[ X ]

Drogi Użytkowniku,

W związku z tym, że począwszy od dnia 25.05.2018 r. na terenie Polski obowiązują nowe przepisy regulujące kwestie ochrony Państwa danych osobowych, Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych), (dalej zwane RODO), Motor-Presse Polska sp. z o.o. z siedzibą we Wrocławiu (53-238) przy ul. Ostrowskiego 7, wpisana do rejestru przedsiębiorców Krajowego Rejestru Sądowego prowadzonego przez Sąd Rejonowy dla Wrocławia – Fabrycznej we Wrocławiu, VI Wydział Gospodarczy Krajowego Rejestru Sądowego pod nr KRS: 0000151026, NIP: 8990026326, REGON: 930327847 o kapitale zakładowym w wysokości 2.860.000,00 złotych zachęcamy do zapoznania się ze zaktualizowaną treścią "Polityki prywatności" naszych Serwisów. Znajdują się w niej szczegółowe informacje na temat zasad przetwarzania danych osobowych na naszych stronach internetowych.

Kontynuując korzystanie z naszej strony internetowej (również poprzez zamknięcie tego komunikatu) z wykorzystaniem domyślnych ustawień przeglądarki internetowej w zakresie prywatności, wyrażasz zgodę na przetwarzanie danych osobowych przez Motor-Presse Polska Sp. z o. o oraz naszych Zaufanych Partnerów do celów marketingowych, w szczególności na potrzeby wyświetlania reklam dopasowanych do Twoich zainteresowań i preferencji. Pamiętaj, że wyrażenie zgody jest dobrowolne. Możesz też odmówić zgody lub ograniczyć jej zakres zmieniając ustawienia plików cookies w przeglądarce.

Kontynuuj przeglądanie

REKLAMA

REKLAMA

PODZIEL SIĘ



OCEŃ
3.0

Katarzyna Dydo-Rosłoń: Mam totalny biegowy luz!

„Ostatnio zauważyłam, że ubrań biegowych mam tyle samo, co tych normalnych. To dobrze!” – śmieje się Katarzyna Dydo-Rosłoń. Jest mistrzynią krótkich dystansów i relaksu w ruchu: po godzinach pracy z przytupem przeskakuje z radiowej Czwórki na biegową scenę.

Katarzyna Dydo-Rosłoń: Mam totalny biegowy luz! fot. Wojciech Wójtowicz

Zaraziłam się bieganiem… i mam nadzieję, że to nie wirus i nie choroba. A jeśli nawet, to taka, która doda mi sił, energii, polepszy moją kondycję fizyczną i psychiczną. Bieganie to najszybsza i najlepsza forma treningu. Nie tracę czasu na dojazdy, nie muszę się z nikim umawiać. Biegnę przed siebie, ile sił w nogach!

Mój najgorszy bieg… to ten, podczas którego straciłam klucze do mieszkania. Była godzina 21, mąż za miastem, w domu tylko pies (drzwi nie otworzy). Zapowiadał się dramat. Pomogli sąsiedzi. Napoili, nakarmili, pożyczyli samochód. Zgubiony klucz znalazłam na drugi dzień w trawie, biegnąc tą samą drogą.

REKLAMA

Mój najlepszy bieg… Drużynowy – sztafeta maratońska Ekiden 2016. Pobiegliśmy charytatywnie dla małego Antosia, który potrzebuje pomocy. Bieganie „dla kogoś” ma dla mnie inny, lepszy wymiar.

Zawsze na bieg zabieram… telefon komórkowy!!! To mój biegowy supertowarzysz. Mam w nim apki do biegania, muzykę, która mnie unosi i aparat fotograficzny. Fota z treningu biegowego musi być! Jestem mistrzynią robienia zdjęć w ruchu!

Nie lubię… deszczu!!! Jak się zdarzy, to powtarzam sobie w myślach, że się nie rozpuszczę, że nie jestem z cukru, że to próba mojego charakteru. Czasem warto zrobić coś wbrew sobie, żeby wzmocnić siłę woli.

Najfajniejsze spotkanie… Bieganie jest jak jedna, wielka, niekończąca się impreza z mnóstwem nowych znajomych!

Moja ulubiona trasa… to ta z domu do Służewskiego Domu Kultury. Lubię piękną, funkcjonalną architekturę, która cieszy moje oczy już z daleka. Jestem kulturalną biegaczką.

Chciałabym pobiec… w przyszłości razem z moją córką Marysią. Mam nadzieję, że uda mi się zaszczepić w niej ducha sportu i kiedyś pobiegniemy razem w ulicznym biegu. Oby tylko starczyło mi sił, żeby jej kiedyś dorównać. Jest bardzo ambitna.

Motywację daje mi… mój mąż i grupa przyjaciół, którzy też biegają. To dzięki nim wstaję z kanapy, zakładam buty i idę biegać. W chwilach słabości zawsze wesprą dobrym słowem, poklepią po ramieniu i namówią na kolejny trening.  

Katarzyna Dydo-Rosłoń: Dziennikarka Polskiego Radia. Na antenie Czwórki można ją usłyszeć od poniedziałku do piątku w audycjach ”Stacja Kultura” i ”Dzień Kobiet”. Zwolenniczka krótkich dystansów przeplatanych ćwiczeniami w terenie i niekiedy wygłupami (sportowymi). Trenuje razem z przyjaciółmi z grupy Slow Sport. W gorsze dni przyznaje się, że ma słabość do słodyczy.

RW 06/2016

Komentarze

 
DODAJ KOMENTARZ

REKLAMA

ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij