[ X ]

Drogi Użytkowniku,

W związku z tym, że począwszy od dnia 25.05.2018 r. na terenie Polski obowiązują nowe przepisy regulujące kwestie ochrony Państwa danych osobowych, Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych), (dalej zwane RODO), Motor-Presse Polska sp. z o.o. z siedzibą we Wrocławiu (53-238) przy ul. Ostrowskiego 7, wpisana do rejestru przedsiębiorców Krajowego Rejestru Sądowego prowadzonego przez Sąd Rejonowy dla Wrocławia – Fabrycznej we Wrocławiu, VI Wydział Gospodarczy Krajowego Rejestru Sądowego pod nr KRS: 0000151026, NIP: 8990026326, REGON: 930327847 o kapitale zakładowym w wysokości 2.860.000,00 złotych zachęcamy do zapoznania się ze zaktualizowaną treścią "Polityki prywatności" naszych Serwisów. Znajdują się w niej szczegółowe informacje na temat zasad przetwarzania danych osobowych na naszych stronach internetowych.

Kontynuując korzystanie z naszej strony internetowej (również poprzez zamknięcie tego komunikatu) z wykorzystaniem domyślnych ustawień przeglądarki internetowej w zakresie prywatności, wyrażasz zgodę na przetwarzanie danych osobowych przez Motor-Presse Polska Sp. z o. o oraz naszych Zaufanych Partnerów do celów marketingowych, w szczególności na potrzeby wyświetlania reklam dopasowanych do Twoich zainteresowań i preferencji. Pamiętaj, że wyrażenie zgody jest dobrowolne. Możesz też odmówić zgody lub ograniczyć jej zakres zmieniając ustawienia plików cookies w przeglądarce.

Kontynuuj przeglądanie

REKLAMA
REKLAMA
PODZIEL SIĘ



OCEŃ

Artur Rojek: Bieganie dodaje mi energii

Artur Rojek w czasie biegu układa teksty piosenek, a po nim odczuwa stan umysłu i ciała zbliżony do medytacji. Zapewnia, że jest to warte każdego wysiłku.

fot. East News

Runner's World (RW): Podobno niektóre z Twoich utworów układasz w trakcie joggingu. Myslovitz od lat jest na topie i to nie dzięki komercji i schlebianiu prostym gustom publiki. Może należałoby zaaplikować polskim muzykom obowiązkowe treningi biegowe?

Artur Rojek (AR): (śmiech) Może? Ale poważnie, w trakcie biegania rzeczywiście często teksty same zaczynają układać się w mojej głowie. Najczęściej biegam w lesie. Takie otoczenie działa na mnie inspirująco.

REKLAMA

RW: Gdy trenujesz ludzie Cię rozpoznają? Nie dziwią się? Biegający rockman?

AR: W trakcie joggingu rzadko spotykam ludzi, a jeżeli już, są to zwykle moi znajomi. Inaczej sprawa ma się na wyjazdach, gdy jestem w trasie. Wtedy rzeczywiście zdarzają się takie sytuacje, ale zwykle jest to bardzo przyjemne i nie przeszkadza mi w treningu.

Często się zdarza, że to właśnie koledzy muzycy się dziwią. Gdy dowiedzą się, że w trakcie jednego treningu przebiegam 15 kilometrów, robią wielkie oczy ze zdziwienia. Takie odległości pokonują wyłącznie w samochodach.

RW: Stan ciała i umysłu po długotrwałym biegu określasz jako bliski medytacji.

AR: Wydaje mi się, że jest to stan znany i bliski wielu biegaczom. Głę- bokie uczucie relaksu i spokoju przez kilka godzin po bieganiu to jedno z najprzyjemniejszych uczuć, jakie przeżywam. To bardzo korzystnie wpływa na całe moje życie.

RW: Kiedy odkryłeś, że jogging to Twój sposób na ładowanie akumulatorów?

AR: Przez 12 lat trenowałem pływanie. Połowa mojego życia jest związana ze sportem. Z wykształcenia jestem trenerem pływania i przez większą część swojego życia nie wyobrażałem sobie siebie nigdzie indziej, jak tylko na basenie.

Kiedyś podobne uczucia, jak po biegu, przeżywałem po długotrwałych treningach pływackich. Dzięki temu wiedziałem, że każdy długotrwały wysiłek, w tym bieganie, zadziała podobnie. To było naturalne w moim wypadku i nikt nie musiał mnie do tego przekonywać.

1 2
STRONA 1 z 2

Komentarze

 
DODAJ KOMENTARZ
REKLAMA
ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij