[ X ]

Drogi Użytkowniku,

W związku z tym, że począwszy od dnia 25.05.2018 r. na terenie Polski obowiązują nowe przepisy regulujące kwestie ochrony Państwa danych osobowych, Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych), (dalej zwane RODO), Motor-Presse Polska sp. z o.o. z siedzibą we Wrocławiu (53-238) przy ul. Ostrowskiego 7, wpisana do rejestru przedsiębiorców Krajowego Rejestru Sądowego prowadzonego przez Sąd Rejonowy dla Wrocławia – Fabrycznej we Wrocławiu, VI Wydział Gospodarczy Krajowego Rejestru Sądowego pod nr KRS: 0000151026, NIP: 8990026326, REGON: 930327847 o kapitale zakładowym w wysokości 2.860.000,00 złotych zachęcamy do zapoznania się ze zaktualizowaną treścią "Polityki prywatności" naszych Serwisów. Znajdują się w niej szczegółowe informacje na temat zasad przetwarzania danych osobowych na naszych stronach internetowych.

Kontynuując korzystanie z naszej strony internetowej (również poprzez zamknięcie tego komunikatu) z wykorzystaniem domyślnych ustawień przeglądarki internetowej w zakresie prywatności, wyrażasz zgodę na przetwarzanie danych osobowych przez Motor-Presse Polska Sp. z o. o oraz naszych Zaufanych Partnerów do celów marketingowych, w szczególności na potrzeby wyświetlania reklam dopasowanych do Twoich zainteresowań i preferencji. Pamiętaj, że wyrażenie zgody jest dobrowolne. Możesz też odmówić zgody lub ograniczyć jej zakres zmieniając ustawienia plików cookies w przeglądarce.

Kontynuuj przeglądanie

PODZIEL SIĘ



OCEŃ
5.0

Ruszyłam z kopyta [LIST CZYTELNICZKI]

W czasach szkolnych, na zajęciach wychowania fizycznego, biegali wszyscy – bo musieli. Miłość do sportu udało się jednak zaszczepić tylko w części z nich. Dziś jednak, wraz z rosnącą popularnością biegania, wielu z nich wraca do truchtania, a nawet podejmuje regularne treningi – już nie dlatego, że muszą, lecz dlatego, że po prostu chcą.

Powrót do biegania Powrót do biegania może być ciężki - ale na pewno będzie bardzo satysfakcjonujący (shutterstock.com).

Dziś na ścieżce biegowej znów byłam… koniem! Znaczy nie dziś. Kiedyś... Bo okazuje się, że ja wcale nie zaczęłam biegać 4 lata temu. Przypomniałam sobie, że w wieku 10 lat, po przeprowadzce z rodzicami, były długie alejki obok sadu, które aż się prosiły, żeby po nich hasać. Postanowiłam co wieczór tam biegać. A nawet galopować! I tu jest ten koń pogrzebany...

To były czasy, kiedy telewizja serwowała trzy seriale dla dzieci: był angielski „Czarny Królewicz” o czarnym, pardon, karym koniu, polski „Karino” o koniu gniadym i szwedzka „Pippi” z siwkiem w grochy niewiadomej maści. I wszystkie dzieci wtedy pragnęły posiadać konia! Postanowiłam chociaż pogalopować sobie jako ten koń i jeździec w jednym (fantazje dziecięce nie podlegają tłumaczeniom). I tak biegałam pół wakacji.

A potem na pierwszym wuefie w wiejskiej szkole pani ustawiła dzieci pod bramką i kazała w ramach rozgrzewki pobiec truchcikiem. Zaczął się wyścig. W połowie dystansu odpadła pierwsza połowa chłopaków i zostali tylko ci bardziej umięśnieni i ja. Dobiegłam z nimi! To był mój pierwszy sukces związany z bieganiem i... ostatni.

Potem nastąpił gwałtowny rozrost tylnej części mojego ciała oraz innych walorów, co spowodowało, że już do samej matury robiłam za ostatnią wuefianą łamagę. Tak, do pasji trzeba było jednak dojrzeć.

Jeśli czujesz, że i dla Ciebie nadszedł czas, by znowu spróbować biegać, a nie czujesz się na siłach, zacząć z wysokiego C, zobacz na nasz poradnik dla początkujących: Jak zacząć biegać? Plan treningowy od marszu do biegu

RW 01-02/2018

Komentarze

 
DODAJ KOMENTARZ
ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij