Przemysław Iwańczyk: Nie namawiajcie mnie na 100 km!

„Chcę uprawiać turystykę biegową na dystansie półmaratonu. Taki mam plan, choć jak to w piosence Elektrycznych Gitar: »Ale kiedyś się wezmę... «. Maraton i dłużej? Jeśli ktoś mnie wyjątkowo zainspiruje.” – mówi dziennikarz Polsat Sport i radia TOK FM, Przemysław Iwańczyk. Co jeszcze zdradził w rozmowie z RW?

Przemysław Iwańczuk - wywiad Runner's World Wojciech Wójtowicz
Polecane dyscypliny sportowe Przemysław testuje na własnej skórze w programie „Atleci”, ale to bieganie daje mu energię do pracy i walki z pokusami (fot. Wojciech Wójtowicz).

Przemysław Iwańczyk

Dziennikarz, prezenter, komentator sportowy w Polsacie Sport i Polsacie News, m.in. autor programu „Atleci”. Prowadzący audycje w Radiu TOK FM, gospodarz pasma „Przy niedzieli o sporcie”.

REKLAMA

Zacząłem biegać...

...kiedy w 2010 roku wysłano mnie w Polsacie Sport do obsługi Półmaratonu Warszawskiego. Ponieważ zawsze próbowałem wszystkich sportów, którymi zajmowałem się w mediach, nie inaczej obmyśliłem i tę przygodę. Stanąłem na starcie z Pawłem Januszewskim, w rozklapciałych butach sportowych. Wyglądałem i biegłem jak ostatnia ofiara losu. Czas: 2:15. Na mecie moje stopy wołały o pomoc, ale pomyślałem, że to ciekawe doznanie.

Najlepszy bieg

Jeśli dobrze pamiętam – to Bieg Niepodległości w 2016 roku w Warszawie. Udało mi się zejść poniżej 50 minut na 10 km.

Mój najtrudniejszy bieg

Wzięty z marszu Półmaraton Krakowski. W wieczór poprzedzający start wypiłem kilka piw, nafaszerowałem się hot-dogami ze stacji benzynowej, położyłem się dość późno i jeszcze miałem na głowie zrobienie relacji TV z tego wydarzenia. Do 8-10 km umierałem. Gdybym postępował w zgodzie z rozsądkiem, byłoby o wiele lżej. Wykluczyłem tym samym mity na temat futbolowej zasady, której hołdują piłkarze imprezowicze, że „gaz robi gaz”! Bo nie robi...

Biegających dziennikarzy sportowych jest więcej - zobacz, co o swojej pasji mówią Przemysław Babiarz, Maciej Kurzajewski, Krzysztof Łoniewski, Tomasz Smokowski, Michał Gąsiorowski i Jerzy Mielewski.

Ulubiona trasa

Kultowa dla mnie trasa Jurata – Jastarnia – Jurata z połową dystansu po plaży oraz zapamiętana na długo trasa wzdłuż mariny w chorwackim Porecu. Zawsze wiąże się to z rytuałem złożonym z dwóch przystanków na kawę, zerknięcia na gazety sportowe, wizyty w miejscowym kościele i obowiązkowego zdjęcia na koniec.

Najlepszy motywator

Operacja. Po każdym z dwóch zabiegów kolana (przez piłkę nożną) miałem tyle werwy, co nigdy. Doceniałem wtedy, jak ważne jest móc się ruszać bez ograniczeń.

Podczas biegania słucham...

Podcastów Radia TOK FM oraz audiobooków w Storytel – to moje ostatnie odkrycie. Nigdy nie przyznam się, co to za tytuły (śmiech).

5, 10, 21, 42 km, ultra?

5 km nie lubię. 10 km – idealnie. 100? Przepraszam, nie dosłyszałem pytania, proszę o następne.

Zobacz też: Bohdan Tomaszewski: Znałem Kusego, Zatopka, Owensa...

Bieg marzeń

Starty raz na kwartał w półmaratonach poza krajem w tempie krajoznawczym. Cykl „Jak oni biegają, jak oni jedzą, jak oni żyją” chętnie zrobię w TV. Co Wy na to?

RW 05/2018

Zobacz również:
Wbrew pozorom "piątka" to wymagający dystans, więc tylko dobry plan treningowy, uwzględniający bardzo różne jednostki treningowe, pozwoli Ci potem na trasie osiągnąć tempo na miarę Twoich możliwości. Żeby naprawdę szybko pognać do mety biegu na 5 km, musisz się przygotować do startu, realizując każdy trening bardzo poważnie i z poświęceniem.
ZOBACZ WIĘCEJ

Komentarze

 
DODAJ KOMENTARZ
REKLAMA