REKLAMA

Forum - Trening

Dyskusja do tematu: Jak pokonać ścianę na maratonie?

Biegniesz, biegniesz, biegniesz i nagle około 30. kilometra... walisz głową w niewidzialny mur. Bolesnego zderzenia ze słynną ścianą doświadcza większość maratończyków. Zobacz, jak pokonać tę przeszkodę zbudowaną z wyczerpania, bólu mięśni i irytacji morderczym dystansem.

Przejdź do artykułu
  • avatar zgłoś
    przez henryk,
    2014-04-11 17:09:15

    Ja czasem "skracam" dystans. Mówię sobie: "no dobrze, dzisiaj pobiegnę xx km, zamiast...". Potem robię coś nieoczekiwanego dla siebie - biegnę dalej i pojawia się myśl: "no dobrze, jak już biegnę dalej, to skończę..." Bywa, że na chwilę wyraźnie przyśpieszam, i to odnawia moją energię. Jeżeli mogę przyśpieszyć, to znaczy, że mam jeszcze jakieś rezerwy. Pozdrawiam

  • avatar zgłoś
    przez hofi,
    2014-04-11 17:29:11

    Ja jak sobie postawie cel np. dzisiaj 20 km i meta w punkcie X to jak wbiegam na punkt X to koniec, basta. większym wyzwaniem jest pobiec dalej jak dobiec do wyznaczonego celu. Wszystko jest w naszej głowie.  

  • ODPOWIEDZ +
REKLAMA