[ X ]

Drogi Użytkowniku,

W związku z tym, że począwszy od dnia 25.05.2018 r. na terenie Polski obowiązują nowe przepisy regulujące kwestie ochrony Państwa danych osobowych, Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych), (dalej zwane RODO), Motor-Presse Polska sp. z o.o. z siedzibą we Wrocławiu (53-238) przy ul. Ostrowskiego 7, wpisana do rejestru przedsiębiorców Krajowego Rejestru Sądowego prowadzonego przez Sąd Rejonowy dla Wrocławia – Fabrycznej we Wrocławiu, VI Wydział Gospodarczy Krajowego Rejestru Sądowego pod nr KRS: 0000151026, NIP: 8990026326, REGON: 930327847 o kapitale zakładowym w wysokości 2.860.000,00 złotych zachęcamy do zapoznania się ze zaktualizowaną treścią "Polityki prywatności" naszych Serwisów. Znajdują się w niej szczegółowe informacje na temat zasad przetwarzania danych osobowych na naszych stronach internetowych.

Kontynuując korzystanie z naszej strony internetowej (również poprzez zamknięcie tego komunikatu) z wykorzystaniem domyślnych ustawień przeglądarki internetowej w zakresie prywatności, wyrażasz zgodę na przetwarzanie danych osobowych przez Motor-Presse Polska Sp. z o. o oraz naszych Zaufanych Partnerów do celów marketingowych, w szczególności na potrzeby wyświetlania reklam dopasowanych do Twoich zainteresowań i preferencji. Pamiętaj, że wyrażenie zgody jest dobrowolne. Możesz też odmówić zgody lub ograniczyć jej zakres zmieniając ustawienia plików cookies w przeglądarce.

Kontynuuj przeglądanie

PODZIEL SIĘ



OCEŃ
3.5

Marta Kuligowska: Będę biegać do późnej starości

Marta Kuligowska na co dzień od wczesnego ranka prowadzi serwisy informacyjne w TVN 24. Kiedy schodzi z wizji, tuż przed południem, zamienia eleganckie szpilki na buty do biegania. Twierdzi, że sport daje jej energię do stawania o nieludzkiego porze, czyli 4 rano.

Marta Kuligowska, tvn, znany biegacz Marta Kuligowska w studiu TVN 24/fot. Jacek Heliasz

Forrest Gump i wolność

Za treningi zabrałam się siedem lat temu, po urodzeniu dzieci – bliźniąt Helenki i Frania. Pół roku karmiłam je piersią, a jak skończyłam, to wymyśliłam bieganie. Trochę jak Forrest Gump – po prostu. Uwiodła mnie ta najprostsza forma ruchu. Nie trzeba trenerów, masy sprzętu, karnetów, no i dużo czasu spędza się na świeżym powietrzu. W zasadzie to nawet trzeba biegać na świeżym powietrzu. Na początku wolałam bieżnie, jakiś film, coś do zajęcia myśli. Dziś już tego nie potrzebuję, a nawet nie chcę. Na sali jest duszno, ciasno, smutno, bez słońca. To nie dla mnie.

Szpilki i startówki

Dlaczego biegam? Żeby poczuć powiew wolności. To czas na pełny oddech, przewietrzenie głowy. Nie odbieram wtedy telefonu. Biegam sama, bo w dziwnych porach. Wstaję o 4:00, pracę zaczynam o 5:00, kończę o 10:00. Właśnie wtedy zamieniam szpilki na buty do biegania. W tygodniu robię do 10 kilometrów za jednym razem: to jest godzina, a w weekend, kiedy jest trochę więcej czasu, 12-15 km. Łapię się na tym, że gdy wypada wolna chwila, to od razu myślę: „A może by tak pobiegać…?”. Nie słucham muzyki, ale wsłuchuję się w siebie. Moje ciało pokazuje, że bieganie to konieczność, potrzeba, uzależnienie i przyjemność.

Kilometry i kilogramy

Dzięki bieganiu uodparniam się na upływ czasu i choroby. Trzymam się więc zamiaru, by biegać do późnej starości. Zwłaszcza gdy patrzę na osoby dwa razy starsze ode mnie, które ciągle biegają i są w świetnej formie. Motywuje mnie jeszcze spadek wagi. To dodatkowa przyjemność patrzeć, jak lecą nie tylko kilometry, ale i kilogramy.

Moje tempo i bogowie

Moja rodzina także docenia, że biegam. Jestem lepsza, mniej marudna, pogodniejsza, zadowolona. I mam więcej energii – choćby do wstawania do pracy o 4 rano. Wstaję o tej porze od wielu lat, ale do tego nie da się przyzwyczaić. To gwałt na naturze! Ale można nagromadzić energię, żeby przechodzić to jak najłagodniej. Nie robię tego natomiast dla wyników, nie ścigam się z nikim. Przebiegłam półmaraton (czas: 2:20), biorę udział w różnych imprezach biegowych.

Biegam wolno, w swoim tempie „spacerowym”, ale dystans 21 km pokonałam bez kryzysu. Teraz myślę o maratonie. 42 km to dystans marzenie, wiem, że to zrobię, tylko muszę się dobrze przygotować. Podziwiam ludzi, którzy biegają ultramaratony. Tak samo, jak chirurgów – to bogowie, których nie mam zamiaru ścigać. Chcę być żywotną staruszką.

Marta Kuligowska, 38 lat, dziennikarka radiowa i telewizyjna, prowadzi serwisy informacyjne w TVN 24.

RW 01-02/2015

Komentarze

 (1)
ZOBACZ KOMENTARZE
ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij