Polityka prywatności - poznaj szczegóły » [ X ]
PODZIEL SIĘ



OCEŃ
4.0

Rozgrzewające napoje na jesień i zimę. 8 gorących przepisów

Zimą każdy biegacz potrzebuje ciepła, a nawet gorąca. Dla wszystkich przemarzniętych i dygocących z zimna przygotowaliśmy praktyczny przewodnik po napojach rozgrzewających. Wypróbuj osiem sposobów na dawkę ciepła po treningu w chłodzie.

rozgrzewające napoje, ciepłe napoje, gorące napoje, przepisy na rozgrzewające napoje Rozgrzej się ciepłym napojem po zimowym treningu / fot. shutterstock.com

Zapotrzebowanie na lekkie, zdrowe i smaczne napoje rozgrzewające powraca zawsze późną jesienią, kiedy słońca jest już coraz mniej, a jego miejsce zajmują ciemne chmury.

1. Rumianek matricaria recutira

Zioło, które pochodzi z obszaru Morza Śródziemnego.

Przepis: Sproszkowane koszyczki rumianku wsypujemy do koszyczka i zalewamy gorącą, ale nie gotującą się wodą. Rumiankową saszetkę wkładamy do gorącej wody. Warto parzyć pod przykryciem przez kilka minut.

Ważne dla biegacza: Magia rumianku związana jest z olejkami eterycznymi. Chamazulen działa przeciwalergicznie, ma właściwości przeciwzapalne, rozkurcza mięśnie gładkie, neutralizuje toksyny. Jakby tego było mało, zawiera sole mineralne i witaminę C. Duży kubek rumianku to porządna dawka naturalnych leków przyspieszających regenerację i rozgrzewających organizm.

Ciekawostka: Napar rumiankowy jest jednym z częściej pitych ziołowych rozgrzewaczy w Anglii. Zamawia się go w restauracjach i kawiarniach. Traktowany jest z równym szacunkiem jak herbata.

Kalorie: Duży kubek – 5 kcal (to nie błąd w druku: naprawdę tylko pięć kilokalorii).

Wersja light: Niepotrzebna.

2. Masala czaj

Najpopularniejsza aromatyczna indyjska herbata.

Przepis: Zagotować herbaciane liście (czarna herbata), dolać mleka, znów zagotować, wsypać mieszankę przypraw – masalę (kardamon, cynamon, imbir, goździki, pieprz, kolendra) – i ponownie zagotować. Dodać cukru do smaku.

Ważne dla biegacza: Oczyszcza nos i zatoki, a dodatkowy bonus to cudowny, rozgrzewający zapach. Teina sprawia, że jest to napój pobudzający, dlatego po treningu lepiej przygotować słabszy napar i skoncentrować się na przyprawach. Im ciemniejszą, mocniejszą herbatę zagotujemy, tym zawartość teiny będzie większa.

Ciekawostka: Hindusi rzadko używają mleka krowiego, zastępując je mlekiem roślinnym.

Kalorie: Duży kubek – 120 kcal (250 ml).

Wersja light: 40 kcal mniej. Zamień cukier na syrop z agawy, a mleko krowie – ryżowym.

3. Gorąca czekolada

Kaloryczna bomba, która potrafi zastąpić posiłek.

Przepis: W kąpieli wodnej rozpuścić czekoladę mleczną (czyli wstawić mniejszy garnek do większego, w którym jest woda). Gdy rozpuścimy czekoladę, mieszamy ją z mlekiem, podajemy z bitą śmietaną i posypkami. Można dodać syropu cukrowego.

Ważne dla biegacza: Czekolada, dzięki dużej zawartości magnezu, szybko usuwa zmęczenie i koi nerwy. Niacyna uwalnia energię zawartą w pokarmach, a flawonoidy działają jak przeciwutleniacze.

Ciekawostka: Surowe ziarna kakaowca przez dietetyków zaliczane są do superproduktów, a dobra czekolada wszystkim poprawia nastrój!

Kalorie: Duży kubek – co najmniej 300 kcal.

Wersja light: Mniej o 100 kcal. Tłuste mleko zastąpić chudym lub roślinnym. Zrezygnować z bitej śmietany albo użyć wersji light.

4. Kawa

Napój rozgrzewający o tak naprawdę dowolnej kaloryczności: od bardzo niskiej do bomby kalorycznej, jeżeli dodamy tłustego mleka, bitej śmietany, posypek czy syropów.

Przepis: Kawa instant się nie liczy. Kofeinową bombą jest kawa parzona w ekspresie przepływowym, czyli nie potrzebujemy barowej, wielkiej maszynerii.

Ważne dla biegacza: Wypicie kawy po treningu nie pozwoli naszemu organizmowi na szybką regenerację. Zamiast wypoczywać, nasze ciało dostanie kolejny sygnał do aktywności – pobudzi je zawarta w kawie kofeina. Małą, mocną kawę można wypić przed treningiem, pamiętając o tym, że kofeina potrafi przyspieszyć przemianę materii.

Ciekawostka: W Hiszpanii popularna jest również pita na zimno (zwana tam cava). Zdecydowanie nie jest izotonikiem, ale pysznym winem musującym produkowanym metodą szampańską.

Kalorie: Duży kubek – od 120 kcal.

Wersja light: Sama kawa praktycznie nie ma kalorii – to dodatki czynią gorący kubek tak kalorycznym. Klasyczne podmianki: mleko na chudsze, syrop bezcukrowy, stewia zamiast cukru.

5. Napój imbirowy

Jeden z najprostszych grzańców rodem z Chin.

Przepis: Zagotować wodę z imbirem, sokiem z cytryny, pod koniec dodać miód i wszystko starannie wymieszać. Można podawać z listkiem mięty lub bazylii.

Ważne dla biegacza: Imbir to lek na wiele dolegliwości. Zawiera dużo substancji przeciwzapalnych, zmniejsza zlepianie się (agregację) płytek krwi i polepsza jej krążenie. W medycynie chińskiej zaliczany jest do „gorących” produktów, a jego rozgrzewające właściwości potwierdzają również badania naukowe.

Ciekawostka: Zwolennicy kuchni Pięciu Przemian uważają imbir za jeden z najgorętszych pokarmów.

Kalorie: Duży kubek to 80 kcal.

Wersja light: Mniej o 40 kcal. Zamień miód na cukier brzozowy.

6. Woda z cytryną

Coraz popularniejszy napój osób dbających o dobrą przemianę materii i nawodnienie organizmu.

Przepis: Do gorącej wody wcisnąć sok z cytryny. Należy pić możliwie najcieplejszy napój.

Ważne dla biegacza: Sok z cytryny to źródło witamin z grupy B i E, potasu, magnezu, sodu, żelaza i beta-karotenu. Trzeba tylko pamiętać, że oprócz rozgrzewających właściwości gorącej wody z cytryną sok z tego owocu cytrusowego pobudza apetyt.

Ciekawostka: Inkowie wiele chorób leczyli, pijąc gorącą wodę. Potem zaczęto dodawać do niej sok z cytryn.

Kalorie: Duży kubek to 12 kcal.

Wersja light: Niepotrzebna.

7. Mleko

Do niedawna kubek gorącego mleka podawano najczęściej z miodem, cynamonem lub czosnkiem. Obecnie zdania co do tego, czy krowie mleko jest zdrowe dla ludzi, są podzielone.

Przepis: W zależności od stopnia pasteryzowania albo konieczne jest jego zagotowanie, albo – jak w przypadku mleka UHT – wystarczy je podgrzać.

Ważne dla biegacza: Pewne jest to, że kubek gorącego mleka rozgrzeje zmarzniętego biegacza, dostarczy mu białka, lipidów, nienasyconych kwasów tłuszczowych, kwasu mlekowego, wapnia i witamin (A, B12, C i D).

Ciekawostka: Dyskusyjna jest przyswajalność wszystkich tych związków. Warto czytać etykiety, gdyż niektóre mleka krowie są odtłuszczane, witaminowane lub z dodatkami minerałów.

Kalorie: duży kubek – 150 kcal.

Wersja light: Wystarczy sięgnąć po mniej tłuste mleko.

8. Grzane wino

Grzaniec dodaje kilogramów – kubek wina to 100 kcal. Do tego miód, cukier, przyprawy i nagle

Kalorie: Ulegają podwojeniu.

Przepis: W kąpieli wodnej podgrzewać wino, dodać przyprawy korzenne. Gotować na małym ogniu, tak by nie zagotować wina, a tylko je podgrzać.

Ważne dla biegacza: Można samego siebie przekonywać, że czerwone wino jest świetne dla naszego układu krwionośnego i wydłuża życie. Tylko po co okłamywać siebie samego? Po wysiłku fizycznym, jakim jest trening biegowy, wypicie alkoholu nie sprzyja regeneracji.

Ciekawostka: Po grzanym winie następuje chwilowe rozluźnienie, poczucie ciepła. To wszystko powoduje zawartość alkoholu w naszym grzańcu, a nie wartości odżywcze, jakie pijemy.

Kalorie: Duży kubek – 200 kcal.

Wersja light: Zamiast cukru i miodu można użyć słodkiego wina.

RW 01-02/2016

Komentarze

 
DODAJ KOMENTARZ
ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij