[ X ]

Drogi Użytkowniku,

W związku z tym, że począwszy od dnia 25.05.2018 r. na terenie Polski obowiązują nowe przepisy regulujące kwestie ochrony Państwa danych osobowych, Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych), (dalej zwane RODO), Motor-Presse Polska sp. z o.o. z siedzibą we Wrocławiu (53-238) przy ul. Ostrowskiego 7, wpisana do rejestru przedsiębiorców Krajowego Rejestru Sądowego prowadzonego przez Sąd Rejonowy dla Wrocławia – Fabrycznej we Wrocławiu, VI Wydział Gospodarczy Krajowego Rejestru Sądowego pod nr KRS: 0000151026, NIP: 8990026326, REGON: 930327847 o kapitale zakładowym w wysokości 2.860.000,00 złotych zachęcamy do zapoznania się ze zaktualizowaną treścią "Polityki prywatności" naszych Serwisów. Znajdują się w niej szczegółowe informacje na temat zasad przetwarzania danych osobowych na naszych stronach internetowych.

Kontynuując korzystanie z naszej strony internetowej (również poprzez zamknięcie tego komunikatu) z wykorzystaniem domyślnych ustawień przeglądarki internetowej w zakresie prywatności, wyrażasz zgodę na przetwarzanie danych osobowych przez Motor-Presse Polska Sp. z o. o oraz naszych Zaufanych Partnerów do celów marketingowych, w szczególności na potrzeby wyświetlania reklam dopasowanych do Twoich zainteresowań i preferencji. Pamiętaj, że wyrażenie zgody jest dobrowolne. Możesz też odmówić zgody lub ograniczyć jej zakres zmieniając ustawienia plików cookies w przeglądarce.

Kontynuuj przeglądanie

REKLAMA

REKLAMA

PODZIEL SIĘ



OCEŃ
4.5

Co siedzi w głowie biegacza? [LIST CZYTELNICZKI]

Historia o tym, jak bardzo pasja jest zakorzeniona w naszej podświadomości. Nasza Czytelniczka pracuje na ginekologicznym bloku operacyjnym. Opisała nam, jak spotkała bratnią biegową duszę w swojej pracy. Zobacz, jak rozpoznała biegacz na stole operacyjnym.

Zabiegany mózg [LIST CZYTELNICZKI] Bogusia obserwuje w swojej pracy zachowania pacjentów na sali operacyjnej. Niektórzy nie mogą przestać myśleć o bieganiu / fot. shutterstock.com

Na co dzień pracuję na ginekologicznym bloku operacyjnym. Trwa operacja. Nie jakaś bardzo skomplikowana. Ot, laparoskopia. Ale jak wiadomo, każda operacja może w mgnieniu oka wymknąć się spod kontroli. Organizm kieruje się swoimi prawami, a my, wkraczając ze swoimi chirurgicznymi zabawkami, musimy mieć do niego pełen szacunek i respekt. Po tejże laparoskopii pacjentka powoli jest wybudzana, po solidnych dawkach anestetyków, jak wszyscy pacjenci, jest lekko splątana.

Lekarz anestezjolog mówi do niej głośno i wyraźnie, że już po wszystkim, pociesza, wyjaśnia kolejne etapy rekonwalescencji. Na co pacjentka, jak gdyby nigdy nic, wypala: „A kiedy będę mogła zacząć biegać?”.

REKLAMA

To było jej pierwsze zdanie po wybudzeniu z narkozy. Nie ból, nie dyskomfort, nie pomyślność operacji, ale właśnie to najbardziej ją interesowało. Urzekła mnie ta miłość do biegania.

Cóż mogłam zrobić: uścisnęłam jej dłoń i powiedziałam, że doskonale rozumiem, bo także jestem od biegania uzależniona, na co odpowiedzią był już tylko delikatny, zmęczony uśmiech zapalonej biegaczki.


Przypominamy, że czekamy na Wasze listy, zdjęcia i komentarze. Wiadomości wyślij na: rw@mpp.pl. W każdym miesiącu najlepsze listy i zdjęcia publikujemy w papierowym wydaniu magazynu RW, a ich autorzy otrzymują od nas w nagrodę sprzęt biegowy.

RW 09/2016

Komentarze

 
DODAJ KOMENTARZ

REKLAMA

ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij