REKLAMA

Bartłomiej Przedwojewski najlepszym biegaczem górskim na świecie!

Bartek Przedwojewski odniósł spektakularny sukces, wygrywając pięciodniowe zawody Golden Trail Championship, czyli wielki finał tegorocznego cyklu Golden Trail World Series. Zaledwie 27-letni zawodnik, który biegowe treningi godzi z obowiązkami zawodowego strażaka, dopiero co przebojem wdarł się do światowej czołówki biegów górskich, a już teraz większość rywali na trasach wielkich imprez może tylko oglądać jego szybko oddalające się plecy.

Bartłomiej Przedwojewski najlepszym biegaczem górskim na świecie! jsaragossa - GTC Azores
Bartłomiej Przedwojewski na mecie trzeciego etapu podczas Golden Trail Championship 2020 na Azorach (fot. jsaragossa - GTC Azores)

Odbywające się od środy na wyspach archipelagu Azory zawody Golden Trail Championship to najbardziej prestiżowa impreza w biegach górskich, która miała wyłonić najlepszego "górala" świata. Zawodnicy mieli do pokonania 4 etapy o znacznych przewyższeniach, wszystkie najeżone ciężkimi podbiegami oraz technicznymi zbiegami w bardzo wymagających wulkanicznych górach - w sumie dystans 113 kilometrów i ponad 6100 metrów pod górę. Na starcie stanęli najlepsi górscy biegacze świata. Najlepszy z nich okazał się reprezentujący Team Salomona Bartłomiej Przedwojewski. Nasz rodak zwyciężył w niesamowitym stylu, dwukrotnie wygrywając etapy i dwa razy zajmując drugie miejsce. Bartek zostawił za swoimi plecami legendy światowych biegów górskich, a jego zwycięstwo jest najlepszym wynikiem Polaka w całej historii tej dyscypliny.

Osoby odpowiedzialne za przygotowanie tegorocznej edycji Golden Trail Championship od wielu miesięcy pracowały wspólnie z ekipą Azores Trail Run, aby mimo pandemii udało się przeprowadzić imprezę. Zastosowano wszystkie rygorystyczne środki sanitarne i wdrożono specjalne procedury podczas zawodów, zakwaterowania, spożywania posiłków, a nawet spędzania wolnego czasu. Zawodnicy przybywający na wyspy musieli między innymi poddać się testom na Covid-19 jeszcze w swoim kraju, a następnie powtórzyć testy już na miejscu.

Wśród biegaczy elity na starcie pojawiła się trójka naszych rodaków, spośród których największym faworytem był Bartłomiej Przedwojewski, który zaledwie kilkanaście miesięcy temu przebojem wdarł się do światowej elity biegaczy górskich. Oprócz niego na Azory polecieli Mirosława Witowska i Marcin Rzeszótko.

REKLAMA

REKLAMA

Bartłomiej Przedwojewski najlepszym biegaczem górskim na świecie! Mickael Mussard
Bartłomiej Przedwojewski na trasie trzeciego etapu Golden Trail Championship 2020 na Azorach (fot. Mickael Mussard)

Kwalifikacje w cieniu pandemii

Golden Trail Championship to finał cyklu zawodów, których pomysłodawcą i głównym organizatorem jest marka Salomon, francuski producent obuwia i sprzętu narciarskiego i outdoorowego, znanych pod nazwą Golden Trail World Series. To najbardziej prestiżowy cykl imprez w biegach górskich na świecie, w którym rywalizują najlepsi biegacze. Pomysł marki Salomon został na tyle pozytywnie odebrany przez środowisko, jak i samych biegaczy, że już podczas drugiej edycji imprezy zaczęły powstawać edycje narodowe tej imprezy (Golden Trail National Series), których zwycięzcy automatycznie kwalifikowali się do startu w elicie w kolejnym roku. Finały zawodów odbywały się między innymi w RPA i Himalajach.

Rok 2020 miał oznaczać kolejny spektakularny krok w rozwoju cyklu. Pojawiły się nowe biegi, edycje narodowe miały zostać zorganizowane w kolejnych krajach na 4 kontynentach. Niestety  Covid-19 wywrócił formułę do góry nogami. Sytuacja związana z pandemią właściwie wymusiła zawieszenie organizacji zawodów na całym świecie do połowy lipca. Mimo to marka Salomon z wielką determinacją starała się znaleźć bezpieczną formułę cyklu i dostosować do nowej sytuacji, tak aby można przeprowadzić zawody choćby w okrojonej formule.

W krajach, w których było to możliwe, zawody odbywały się normalnie, a zwycięzcy otrzymywali tak zwane „złote bilety” uprawniające do startu w finale. W krajach, gdzie nie dało się zorganizować rywalizacji w zawodach, stworzono specjalne trasy na Stravie, na których przez kilka tygodni biegacze mogli rywalizować o jak najlepsze czasy i tym samym „złote karnety”. Zwycięzcy również otrzymywali zaproszenie na finał, które oznaczało nic innego jak pokrycie wszelkich kosztów związanych z pobytem i startem na Azorach.

REKLAMA

Bartłomiej Przedwojewski najlepszym biegaczem górskim na świecie! Philipp Reiter
Bartłomiej Przedwojewski na trasie czwartego etapu Golden Trail Championship 2020 na Azorach (fot. Philipp Reiter)

Jednocześnie Wielki Finał GTWS, pierwotnie planowany w Argentynie, został zamieniony na formułę 4-etapowego Golden Trail Championship na Azorach. Wielkim magnesem przyciągającym najlepszych biegaczy świata była pula nagród, która wynosiła rekordowe 100 tysięcy euro! Rywalizacja wyłaniała nie tylko zwycięzcę całych zawodów, ale też najlepszego „wspinacza”, najlepszego „zbiegającego” i najlepszego „sprintera”.

Walka do samego końca

Polskie środowisko biegów górskich mocno trzymało kciuki za naszego reprezentanta, który nie tylko od kilkunastu miesięcy należy do światowej czołówki biegania po górach, ale słynie ze swojej waleczności i biegania dosłownie na granicy fizycznych możliwości. Bartek Przedwojewski na Azory wybierał się z optymizmem, chociaż okres przygotowawczy pozostawiał jego zdaniem wiele do życzenia. Z pewnością jego zawodowe obowiązki (Bartek jest zawodowym strażakiem) w czasach pandemii było szalenie trudno pogodzić z treningiem. W tych zwariowanych czasach niekiedy trening w górach musiał być zastąpiony treningiem na bieżni mechanicznej oraz trenażerze wystawionym na balkon. Niedzielny sukces Polaka, przygotowującego się w tak niezwykłych okolicznościach, potwierdziły skalę talentu i ogromny potencjał polskiego biegacza, które w Runner's World dostrzegliśmy już kilka lat temu, przyznając mu tytuł Herosa RW 2017 w kategorii Nadzieja.

Bartek od początku zawodów prezentował się bardzo dobrze, zajmując 3. miejsce w środowym prologu, który decydował o rozstawieniu zawodników w pierwszym etapie. Od startu pierwszego etapu Polak nie kalkulował - biegł bardzo mocno, a jednocześnie świetnie taktycznie, wykorzystując wszystkie trudności techniczne trasy na swoją korzyść. Mocno podbiegał, kapitalnie zbiegał, ale też wyśmienicie prezentował się na odcinkach w miarę płaskich. W mistrzostwach brało udział wielu zawodników z maratońskimi życiówkami w okolicach 2:12-2:15, do których Bartek nigdy nawet się nie zbliżył. Bieganie po górach to jednak zupełnie inna dyscyplina sportu - zawodnik Salomona wygrał dwa etapy (drugi oraz trzeci), a na pozostałych zajmował drugie pozycje.

REKLAMA

REKLAMA

Bartłomiej Przedwojewski najlepszym biegaczem górskim na świecie! jsaragossa - GTC Azores
Bartłomiej Przedwojewski wygrywa trzeci etap zawodów Golden Trail Championship 2020 na Azorach (fot. jsaragossa - GTC Azores)

Najwięcej emocji przyniósł oczywiście etap czwarty, podczas którego zajmujący do tej pory drugą pozycję Amerykanin James Walmsley postawił wszystko na jedną kartę i od startu narzucił bardzo mocne tempo. Bartek, mimo ogromnego kryzysu na trasie już na początku tego biegu, zdołał utrzymać legendę amerykańskich biegów górskich w zasięgu wzroku i nie pozwalał przeciwnikowi oddalić się. Ostatecznie Bartek ostatni etap ukończył za Amerykaninem, ale 9-minutowa przewaga wypracowana w ciągu trzech poprzednich dni była zbyt duża, by utytułowany rywal mógł mu odebrać prowadzenie i końcowe zwycięstwo. Dzięki temu Polak wygrał najlepiej obsadzone zawody w całej historii biegów górskich.

Pozostali Polacy na Azorach również pokazali się z dobrej strony. Zarówno Mirosława "Miśka" Witowska, jak i Marcin Rzeszótko pobiegli bardzo walecznie, zajmując w światowej elicie odpowiednio 18. i 17. miejsce.

Bartłomiej Przedwojewski - "góral" waleczny

Kiedy Bartłomiej Przedwojewski dwa lata temu pojawił się na Mistrzostwach Polski w Skyrunningu w Tatrach, spektakularnie zwyciężając z najlepszymi polskimi „góralami”, sporo osób zastanawiało się, jak może się potoczyć kariera tego zawodnika. Pierwsze zawody w Tatrach, asfaltowe buty na nogach, prowadzenie od startu do mety, pewność siebie i ujmujący uśmiech spowodowały, że biegowy światek zaczął się nieco uważniej przypatrywać pochodzącemu z Głuchołaz zawodnikowi.

Kiedy kilka tygodni później Bartek ponownie zwyciężył, tym razem w Karpaczu, zdobywając tytuł mistrza Polski w długodystansowym biegu górskim, wyprzedzając drugiego na mecie zawodnika aż o 13 minut, wiadomo już było, że mamy do czynienia z wielkim talentem. Później sprawy potoczyły się jeszcze szybciej. Z końcem sezonu Bartek został zawodnikiem polskiego Salomon Team, a jego kariera zaczęła się rozwijać jeszcze szybciej.

ZOBACZ RÓWNIEŻ

REKLAMA

Bartłomiej Przedwojewski najlepszym biegaczem górskim na świecie! Martina Valmassoi
Bartłomiej Przedwojewski podczas Golden Trail Championship 2020 na Azorach (fot. Martina Valmassoi)

Niesamowitym przełomem w karierze pracującego na co dzień w straży pożarnej we Wrocławiu Bartka stały się zawody Zegama w 2018 roku. Zegama to jeden z najsłynniejszych europejskich biegów górskich z niezwykłą historią i fantastycznymi kibicami. Nie od dziś wiadomo, że zajęcie czołowych miejsc w tym elitarnym biegu to niesamowita odskocznia do międzynarodowej kariery. Zegama była spektakularnym międzynarodowym debiutem Bartka, który stanął wówczas na najniższym stopniu podium.

Kolejne biegi cyklu Golden Trail World Series tylko potwierdzały wielkie możliwości Polaka, a wygrana w Wielkim Finale GTWS w RPA zaowocowała zaproszeniem do Teamu Salomon Reserve. Bartek po roku znalazł się zatem w bezpośrednim zapleczu najlepszych biegaczy świata, ale droga do Team Salomon Elite wciąż jeszcze była daleka.

Zeszłoroczne starty Bartka po raz kolejny potwierdziły talent Polaka. Drugie miejsce na Zegamie oraz czołowe lokaty podczas Marathon du Mont Blanc i Dolomyths Run dały mu wreszcie miejsce w Team Salomon Elite - obok takich gwiazd, jak Kilian Jornet, Francois D’Heane, Stian Angermund, Marc Lauenstein i Davide Magnini - i ponownie skierowały na niego oczy wszystkich. Zawodnik z Głuchołaz nie tylko prezentował kapitalną formę - styl, w jakim rozgrywał zawodów, był niezwykle widowiskowy dla kibiców. Bartek słynie z ogromnej waleczności, nie kalkuluje, biega od początku bardzo mocno, na granicach swoich możliwości, a na mecie jest zawsze najbardziej wycieńczonym zawodnikiem z całej stawki. Serdeczność, otwartość i niezwykle pozytywna osobowość spowodowały, że Bartek został bardzo dobrze przyjęty przez najlepszych biegaczy na świecie.

Dzisiaj Bartek napisał kolejny fantastyczny rozdział w swojej błyskawicznie rozwijającej się karierze. Stając się członkiem najlepszego teamu w środowisku biegów górskich i wygrywając Golden Trail Championship, w rekordowo szybkim czasie z niemal anonimowego zawodnika wyrósł na numer 1 światowych biegów górskich.

RW

Komentarze

 
DODAJ KOMENTARZ

REKLAMA

REKLAMA