[ X ]

Drogi Użytkowniku,

W związku z tym, że począwszy od dnia 25.05.2018 r. na terenie Polski obowiązują nowe przepisy regulujące kwestie ochrony Państwa danych osobowych, Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych), (dalej zwane RODO), Motor-Presse Polska sp. z o.o. z siedzibą we Wrocławiu (53-238) przy ul. Ostrowskiego 7, wpisana do rejestru przedsiębiorców Krajowego Rejestru Sądowego prowadzonego przez Sąd Rejonowy dla Wrocławia – Fabrycznej we Wrocławiu, VI Wydział Gospodarczy Krajowego Rejestru Sądowego pod nr KRS: 0000151026, NIP: 8990026326, REGON: 930327847 o kapitale zakładowym w wysokości 2.860.000,00 złotych zachęcamy do zapoznania się ze zaktualizowaną treścią "Polityki prywatności" naszych Serwisów. Znajdują się w niej szczegółowe informacje na temat zasad przetwarzania danych osobowych na naszych stronach internetowych.

Kontynuując korzystanie z naszej strony internetowej (również poprzez zamknięcie tego komunikatu) z wykorzystaniem domyślnych ustawień przeglądarki internetowej w zakresie prywatności, wyrażasz zgodę na przetwarzanie danych osobowych przez Motor-Presse Polska Sp. z o. o oraz naszych Zaufanych Partnerów do celów marketingowych, w szczególności na potrzeby wyświetlania reklam dopasowanych do Twoich zainteresowań i preferencji. Pamiętaj, że wyrażenie zgody jest dobrowolne. Możesz też odmówić zgody lub ograniczyć jej zakres zmieniając ustawienia plików cookies w przeglądarce.

Kontynuuj przeglądanie

REKLAMA
REKLAMA
PODZIEL SIĘ



OCEŃ
4.1

Dariusz Laksa: Stylowy Biegacz z wielkimi planami

Dariusz, zanim został Stylowym Biegaczem, trenował bieganie na poważnie - w maratonie ma życiówkę 2:38. Ale kiedy zdał sobie sprawę, że kiedyś przyjdzie moment, gdy zatrzyma się w rozwoju, nie rozpaczał. Bieganie przestało być celem, a stało się narzędziem.

Dariusz Laksa: Stylowy biegacz-orkiestra "Moja filozofia jest prosta: im więcej rzeczy zaczniesz, tym więcej skończysz." - mówi Darek. (fot. Tomasz Szwajkowski, archiwum prywatne, Szymon Gruchalski)

Narzędziem do czego? Ano do szerzenia dobra. Dariusz Laksa już kilka lat temu zajął się działalnością charytatywną. Kiedy kolega namówił go, żeby pobiegli maraton na Saharze, Darek w pół godziny wymyślił, żeby uczynić z tego akcję pomocy szkołom. Ogłosił, że przebiegnie siedem maratonów na siedmiu kontynentach, by pomóc siedmiu szkołom.

Akcja nazywa się 7K 7M 7S i dziś do kompletu brakuje Dariuszowi już tylko Antarktydy. Biegu najtrudniejszego finansowo. „Ale sześć szkół pomoc już otrzymało – mówi Dariusz. – Teraz pozostało mi już tylko zorganizować pieniądze na siódmą wyprawę. W międzyczasie jednak zajmuję się wieloma innymi ciekawymi projektami”.

Bo Darek to człowiek czynu. Do tego stopnia, że znajomi czasem wypominają mu, że powinien zająć się jedną rzeczą, skupić na jednym projekcie. Ale on odpowiada, że to nie jego strategia. Zaczyna wszystko, co mu przyjdzie do głowy. Był już trenerem akcji „Biegam bo lubię”, a teraz jeździ po szkołach z przemówieniami motywacyjnymi.

„Prezentuję dzieciakom zdjęcia z kontynentów, na których byłem. Zdjęcia z tamtejszych szkół, bo na nich się koncentrowałem. Nie mogą uwierzyć, że w XXI wieku, w dobie tabletów, afrykańskie dzieci piszą, a właściwie ryją na drewnianych tabliczkach” – opowiada.

Darek organizuje też biegi charytatywne jako radny w swoim rodzinnym Bytomiu. Regularnie startuje w biegach z Zuzią, dziewczyną chorą na porażenie mózgowe (pcha jej wózek przed sobą, a przed metą razem z kolegami pomaga jej przejść linię końcową na własnych nogach). Zobaczył ją kiedyś na jednym z biegów i postanowił pomóc. Przyjaźnią się teraz, a Darek pomaga w gromadzeniu funduszy na jej rehabilitację.

W 2016 roku podejmował także próbę pobicia rekordu Guinnessa, biegnąc półmaraton w… garniturze. Nie udało się, zabrakło sekund, ale nie jest to powód do rozpaczy. Pomysł pozostał (zajrzyj na fanpage Darka na FB – Stylowy Biegacz). Wspiera też młodych sportowców w Zespole Szkół Mistrzostwa Sportowego w prostej drodze do sukcesu.

„Pomagam im rozwiązywać nie tylko sportowe problemy. Sam byłem młody i wiem, jak wiele pułapek na nich czeka. Staram się, by w nie nie wpadli. By na przykład nie popalali papierosów, bo to szkodzi. Wiem, bo sam tak robiłem” – śmieje się.

Dariusz Laksa to biegacz, dla którego bieganie stało się czymś więcej niż rekreacją, niż sposobem na relaks. Zrobił z niego narzędzie do osiągania szczytnych celów. Na jego stronie internetowej widnieje hasło "Niemożliwe nie istnieje". Patrząc na to, czego dokonuje Darek, aż chce się w to wierzyć.

Start

Dla Dariusza Laksy koniec biegania wyczynowego nie był problemem. Zamienił je na bieganie charytatywne i jest w nim prawdziwym mistrzem.

REKLAMA

REKLAMA

Dariusz Laksa: Stylowy biegacz-orkiestra fot. Tomasz Szwajkowski, archiwum prywatne, Szymon Gruchalski

2011

W tym roku pracował jako trener akcji „Biegam bo lubię”. Pełnił tę funkcję radośnie, nawet jesienią.

 

REKLAMA

REKLAMA

Dariusz Laksa: Stylowy biegacz-orkiestra fot. Tomasz Szwajkowski, archiwum prywatne, Szymon Gruchalski

2014

W ramach akcji 7K 7M 7S Dariusz pojechał na Saharę. Tam, oczywiście, przebiegł maraton, ale też świetnie się bawił.

 

REKLAMA

REKLAMA

Dariusz Laksa: Stylowy biegacz-orkiestra fot. Tomasz Szwajkowski, archiwum prywatne, Szymon Gruchalski

2015

Sydney – ostatni z sześciu biegów do tej pory zaliczonych podczas akcji 7K 7M 7S.

RW 01-02/2017

Komentarze

 (3)
ZOBACZ KOMENTARZE
REKLAMA
ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij