Polityka prywatności - poznaj szczegóły » [ X ]
PODZIEL SIĘ



OCEŃ
5.0

Jak zacząć (i dlaczego warto) hodować kiełki?

Kiełki niektórych roślin mogą mieć nawet 40 razy więcej wartości odżywczych niż ich dojrzałe wersje, więc jeśli kiedykolwiek zakiełkowała Ci w głowie myśl o tym, by zająć się hodowlą kiełków, możemy Ci tylko przyklasnąć! Zobacz, dlaczego warto (i jak) to zrobić.

Jak zacząć (i dlaczego warto) hodować kiełki? fot. Mitch Mandell

Nasiona roślin zawierają węglowodany i białka, które mogą być trudne do strawienia. Kiełkowanie (namaczanie ziaren, nasion, orzechów i fasoli w wodzie) sprawia, że Twój układ pokarmowy radzi sobie lepiej z przyswajaniem tych składników odżywczych.

Napakowane białkiem

Kiełkowanie stymuluje cały szereg zmian, które skutkują tym, że kiełki zawierają olbrzymie wręcz ilości wysokiej jakości protein. To czyni z nich świetne źródło białka nie tylko dla biegających wegetarian. Pełne witamin Kiełkowanie zwiększa ilość niektórych witamin (przede wszystkim B i C), które są obecne w ziarnach i nasionach. Pobudza również produkcję antyoksydantów, zwiększając w kiełkach m.in. poziom beta- -karotenu i antocyjanów.

Ułatwia trawienie

W ciągu zaledwie jednego dnia kiełkowania poziom rozpuszczalnego błonnika – ten, który pomaga poskromić głód i obniżyć poziom cholesterolu – rośnie dwukrotnie w większości ziaren i nasion.

Aż 10-14 gramów kiełków otrzymasz przeciętnie z zaledwie 1 grama ziaren lub nasion. Czyli finansowo także robisz dobry interes, zajmując się ich hodowlą.

Gdzie z kiełkami?

  • Wrzuć garść do dań stir-fry w ostatnich kilku minutach przyrządzania potrawy.
  • Wmieszaj je do ciasta na pełnoziarniste naleśniki.
  • Dodaj je do ciasta na muffinki lub babkę.
  • Posyp nimi swoje kanapki i sałatki.
  • Zmiksuj je w koktajlu potreningowym.

Samo dobro

Hodowla kiełków to żadna wielka filozofia (patrz: instrukcja poniżej). Dla tych, którzy zdecydują się spróbować, mamy zatem tylko kilka dodatkowych informacji praktycznych.

Ziarna. Wypróbuj ziarna owsa, orkiszu, pszenicy kamut, gryki lub komosy ryżowej, które wymagają jedynie 20-minutowego namaczania i zaczynają kiełkować już po pierwszym przepłukaniu.

Fasola. 1 kubek kiełków fasoli mung zaspokaja 40% dziennego zapotrzebowania na witaminę K. Soczewica i ciecierzyca są równie dobre. Najtrudniejsza zaś do wykiełkowania jest fasola biała.

Nasiona. Nasiona brokułów radzą sobie najlepiej w chłodzie. Kiełki lucerny dostarczą Ci witaminę C, kwas foliowy i kwasy omega-3. Nasiona dyni i słonecznika potrafią wykiełkować nawet w ciągu godziny.

Twoje prywatne poletko

1. Wsyp ½-¾ kubka wybranych nasion lub ziaren (dla inspiracji zobacz „Samo dobro” poniżej) na durszlak lub sito. Płucz je tak długo, aż woda będzie czysta.

2. Przesyp je do miski i zalej chłodną wodą w ilości 2,5-raza większej niż objętość ziaren lub nasion. Wymieszaj delikatnie i nakryj cienkim płótnem. Pozostaw w temperaturze pokojowej w przewiewnym i jasnym, ale nieoświetlanym bezpośrednio przez słońce miejscu.

3. Po całonocnym namaczaniu odsącz i przepłucz sadzonki kilka razy. Przesyp je do durszlaka lub na sito i ponownie nakryj płótnem.

4. Powtarzaj cykl odsączania i płukania co 8-12 godzin, do momentu, aż pojawią się kiełki (najpóźniej po 2-3 dniach). Kiełki powinny pachnieć świeżo. Jeśli mają brzydki zapach (np. pleśni), wyrzuć je. 5. Przepłucz swoje kiełki ostatni raz i osusz je starannie. Smacznego!

RW 05/2016  

Komentarze

 
DODAJ KOMENTARZ
ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij