[ X ]

Drogi Użytkowniku,

W związku z tym, że począwszy od dnia 25.05.2018 r. na terenie Polski obowiązują nowe przepisy regulujące kwestie ochrony Państwa danych osobowych, Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych), (dalej zwane RODO), Motor-Presse Polska sp. z o.o. z siedzibą we Wrocławiu (53-238) przy ul. Ostrowskiego 7, wpisana do rejestru przedsiębiorców Krajowego Rejestru Sądowego prowadzonego przez Sąd Rejonowy dla Wrocławia – Fabrycznej we Wrocławiu, VI Wydział Gospodarczy Krajowego Rejestru Sądowego pod nr KRS: 0000151026, NIP: 8990026326, REGON: 930327847 o kapitale zakładowym w wysokości 2.860.000,00 złotych zachęcamy do zapoznania się ze zaktualizowaną treścią "Polityki prywatności" naszych Serwisów. Znajdują się w niej szczegółowe informacje na temat zasad przetwarzania danych osobowych na naszych stronach internetowych.

Kontynuując korzystanie z naszej strony internetowej (również poprzez zamknięcie tego komunikatu) z wykorzystaniem domyślnych ustawień przeglądarki internetowej w zakresie prywatności, wyrażasz zgodę na przetwarzanie danych osobowych przez Motor-Presse Polska Sp. z o. o oraz naszych Zaufanych Partnerów do celów marketingowych, w szczególności na potrzeby wyświetlania reklam dopasowanych do Twoich zainteresowań i preferencji. Pamiętaj, że wyrażenie zgody jest dobrowolne. Możesz też odmówić zgody lub ograniczyć jej zakres zmieniając ustawienia plików cookies w przeglądarce.

Kontynuuj przeglądanie

REKLAMA
REKLAMA
PODZIEL SIĘ



OCEŃ
4.8

Połamałem się na biegu! [LIST MIESIĄCA]

Złamanie zmęczeniowe to efekt zbyt dużej ilości przebieganych kilometrów, bez wystarczającej regeneracji. Możesz go uniknąć ucząc się na błędach innych. 

Połamałem się na biegu! [LIST MIESIĄCA] fot. shutterstock.com

Za oknem wiosna, w końcu chce się chcieć. Ale ja chciałbym napisać ku przestrodze, bo lepiej uczyć się na cudzych błędach niż na własnych. Od 11 listopada mam złamanie zmęczeniowe kości strzałkowej, spowodowane zbyt dużymi obciążeniami treningowymi.

Jak do tego doszło? Biegam regularnie od 2012 roku, tygodniowo robiłem 10-20 km. Rekreacyjnie, dla zdrowotności, bez poprawiania czasu, bez startu w zawodach. Jednym słowem pełen relaks. Do czasu. W 2016 roku postanowiłem, że chcę przebiec półmaraton i maraton w 2017 roku. Do tego poprawić tempo. Tak się do tego zapaliłem, że zapomniałem o moim wieku i chciałem szybko to osiągnąć. Jak mówi mój ortopeda: „Patrz w PESEL”.

REKLAMA

Przebieg zwiększyłem do 45-65 km, plus jazda na rowerze, plus długie spacery. Codziennie organizm był przeciążany. Wszystko na łeb na szyję – na hurra. 10 km w 59 min – za wolno. 10 km w 55 min – za wolno. 10 km w 52 min – za wolno. Wysokie tempo, brak regeneracji, wymagająca praca zawodowa, kiepska dieta – brak witamin K, D, wapnia. To wszystko spowodowało, że doznałem złamania zmęczeniowego na 1. Biegu Niepodległości w Poznaniu.

Na 3. km poczułem ogromny ból nad kostką. Oczywiście z trasy nie zszedłem (brak mi słów na moją głupotę). Ze łzami w oczach dotarłem do mety. Wieczorem szpital, prześwietlenie. W gipsie będę uziemiony do końca lutego. Złamanie zmęczeniowe zrasta się tak samo długo, jak powstaje. Pamiętajcie! Nie zabiegajcie swojego zdrowia! Odpoczywajcie!

Rafał Jankowski

Komentarze

 (2)
ZOBACZ KOMENTARZE
REKLAMA
ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij