mainichi Marathon dopiero na 12. miejscu z czasem 2:10:37. Młody Japończyk pobiegł jednak fantastycznie ostatnie 7,2 km biegu (zobacz wideo na końcu artykułu), odrywając się od czołówki i systematycznie powiększając przewagę nad rywalami - dystans od 35. do 40. kilometra przebiegł w czasie 14:39 min (2:54 min/km), a finałowe 2,195 km pokonał w czasie 6:16 min (2:51 min/km).

Ostatecznie Kengo Suzuki poprzedni rekord Kraju Kwitnącej Wiśni, ustanowiony podczas ubiegłorocznego Tokyo Marathonu przez Suguru Osako (2:05:29), poprawił o ponad pół minuty. Jednocześnie Suzuki został pierwszym biegaczem spoza Afryki, który pobiegł maraton poniżej 2 godzin i 5 minut, a jego rekord jest obecnie szósty na liście najlepszych rekordów krajowych na świecie.

„Nie wyobrażałem sobie nigdy, że taki czas jest w moim przypadku możliwy, więc nikt nie może być bardziej ode mnie zaskoczony tym rekordem  - powiedział po biegu Suzuki. – Mój sukces zawdzięczam głównie temu, że mogłem przez rok trenować bez żadnych kontuzji. ​​ Od nowego roku moje treningi szły po prostu świetnie”.

REKLAMA

REKLAMA

Międzyczasy Kengo Suzuki podczas rekordowym biegu w Lake Biwa Mainichi Marathon:

  • 5 km - 14:53
  • 10 km - 29:46 (14:53)
  • 15 km - 44:32 (14:46)
  • 20 km - 59:21 (14:49)
  • półmaraton - 1:02:36
  • 25 km - 1:14:09 (14:48)
  • 30 km - 1:28:59 (14:50)
  • 35 km - 1:44:01 (15:02)
  • 40 km - 1:58:40 (14:39)
  • maraton - 2:04:56

Suzuki wybrał najbardziej odpowiedni moment, aby zapisać się w historii Lake Biwa Mainichi Marathon. Tegoroczny bieg, który w poprzednich latach wygrywali tacy wspaniali biegacze, jak Abebe Bikila, Paul Tergat i Wilson Kipsang, jest ostatnią edycją tej słynnej imprezy – w przyszłym roku połączy się z innym znanym maratonem w Osace. „Jestem bardzo dumny z ustanowienia krajowego rekordu podczas ostatniej edycji tych zawodów” - dodał zwycięzca.

Na dziesiątym miejscu Lake Biwa Mainichi Marathon ukończył Yuki Kawauchi, biegacz długodystansowy popularny w Japonii niczym gwiazda rocka, który przez ponad 10 lat łączył starty w maratonach, półmaratonach i biegach ultra z pracą urzędnika państwowego i dopiero wiosną 2019 roku przeszedł na zawodowstwo. 33-letni Japończyk wynikiem 2:07:27 ustanowił swój nowy rekord życiowy.

Warto wspomnieć, że na bardzo szybkiej trasie maratonu w Otsu ustanowiony został także aktualny rekord Polski – w 2012 roku Henryk Szost zajął w Lake Biwa Marathon drugie miejsce, finiszując z czasem 2:07:39. Dodajmy, że granicę 2 godzin i 10 minut w maratonie złamało dotychczas zaledwie 4 Polaków – oprócz Henryka Szosta są to Grzegorz Gajdus, Antoni Niemczak i Leszek Bebło (więcej informacji w artykule Top 10: Najlepsze wyniki w maratonie na świecie i w Polsce).

Zobacz retransmisję 76. Lake Biwa Mainichi Marathon (decydujący atak i samotny finisz Suzukiego od 36. kilometra - od 1:50:20):

 

Zobacz także:

RW

Komentarze

 
DODAJ KOMENTARZ
REKLAMA