[ X ]

Kontynuując korzystanie z naszej strony internetowej (również poprzez zamknięcie tego komunikatu), wyrażasz zgodę na przetwarzanie Twoich danych osobowych na zasadach wskazanych w "Polityce prywatności"

Kontynuuj przeglądanie

REKLAMA
PODZIEL SIĘ


OCEŃ
3.9

Monika Kaczmarek: amatorka szybka jak zawodowcy

Monika Kaczmarek pracuje na pełny etat przy komputerze, a jednocześnie w bieganiu osiaga wyniki na poziomie krajowej czołówki. Jak aktualna mistrzyni Polski w biegu na 5 km godzi pracę zawodową z treningami, które pozwalają jej robić stałe postępy i z powodzeniem rywalizować z biegaczami z elity?

Monika Kaczmarek - amatorka szybka jak zawodowiec Monika Kaczmarek (fot. Tomasz Woźny)

Rozkręca sport w swojej firmie, inspiruje też amatorów jako Asics FrontRunner. A przede wszystkim pracuje na pełen etat przy komputerze i... zgarnia nagrody na biegach w całej Polsce. Monika Kaczmarek jest jedną z biegaczek szerokiej krajowej czołówki, która balansuje na granicy zawodowstwa i amatorstwa. W dobrym tego słowa znaczeniu.

„Wiem, że nie jestem profesjonalistką. Musiałabym rzucić pracę, a bardzo ją lubię – przyznaje mieszkanka Łodzi. – Jednak zdaję sobie też sprawę, że aby osiągnąć wyniki, o których marzę, muszę spróbować znaleźć jeszcze więcej czasu”.

Jej życiówki robią duże wrażenie (poniżej magicznych granic: 35 minut na 10 km i 1:15 w półmaratonie), ale ambicje sięgają dalej. Jej największym marzeniem jest wynik w granicach 2 godzin 40 minut w maratonie.

REKLAMA

REKLAMA

Monika Kaczmarek - amatorka szybka jak zawodowiec Czasem uda się potrenować jak zawodowcy – Monika Kaczmarek podczas treningu na obozie w Chiavenna we włoskich Alpach (fot. Tomasz Woźny)

Amatorka z zawodowcem

Trzy lata temu Monika zmobilizowała się i przyjechała do Poznania, aby namówić do współpracy Zbigniewa Nadolskiego. Utytułowany trener jest twórcą sukcesów czołowych maratonek w historii, m.in. Grażyny Syrek i Karoliny Nadolskiej (z domu Jarzyńskiej). Nie ma co ukrywać: trenują na odległość, ale na Nadolskim duże wrażenie robi motywacja Kaczmarek i jej postępy.

Najlepiej widać to po progresji jej wyników w półmaratonie, czyli na dystansie, na którym łatwiej pogodzić pracę zawodową z dobrym treningiem:

  • Śrem, 2012 - 1:30:45
  • Radom, 2013 - 1:26:29
  • Pabianice, 2014 - 1:21:09
  • Pabianice, 2015 - 1:20:10
  • Gdynia, 2016 - 1:18:58
  • Poznań, 2017 - 1:18:12
  • Piotrków Trybunalski, 2018 - 1:14:17

Monika Kaczmarek wie, że brakuje jej jeszcze pewności siebie na bardzo długich dystansach, ale na poważnie planuje swój występ na 42,195 km.

„Trening do biegów na 5 i 10 km nie jest aż tak czasochłonny. Tu Monice nieźle wychodzi łączenie pracy i sportu. Do maratonu trzeba będzie więcej biegać, ale przede wszystkim więcej odpoczywać” – twierdzi szkoleniowiec.

REKLAMA

Monika Kaczmarek - amatorka szybka jak zawodowiec DoZ Łódź Maraton w 2015 roku to na razie najlepszy start na tym dystansie, ale Monika Kaczmarek zamierza już wkrótce to zmienić (fot. Tomasz Woźny)

Urlopy na obozach

Gdyby więc Monika mogła przenosić się w czasie i przestrzeni, już teraz trenowałaby w mekce biegaczy długodystansowych, czyli szwajcarskim Sankt Moritz. Do tego czasu łodziankę można spotkać na biegowych pętlach w parku Na Zdrowiu ( jak o parku Piłsudskiego mówią miejscowi), na chodnikach Bałut, jak też na dłuższych trasach w okolicach Rąbienia.

„Cóż, przede wszystkim chodzi tu o czas, który poświęcam na regenerację organizmu i harmonogram dnia. Pracuję 8 godzin dziennie, po południu zaraz po pracy trenuję, więc jedynie wieczory to mój czas na odrobinę relaksu. W grę wchodzi u mnie tylko jeden trening dziennie, a to przy chęci osiągania satysfakcjonujących mnie wyników stosunkowo mało. Kilometraż tygodniowy jest znacznie mniejszy itd. Każdy dzień urlopu wykorzystuję na wyjazdy na obozy sportowe” – mówi Monika.

Biegowe plany

„Rok 2018 obfitował u mnie w życiówki na prawie wszystkich dystansach, jakie biegam – poza maratonem. Tak więc mam zdecydowanie rachunki do wyrównania z tym najdłuższym dystansem. Nie wiem jeszcze dokładnie, kiedy i w którym mieście to nastąpi. Zobaczę, jak będą szły moje przygotowania. W sezonie wiosennym chciałabym dobrze pobiec półmaraton i ustabilizować swój poziom na tym dystansie” – zdradza Monika.

„Nie wyobrażam sobie mojego życia bez biegania. To oczywiste! Ciężkie są takie wybory, ale myślę, że całkiem nieźle sobie radzę, godząc obszary w moim życiu: sportowy i zawodowy” – podsumowuje Monika.

REKLAMA

REKLAMA

Monika Kaczmarek - amatorka szybka jak zawodowiec Dekoracja zwycięzców po 5-kilometrowym Biegu Oshee przy Warsaw Orlen Marathon. Podium zawsze nakręca do jeszcze cięższej pracy, zwłaszcza gdy kończy się bieg z nową życiówką (fot. Tomasz Woźny)

5 błędów, których już nie popełniam

1. Brak regeneracji. Pracuję na cały etat i nie zawsze mam czas, aby odpoczywać tyle, ile bym chciała, a już na pewno nie tyle, ile mój organizm potrzebuje. Dlatego dbam o to, na co mogę sobie pozwolić, czyli minimum 8 godzin snu, odnowa biologiczna w weekendy i regularne wizyty u fizjoterapeuty.

2. Złe nawodnienie. Nie chodzi mi tylko o dostarczanie niezbędnych składników odżywczych, zdrowych kalorii i odpowiedniej ilości węglowodanów, ale także o odpowiednie nawadnianie organizmu, co w przeszłości było zdecydowanie moim słabym punktem.

3. Chora ambicja. Nadal nie cierpię odpuszczać. Jednak czasem naprawdę warto posłuchać swojego organizmu i wrzucić trochę na tzw. luz. Najczęściej wyjdzie to tylko na dobre!

4. Brak pewności siebie. Wiara w siebie i w to, że ciężka praca zaprocentuje – szczególnie podczas startu w maratonie. Zdrowie, dobra dyspozycja dnia i wiara w siebie to według mnie klucz do sukcesu.

5. Zbyt mało zabawy. Jestem zawzięta i uparta. Wiele poświęcam, aby oddać się w 100% treningowi – wiem to! Czasem może podchodzę do tego wszystkiego zbyt ambicjonalnie. Muszę sobie niekiedy przypomnieć, że robię to dla siebie. Jednak co jak co, ale uwielbiam to robić!

REKLAMA

Monika Kaczmarek - amatorka szybka jak zawodowiec Przynależność do drużyny ASICS FrontRunner Polska to duże wsparcie, motywacja i świetni ludzie – mówi Monika Kaczmarek (fot. Tomasz Woźny)

Monika Kaczmarek – największe sukcesy

  • mistrzostwo Polski w biegu na 5 km – 8. Otwarte Mistrzostwa Polski Kobiet w Biegu Ulicznym na 5 km (2019 r.)

  • brązowy medal mistrzostw Polski kobiet w maratonie – DoZ Łódź Maraton (2016 r.)

  • brązowy medal mistrzostw Polski w biegu na 5 km – 7. Otwarte Mistrzostwa Polski Kobiet w Biegu Ulicznym na 5 km (2018 r.)

Monika Kaczmarek – rekordy życiowe

  • bieg na 5 km – 16:36 – Bieg Ursynowa, Otwarte MP Kobiet (2018 r.)

  • bieg na 10 km – 34:03 – 15. Recordowa Dziesiątka w Poznaniu (2019 r.)

  • półmaraton – 1:14:17 – 4. Nocny Piotrkowski Półmaraton Wielu Kultur (2018 r.)

  • maraton – 2:52:06 – 35. Mistrzostwa Polski w Maratonie w Łodzi (2015 r.)

RW 03-04/2019

Komentarze

 
DODAJ KOMENTARZ

REKLAMA

REKLAMA
ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij